Architekt przywrócił do życia farmę zbudowaną przez holenderskich osadników

Południowoafrykańskie studio architektoniczne SAOTA i architekt Jaco Booyens połączyli siły, aby tchnąć nowe życie w Buffelsdrift Farm. Zlokalizowaną w regionie Klein Karoo na Przylądku Zachodnim w RPA farmę kupił sam dyrektor SAOTA, Greg Truen.

Renowacja objęła główny budynek, dwie stodoły oraz winiarnię – wszystkie budynki zostały pierwotnie zbudowane przez holenderskich osadników w XVIII wieku. Zaraz po nabyciu farmy w 2016 roku Greg Truen zauważył, że pomimo drobnych remontów, które przeprowadzano na przestrzeni czasu, dom oraz stodoły w znacznym stopniu zachowały swoją pierwotną formę. Renowacja stała się okazją, by zastosować nowoczesne metody renowacji na wspaniale zachowanych, zabytkowych strukturach.

– Ogromną uwagę przyłożyliśmy do poszukiwań współczesnych materiałów, które będą pasowały do oryginalnych elementów – zauważa Truen. 

Usunięto ślady unowocześnień wprowadzonych w latach 70. XX wieku. Dodano zaś odpowiadającą współczesnym standardom kuchnię i dwie łazienki do głównego budynku. Ulokowany we wnęce, gdzie niegdyś znajdował się kominek, prysznic obłożono płytami z lastryko, zaś w kuchni wykorzystano terazzo. Beton i kruszywo w lastryko doskonale łączą się z kamienną i cementową nawierzchnią.

– Lastryko, dzięki swoim charakterystycznym właściwościom, stało się idealnym łącznikiem pomiędzy nowym a starym – dodaje Truen.

Drugie życie farmy Buffelsdrift Farm

Budynek, w którym pierwotnie mieścił się sklep z winami pomalowano na różowo. Taki wybór podyktowany był nawiązaniem do historycznej praktyki w Karoo, polegającej na mieszaniu wapna z barwnikami w celu uzyskania jasnoczerwonego lub różowego koloru, a częściowo w celu oddania hołdu historycznym powiązaniom między Przylądkiem a architekturą meksykańską. – Wiele historycznych budynków w obu krajach zbudowano w dość podobny sposób, przy użyciu mułu, kamienia oraz materiałów, które były lokalnie dostępne – mówi Truen. – Trudno nie zauważyć podobieństwa pomiędzy oboma miejscami.

W odpowiedzi na współczesne potrzeby mieszkańców Buffelsdrift Farm dobudowano również nową pompownię. – To była doskonała okazja do eksperymentowania i testowania pomysłów, łączenia współczesnej architektury z wykorzystaniem tradycyjnych technik – mówi Truen.

To właśnie dzięki takim praktykom ściany budynków przybrały ziemisty odcień. – Można by prawie powiedzieć, że to prymitywna forma pracy z betonem, ale zamiast betonu, pracowaliśmy z błotem – wspomina architekt Jaco Booyens.

Doceniony projekt – wyróżnienie International Domus Restoration and Conservation Award

Renowacja zdobyła złoty medal w siódmej edycji (2019) międzynarodowej nagrody International Domus Restoration and Conservation Award. Prestiżowa nagroda jest uznaniem osiągnięć w dziedzinie renowacji, przebudowy i odnowy architektury i krajobrazu na poziomie międzynarodowym.

Więcej na: www.rysmierberg.com, www.saota.com, www.premiorestauro.it

Powiązane artykuły:

Wiejska ostoja rodziny architekta

Kameralny azyl

Vaucluse | 7 kwietnia 2021

MA House został zaprojektowany jako zaciszna ostoja dla rodziców architekta

Co za miejsce! Poezja wina w czeskim ujęciu studia Formafatal

Poezja wina

Praga | 7 maja 2020

Winiarnia Autentista w Pradze w ujęciu studia Formafatal

Zjawiskowa rezydencja na granicy parku narodowego [zdjęcia]

Zatopiona w naturze

Kapsztad | 2 listopada 2015

Afrykańska rezydencja na zboczu słynnych Gór Stołowych.

W ogrodzie win

W ogrodzie win

Longuich | 25 lipca 2015

Z rodzinnej winnicy w przytulną agroturystykę.