Najlepsze coworki. Te adresy to prawdziwe biura przyszłości!

W ostatnich latach coworkingi zyskują na popularności, łącząc w sobie przestrzenie dla freelancerów, małych start-up’ów czy większych firm. Niemały wpływ miała na to pandemia, która przedefiniowała potrzeby pracowników oraz formy wykonywania obowiązków. Jak wybrać najlepszy cowork? Jakich cech szukać a jakich unikać?

Te przestrzenie umożliwiają nawiązywanie kontaktów, wygodne przeprowadzanie spotkań, a także zapewniają miejsce do relaksu czy ćwiczeń. Każdy znajdzie coś dla siebie!

Fosbury & Sons

Zabytkowy szpital zamieniony w luksusową przestrzeń do pracy

Pierwsza lokalizacja słynnej marki coworkingowej Fosbury & Sons poza ojczystą Belgią mieści się w XIX-wiecznym szpitalu w Amsterdamie. Nietypowa przestrzeń zapewniła aż 6000 metrów kw., które wykorzystano, tworząc miejsca do pracy dla blisko 250 firm i przedsiębiorców.

Punktem wyjścia było przywrócenie dawnej świetności budynku przy jednoczesnym zerwaniu z atmosferą szpitala. Efektem jest wnętrze, w którym kontrasty zajmują centralne miejsce: stare kontra nowe i klasyczne kontra nowoczesne. Królują tu odnowione witraże i zachowane zabytkowe sufity jednak ich uzupełnieniem jest stonowana paleta barw, liczne rośliny doniczkowe i nowoczesne meble korespondujące z kolorowym marmurem oraz obiciami ze szlachetnej wełny czy skóry. Oprócz wystroju ważną rolę odgrywa tu sztuka dzięki współpracy z Grimm Gallery i The Ravestijn Gallery.

Oprócz przestrzeni biurowych i konferencyjnych w budynku znajduje się również kawiarnia Fosbury & Sons Café ulokowana przy idyllicznym ogrodzie i szczycąca się własnym szefem kuchni, bar oraz przestrzeń wypoczynkowa stylizowana na bibliotekę.

Jak ze snu

Futuryzm połączony z energią lat 60. oraz 70. stał się motywem przewodnim coworku projektu pracowni Masquespacio. Inspiracją do stworzenia utrzymanego w surrealistycznym klimacie wnętrza był głośny film „Playtime” Jacques’a Tatiego z 1967 roku.

Trzy sale konferencyjne, taras, kuchnia, a nawet budki telefoniczne wyglądają niczym przeniesione z innego świata. Na niezwykłą aurę składa się tu rzadko spotykane w przestrzeniach biurowych połączenie kolorów: fioletowego, błękitu i ciepłego brązu. Kolory ścian znajdują odbicie również w umeblowaniu – uwagę przyciągają stołki barowe Déjà Vu będące projektem Masquespacio dla marki Houtique. Idealnie komponują się one z lampami Wink oraz fotelami Arco (również Masquespacio). Krzesła biurowe są autorstwa kolejnej hiszpańskiej marki – Really Nice Things.

Na światowym poziomie

Kawiarnia przywodząca na myśl lobby klimatycznego hotelu, strefa przyjazna dzieciom, gwarantujące prywatność gabinety i funkcjonalny polski design. To tylko kilka wyróżników obiektu the Nest – jednego z najgorętszych miejsc na mapie polskich i światowych coworków. Twórcy butikowego coworku zadbali o każdy detal aranżacji – uwagę przyciągają głębokie odcienie turkusu, marbling oraz meble i dodatki polskich marek.

