Słynni śląscy architekci rozbudują ustrońską ikonę

Dzielnica sanatoryjno-uzdrowiskowa w Ustroniu Zawodziu była największą tego typu inwestycją w powojennej Polsce. Teraz czeka ją wielka rozbudowa – projekt na zlecenie Grupy American Heart of Poland przygotowały dwie śląskie pracownie: Macieja Franty i Roberta Koniecznego.

Budowany od lat 60. zespół leczniczo-rehabilitacyjny w Ustroniu Zawodziu to dzieło Henryka Buszki, Aleksandra Franty i Tadeusza Szewczyka. Po latach modernistyczna zabudowa rozlokowana na zielonych stokach Równicy stała się symbolem Ustronia, a charakterystyczne domy wczasowe w kształcie piramid – ikoną śląskiej architektury. Dzielnica nie została jednak nigdy ukończona, z 28 planowanych domów wypoczynkowych, powstało jedynie 17.

Obecnie kompleks Uzdrowiska Ustroń planuje rozbudować Grupa American Heart of Poland we współpracy z dwiema wielokrotnie nagradzanymi pracowniami: Franta Group, prowadzonej przez Macieja Frantę – wnuka jednego z głównych projektantów powojennego uzdrowiska – oraz KWK Promes, Roberta Koniecznego.

Wybudują kolejne piramidy? Kontrowersje wokół pomysłu rozbudowy polskiej ikony modernizmu

Magazyn Design Alive

NR 9/2022 HOME

ZAMAWIAM

NR 9/2022 HOME

Magazyn Design Alive

ZAMAWIAM

NR 41 JESIEŃ 2022

Nowy rozdział w historii ikony

Punktem wyjścia dla nowej koncepcji rozbudowy uzdrowiska była analiza miejsca i jego potrzeb, ale również dawnych, oryginalnych planów.

– Ustroń Zawodzie to jeden z najlepszych w Polsce przykładów wkomponowania nowoczesnej architektury w górski krajobraz. Piramidy wyglądają jak skały, swobodnie rozrzucone po lesistym stoku, ale po analizie rysunków naszych poprzedników, odkryliśmy, że to nie tylko przemyślana kompozycja, ale wręcz matematyczny wzór. Chcemy się w niego wpisać i twórczo kontynuować myśl tercetu Buszki, Franty i Szewczyka – tłumaczy Robert Konieczny.

Kolejnym nawiązaniem do matematyki jest inne założenie projektu: dodatni bilans środowiskowy. Wyjątkowo cenne walory przyrodnicze Ustronia są w projekcie troskliwie chronione, a dostępna dla wszystkich zieleń na dachach budowli jest jednym z ważnych symboli tego projektu.

Zespoły Franty i Koniecznego wspólnie pracowały nad całościową koncepcją urbanistyczno-architektoniczną rozbudowy dzielnicy. – To kompleksowy plan rozwoju uzdrowiska na kolejne dekady. Takie całościowe podejście, które cechowało również projekt zespołu mojego dziadka, ma uchronić dzielnicę przed chaotyczną zabudową, a od lat 90. w okolicy powstają przypadkowe inwestycje. Ten cenny przyrodniczo i kulturowo zespół wymaga opieki, a po tylu latach od wbudowania – również swego rodzaju rehabilitacji. Projektowane przez nas obiekty mają wzmocnić istniejący układ oraz zwiększyć dostępność i atrakcyjność uzdrowiska – przekonuje Franta.

Nowoczesna równowaga

Planowane są m.in. trzy nowe budynki w kształcie nawiązującym do dawnych piramid. Każda z nich będzie mieć podobny układ dwóch wierzchołków różnej wysokości, jednak pomiędzy nimi powstanie nowatorski, siodłowy dach pokryty trawą. Organiczna forma zadaszenia ma być znakiem współczesnych możliwości technologicznych, ale i nacisku na zrównoważone budownictwo.

Sercem całego założenia będzie nowy deptak biegnący wzdłuż obecnej głównej drogi, z którego będzie można podziwiać widoki na masyw Beskidu Śląskiego, w tym Wielką Czantorię.

– W okresie budowy Zawodzia dominowało inne myślenie o komunikacji, w tamtych czasach faworyzowano ruch kołowy. Chcemy tę przestrzeń przekształcić – dodać deptak, ścieżkę rowerową, szerokie i bezpieczne przejścia, których tam dziś brakuje. Teren stanie się bardziej atrakcyjny dla spacerowiczów, bo wzdłuż deptaku rozlokowane będą funkcje ogólnodostępne, jak stacja kolejki linowej, pijalnia wód, knajpki – wyjaśnia Franta.

Poniżej drogi powstaną kolejne dwa nowe budynki, nazwane przez architektów „klinowcami”. – Przeglądając stare projekty uzdrowiska natrafiliśmy na zapominaną dziś koncepcję tzw. klinowców. Główna droga rozdziela kompozycję Buszki, Franty i Szewczyka. Powyżej niej powstawały sterczące piramidy, natomiast poniżej jej poziomu planowano ich odwrócone odpowiedniki, czyli właśnie klinowce. Ich płaskie dachy miały być rozległymi tarasami, a piętra przyrastałyby w dół wraz z opadaniem stoku. W naszej wersji dachy stają się zielonymi polanami, na jednej z nich znalazło się nawet miejsce na nową pijalnię wód – wyjaśnia Konieczny.

Planowana rozbudowa uzdrowiska ma też rozwiązać największe bolączki dzielnicy – podniesiony zostanie standard, który obecnie w wielu miejscach odstaje już od oczekiwań współczesnych gości, ośrodek będzie też bardziej zintegrowany z miastem. Scalą ją z położonym poniżej miastem nowe połączenia: planowana kolejka linowa oraz nowe ścieżki rowerowe i piesze.

Robert Konieczny to architekt, założyciel pracowni KWK Promes z siedzibą w Katowicach. Autor wielu uznanych budynków zdobywających najważniejsze nagrody na świecie, w tym domu Arki w Brennej (najlepszy dom na świecie w konkursie Wallpaper* Design Awards w 2017 roku), Centrum Dialogu Przełomy w Szczecinie (najlepszy budynek na świecie na World Architecture Festival 2016, ex aequo I nagroda w konkursie European Prize for Urban Public Space w 2016 roku). Członek prestiżowej Francuskiej Akademii Architektury. Obecnie realizuje Galerię Sztuki Współczesnej PLATO w Ostrawie.

Maciej Franta w 2008 roku ukończył Wydział Architektury na Politechnice Krakowskiej, a potem studia doktoranckie na tej samej uczelni. Kształcił się także na Wydziale Architektury Uniwersytetu w Knoxville w Tennessee. W 2007 roku odbył praktyki w pracowni architektonicznej Gensler w Nowym Jorku, a w latach 2008–2010 pracował w katowickiej pracowni architektonicznej Franta & Franta Architekci. Od 2010 roku prowadzi pracownię Franta Group w Katowicach, której projekty były wielokrotnie nagradzane w konkursach w Polsce i za granicą. W 2022 roku otrzymał tytuł Architect of the Year 2021 w konkursie organizowanym przez The Architecture Community oraz trafił na listę 40 najbardziej obiecujących młodych architektów świata w plebiscycie „40 Under 40” organizowanym przez The European Centre. Autor m.in. Villi Reden w Chorzowie, jednego z najczęściej nagradzanych projektów architektonicznych 2021 roku. 

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły:

Architekturę mam we krwi

Architekturę mam we krwi

Katowice | 25 września 2022

Maciej Franta w szczerej rozmowie z „Design Alive” nie tylko o architekturze