Przesunąć granicę… marmuru

londyn | jarda ruszczyc

6 listopada 2014 | Design | Rzeczy | Sztuka |

Badanie nie tylko materiałów ale i granic pomiędzy wzornictwem a rzeźbą – Michael Anastassiades w tej aktywności jest jednym z europejskich liderów.

W ostatnich miesiącach w zachwyt wprawiła jego Miracle Chip – rzeźba stworzona z marmuru. Na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie delikatnej, nawet zwiewnej materii. Jednak nic bardziej mylnego, jest solidna i masywna, ma średnicę 80 cm i waży 25 kilogramów.

Anastassiades dokonał właściwie niemożliwego – rozciągnął do niesłychanie delikatnej warstwy blok z kamieniołomu w  Monte Altissimo, który posłużył jako podstawa materiałowa.

Pochodzący z Cypru projektant oczywiście nie pracował w pojedynkę – ważnym elementem pracy nad Miracle Chip była współpraca z rzemieślnikami związanych z marką Henraux

Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania – techniki znane z rzemiosła tradycyjnego skonfrontowano z możliwościami marmuru. To najważniejsze zadanie, jakie postawił przed rzemiśelnikami – przesunięcie granicy tego, co jest technicznie wykonalne przy zachowaniu nieodłącznych cech marmuru.

Michael Anastassiades pracownię prowadzi w Londynie. W swoich pracach używa języka form zredukowanego do minimum, w swojej praktyce projektowej stosuje głównie drewno, metal oraz kamienie – to jego zdaniem rzetelne materiały, które potrafią rzetelnie się starzeć. Pod własną marką tworzy od 20 lat, jego obiekty można oglądać na stałych kolekcjach w Museum of Modern Art w Nowym Jorku czy Muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie.

Więcej: www.michaelanastassiades.com

Michael Anastassiades_Miracle Chips_Designalive3

Michael Anastassiades_Miracle Chips_Designalive2

 

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły:

Antyczne przytulanki

Antyczne przytulanki

Barcelona | 11 kwietnia 2023

Hiszpański artysta Sergio Roger szyje poduszki na wzór antycznych ruin