Komfortowa, ośmiopiętrowa przestrzeń mieści się przy ul. Pięknej 49 w Warszawie, naprzeciw Hali Koszyki. Za bryłę w pełni przeszklonego budynku odpowiada renomowane studio architektoniczne Grupa5 Architekci. Niemal wszystko, co znajduje się w jego wnętrzu, jest projektem autorskim. Wnętrza powstały przy współpracy z pracownią Beza Projekt oraz specjalistką od unikalnej techniki zdobienia – marblingu – Katarzyną Korzeniecką. Klimat the Nest tworzą także meble i dodatki prestiżowych polskich marek, m.in. takich jak MDD, odpowiadającej za krzesła i fotele, czy Chors projektującej oświetlenie.

Członkowie klubu the Nest mają do dyspozycji indywidualne biurka w otwartej, wspólnej przestrzeni oraz prywatne gabinety klasy premium. Co ciekawe, the Nest jako jedyny cowork na polskim rynku oferuje wsparcie dla pracujących rodziców.

Brain Embassy

W dawnej siedzibie teatru

Od tego roku, w centrum Warszawy, znajdziemy również najnowszą przestrzeń Brain Embassy – jednej z wiodących warszawskich marek coworkingowych. 

W obiekcie, w którym przez wiele lat mieściła się siedziba Teatru Kwadrat, znalazły się nie tylko ergonomiczne miejsca do pracy i spotkań, lecz także nowoczesna, wielofunkcyjna przestrzeń eventowa. Pracownia Archicon Szczesiuk & Wilczek odpowiadała za prace architektoniczne, zespół architektów z poznańskiego biura mode:lina przygotował projekt wnętrz, a kompleksowe wyposażenie przestrzeni dostarczyła firma Kinnarps, która dba o komfortowe umeblowanie od początku działalności Brain Embassy.

Tylko dla odważnych

Architektoniczny recykling staje się coraz powszechniejszy. Nowe życie otrzymują nie tylko wiekowe domy, ale również magazyny i fabryki. Dokładnie tak było w przypadku starej ciepłowni w Bratysławie, której wnętrze Studio Perspektiv przemieniło w nowoczesny cowork dla sieci Base4Work.

W efekcie przeprowadzonych prac rozległą sieć kotłowni i turbin zastąpił nowoczesny, pięciokondygnacyjny kompleks biurowy. Aby uhonorować industrialną tożsamość zabudowań, wyeksponowano oryginalne betonowe leje i instalacje dźwigowe. Przeszklone podłogi w dwóch salach na piątym piętrze pozwalają w pełni podziwiać niezwykłą strukturę budynku. Oprócz tego postawiono na maksymalną funkcjonalność miejsc pracy. Wewnątrz znajdziemy zarówno klasyczne przestrzenie biurowe, jak i hot deski oraz budki telefoniczne. Projekt objął również przestrzenie warsztatowe; oddzielne biura i sale konferencyjne, które mogą pomieścić od czterech do 18 osób na każdym piętrze. Dodano również taras i bar na dachu, przestrzeń na imprezy, restaurację i kawiarnię oraz galerię sztuki współczesnej. Finalnie przestrzeń obejmuje 3900 m kw. i może pomieścić około 450 osób.

W kolorze tęczy

Odsłonięte cegły, minimalistyczne, nowoczesne formy oraz holograficzne akcenty to cechy rozpoznawcze przestrzeni coworkingowej w Montrealu, projektu kanadyjskiej pracowni Ivy Studio.

Biuro znajduje się na drugim piętrze 743-metrowego budynku w Verdun, jednej z najmodniejszych dzielnic miasta. Dawniej mieściła się tu m.in. sala treningowa Jiu Jitsu i salon kosmetyczny. Aktualnie z przygotowanej przestrzeni korzysta 120 osób w dwóch różnych strefach. Pierwsza, od frontu, obejmuje część wspólną przeznaczoną do nieformalnej pracy, spotkań towarzyskich i relaksu. Z tyłu projektanci stworzyli bardziej kameralny obszar z około dwoma tuzinami biur do wynajęcia.

