NAJWAŻNIEJSZY TYDZIEŃ W ROKU

MARCIN MOŃKA

MEDIOLAN 28.2.2014

DESIGN RZECZY STYL ŻYCIA WYDARZENIA

Największe, najważniejsze, najpopularniejsze - takie są targi iSaloni. Nie zabija ich kryzys, a wystawcy i publiczność co roku wyjeżdżają stąd pełni optymizmu. To taki "tydzień cudów" - w zaledwie kilka dni najwytrwalsi mogą "zaprzyjaźnić się" z tysiącami nowych i wartościowych produktów. Często z wzajemnością.
Gorące premiery pieczołowicie przygotowywane przez cały rok, prezentacja technologii odróżniających od konkurencji, niekończące się spotkania i dyskusje - po raz 53. w Mediolanie odbędzie się największa światowa impreza poświęcona przemysłowi projektowemu - Salone Internazionale del Mobile. Gdy wydarzenie startowało przed ponad pół wiekiem, było przede wszystkim włoską specjalnością przygotowywaną z myślą o krajowych odbiorcach. Dziś jest inaczej - większość światowych marek dobrze wie, że w Mediolanie "trzeba być", więc budowanie całorocznego kalendarza i strategii rozpoczyna właśnie od oznaczenia w kalendarzu "mediolańskiego święta". Dlatego też już w styczniu zwykle możemy mieć kłopot ze znalezieniem wolnych pokoi w hotelach, większość linii lotniczych nie ma już wolnych miejsc na pokładach samolotów kursujących na początku kwietnia do Mediolanu, a lokalni przedsiębiorcy - przede wszystkim restauratorzy - już dziś zacierają ręce w oczekiwaniu na targowych klientów.

Rozmach imprezy uzmysławiają zresztą same cyfry. W zeszłym roku na targach pojawiło się niemal 1300 wystawców z całego świata, całość przestrzeni wystawienniczych to ponad 140 tys. m kw., imprezę odwiedziło ok. 300 tys. gości oraz prawie 6 tys. dziennikarzy i korespondentów. Organizatorzy spodziewają się podobnej a nawet większej liczby gości i wystawców również i w tym roku. Wszyscy zmieszczą się w znanych już nieformalnych kategoriach: Classic, Modern oraz Design. Jak co roku, wraz gorącymi premierami przybędą do Mediolanu najbardziej rozpoznawalni producenci i studia, jak Hästens, Kvadrat, Iittala czy Tom Dixon. Co ciekawe, wciąż pojawiają się nowi wystawcy lub powracają ci, którzy już przed laty byli tu obecni. W tym roku bardzo wyczekiwany jest powrót m.in. marek takich jak Flötotto, Gebr. Thonet, SCP, czy Treca.

Impreza regularnie się rozrasta - poza "strategicznymi" festiwalowymi przestrzeniami (Rho Fiera, Zona Tortona czy Ventura Lambrate) tak naprawdę iSaloni żyje cały Mediolan. Działające w mieście instytucje, stowarzyszenia czy organizacje prześcigają się w zaoferowaniu gościom dodatkowych atrakcji - coraz łatwiej jest poruszać się po Mediolanie (szybka kolej, system wypożyczania samochodów - Car2Go) a także odwiedzić wiele nie związanych z targami miejsc (np. większość muzeów czy galerii). Już dziś organizatorzy przyznają, że wiele tegorocznych festiwalowych rozwiązań to próba generalna przed EXPO 2015, które właśnie w przyszłym roku odbędzie się w Mediolanie.

- Ten tydzień jest stanowczo za krótki - zaledwie przez kilka dni chcemy zobaczyć, usłyszeć i wypróbować jak najwięcej - to jedno z najczęściej padających w Mediolanie zdań.

Na pewno wiemy już, że odwiedzimy polską wystawę, którą przygotowuje Łódź Art Center (organizator Łódź Design Festivalu) na zlecenie Instytutu Adama Mickiewicza. Choć trudno w to uwierzyć, dopiero w tym roku Polacy będą mieć wspólną krajową ekspozycję. A "polskich śladów" na pewno w tym roku będzie więcej.

Interesująco zapowiada się w tym roku również instalacja "Where Architects Live" z udziałem m.in. Zahy Hadid, Daniela Libeskinda czy Davida Chipperfielda. To wlaśnie w tym projekcie ośmioro wiodących architektów świata otworzy przed publicznością swoje prywatne domy.

Tegorocznej edycji iSaloni towarzyszy 20. edycja targów wyposażenia kuchni EuroCucina a także International Bathroom Furniture Exhibition.

Tegoroczna edycja Salone Internazionale del Mobile odbędzie się w dniach od 8 do 13 kwietnia.

Więcej: www.cosmit.it