Biżuteria jak szlachetna wycinanka

– Stworzyłam swoją markę, aby mieć całkowitą swobodę artystyczną – przyznaje Aleksandra Przybysz. Inspiracją dla jej najnowszej kolekcji marki ALE. były nowoczesne, ażurowe bryły. Projektantka zapatrzona w pekiński stadion olimpijski, tokijską siedzibę Tod’s i wnętrza czwartej linii budapesztańskiego metra stworzyła kolekcję, która w mocnej konstrukcji zamyka ulotną formę.

Przywiązanie do każdego detalu i perfekcyjnego wykończenia, z jakiego znana jest biżuteria Aleksandry Przybysz, znalazło odzwierciedlenie w kolekcji AIR. Za słowami Louisa Henry’ego Sullivana, że „forma zawsze wynika z funkcji”, projektantka opracowała autorski system łączenia poszczególnych elementów biżuterii. Specjalnie zaprojektowane i odlane w srebrze o próbie 925 łączniki zapewniają trwałą, ale ruchomą konstrukcję kolczyków i naszyjników.

Uzyskane formy biżuterii są wynikiem wycinania geometrycznych kształtów w płaskiej, stalowej i srebrnej blasze. W efekcie tego zabiegu powstały ażurowe, nowoczesne, ale przewrotnie kojarzące się z wycinankami w stylu art deco naszyjniki, bransolety i kolczyki.

Podobnie jak większość poprzednich kolekcji AIR wykonana jest w ulubionych przez projektantkę stali szlachetnej i srebrze. W stali szlachetnej powstały projekty naszyjnika, dwóch bransolet i trzech modeli kolczyków, część kolekcji wykonana w stali pozłacanej reprezentują dwa modele bransolet, trzy pary kolczyków oraz naszyjnik. Natomiast w srebrze pozłacanym znajdziemy cztery modele kolczyków oraz naszyjnik na długim łańcuszku.

Wszystkie kolekcje ALE. powstają w pracowni mieszczącej się w poznańskiej kamienicy zaprojektowanej przez Rogera Sławskiego. To tam, w showroomie połączonym z warsztatem złotniczym, Aleksandra Przybysz projektuje, prototytupuje i własnoręcznie wykonuje swoją biżuterię. – Stworzyłam swoją markę, aby mieć całkowitą swobodę artystyczną – przyznaje Aleksandra Przybysz. – Siedząc przy stole złotniczym odnajduję spokój, zamykam się w świecie brył i form i robię, to co lubię najbardziej – tworzę ciekawe konstrukcje, które zawsze odznaczają się precyzją wykonania i wysoką jakością. W projektowaniu biżuterii najistotniejszy jest dla mnie odważny pomysł i dobry design mający odzwierciedlenie w każdym modelu kolekcji. Cieszę się, że mogę ją oddać w ręce kobietom, które wiedzą, że biżuteria może być sposobem na wyrażenie siebie i konstruowanie swojego wizerunku codziennie od nowa.

Ceny od 150 zł. Więcej na: www.aleksandraprzybysz.pl, www.aleconcept.com

no images were found

Powiązane artykuły:

Kolekcja Więzi. Marka Umiar zachęca do pielęgnowania relacji

Więzi

Warszawa | 8 października 2020

Tej jesieni marka Umiar zachęca do pielęgnowania relacji

Nowa kolekcja ParelParel w hołdzie feministycznej ikonie, artystce Georgii O’Keeffe

Feministyczny hołd

Warszawa | 3 października 2020

Kolekcja ParelParel w hołdzie feministycznej ikonie Georgii O'Keeffe

Opowieść o duchu kooperatyzmu i wspólnoty

Fenomen ORNO

warszawa | 23 maja 2019

„Spółdzielnia ORNO. Biżuteria". Nowa wystawa czasowa Muzeum Warszawy.

Awangarda i prostota to ich DNA [zdjęcia]

W rękach mistrzów

Poznań | 11 kwietnia 2019

10 Decoart - duet projektowo-wykonawczy Anna Pałubicka i Konrad Komorowski.

Piękno kolorowego nylonu

Piękno nylonu

praga | 5 lutego 2019

Blueberries - biżuteria w technologii 3D.