W całej przestrzeni współczesne wykończenia i wystrój łączą się z oryginalnymi elementami budynku, takimi jak odsłonięte belki stropowe i ceglane mury. W wielu miejscach zespół pokrył ściany tynkiem w kolorze złamanej bieli, a podłogi jasnoszarym lastryko. Uwagę zwracają również iryzowane akcenty w recepcji oraz we wspólnej części. Wizualną spójność zapewniają zaś czarne, minimalistyczne meble.

najlepszy cowork

Unowocześniona klasyka

Kanadyjskie studio DesignAgency przekształciło drugie piętro Bradbury Building, pięciopiętrowej konstrukcji z 1893 roku w centrum Los Angeles w kreatywną przestrzeń coworkingową, NeueHouse.

Na powierzchni 2323 m kw. znajdują się ogólnodostępne miejsca do pracy, prywatne studia, sale konferencyjne, budki telefoniczne, salony, pokój odnowy biologicznej oraz kawiarnia i bar. W trakcie remontu udało się zachować wiele oryginalnych elementów; wyeksponowano odsłonięte drewniane belki stropowe i wysokie okna w dębowych ramach. Zespół odrestaurował również 20 zabytkowych kominków. Istniejące elementy połączono z nowoczesnymi dodatkami. Całość uzupełniają wygodne meble z zaokrąglonymi krawędziami, które zostały wykonane na zamówienie przez irlandzkiego producenta Orior.

Modernistycznie i z klasą

Studio projektowe Going East przekształciło charakterystyczny betonowy biurowiec projektu belgijskiego architekta Constantina Brodzkiego (1924-2021) w Brukseli w przestrzeń coworkingową Fosbury & Sons. 

Obejmujący 7000 m kw. budynek wyróżnia się charakterystyczną fasadą składającą się z 756 owalnych okien z zakrzywionych, prefabrykowanych paneli betonowych. W trakcie remontu architekci skupili się na tym, aby wnętrze przypominało bardziej hotel lub dom niż biuro. Dla poczucia otwartości usunięto większość ścian i na nowo wyznaczono poszczególne strefy, które teraz mogą pomieścić do 600 pracowników i 250 firm.

Przestrzenie biurowe uzupełnia otwarte lobby i bar na parterze, 15 sal konferencyjnych oraz audytorium dla 75 słuchaczy. Z dodatkowego baru na 8. piętrze roztacza się zaś relaksujący widok na pobliski las.

najlepszy cowork

W kręgu kobiet

Projektantka wnętrz Chiara De Rege postawiła sobie za cel stworzenie przytulnej atmosfery w The Wing na Brooklynie, przeznaczonej tylko dla kobiet przestrzeni coworkingowej.

W całej przestrzeni ściany i betonowe podłogi pokryto firmowym kolorem Wing pink. Ciepły odcień rozbielonego różu stanowi ważną część identyfikacji również w dwóch pozostałych placówkach The Wing – na Manhattanie i w Soho. Aby uzyskać atmosferę domowej przytulności w niektórych strefach zdecydowano się na zestawienie go z podłogą z jasnego dębu. Domową atmosferę kontynuuje również umeblowanie, składające się z eklektycznej kolekcji krzeseł i sof zarówno w pastelowych jak i bardziej odważnych odcieniach.

Świątynia pracy

Witraże nie są najczęściej spotykanym elementem przestrzeni biurowych. W tym wypadku odgrywają jednak ważną rolę – cowork The Ruby Street w Los Angeles znajduje się bowiem w dawnym kościele. Za dostosowanie dawnej świątyni do potrzeb coworkingu odpowiadała Francesca de la Fuente i Working Holiday Studio

Budynek planie prostokąta ma jedną kondygnację plus piwnicę dające łączną powierzchnię 372 m kw. Wnętrze składa się z dwóch dużych, otwartych sal – zwanych Recepcją i Salą Modlitwy – oraz dwóch mniejszych przestrzeni: Galerii i Apartamentu. Obiekt uzupełnia również rozległy ogród przystosowany do pracy na zewnątrz.

Przeczytaj również:

Biura przyszłości. Pytamy ekspertów, jak będziemy pracować w 2021 roku

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły: