Walczę w cyfrowej armii z masową rosyjską propagandą

– Jeśli chcecie nam bardziej pomóc, rozważcie darowizny na inicjatywy humanitarne, wesprzyjcie armię ukraińską, rozgłaszajcie o niesprowokowanej rosyjskiej agresji i apelujcie do państw członkowskich NATO o ochronę nieba nad Ukrainą – apeluje z Kijowa Yevheniia Ryzhak, projektantka kijowskiego biura Balbek Bureau.

Na Ukrainie rozgrywa się nieopisany dramat. Jesteśmy pełni obaw, jak radzą sobie bohaterowie naszych artykułów i wywiadów, właściciele i specjaliści z biur architektonicznych i projektowych, którzy jeszcze dwa tygodnie temu prowadzili dokładnie takie samo życie, jak my pracując i planując przyszłość zawodową.

Trudno rozmawiać, bo każde pytanie wydaje się nieadekwatne. Zwyczajne „jak się teraz czujesz?” ciężko przechodzi przez gardło. Yevheniia Ryzhak z kijowskiego biura Balbek Bureau, która zajmuje się na co dzień PR-em i komunikacją podzieliła się z nami kilkoma wiadomościami z ostatnich dni, dziękując wszystkim za wsparcie i pomoc w podnoszeniu świadomości na temat wojny na Ukrainie.

Gdzie byłaś 24 lutego o świcie?

Byłam za granicą, kiedy Rosja rozpoczęła brutalną inwazję na Ukrainę. Miałam zaplanowany powrót na 25 lutego, kupiłam już bilety na samolot. 

Jak sobie radzisz?

Chociaż jestem fizycznie bezpieczna, myślami cały czas jestem z rodziną i przyjaciółmi. Czuję na zmianę strach, żal, niepokój, poczucie winy, smutek, złość, dumę i te emocje się zmieniają. Mimo braku równowagi psychicznej musiałam się uspokoić, żeby zorganizować ewakuację mojej mamy z Charkowa i przybranych rodziców z miasta Browary w obwodzie kijowskim. 

Udało się?

Pierwszy cel jest osiągnięty, drugi jest w trakcie realizacji. Moi drudzy rodzice nie chcą opuszczać domu. Mieszkają w Browarach przez całe życie i potrzeba czasu, aby wyjaśnić, że ich przetrwanie jest głównym priorytetem.

Czym się teraz zajmujesz?

Czuję, że kolejne dni są takie same. Staram się pracować jako wolontariusz w cyfrowej armii, aby walczyć z masową rosyjską propagandą.

Ukraiński wiceminister ds. transformacji cyfrowej, Alex Bornyakov poinformował, że już prawie 300 tys. osób dołączyło do ukraińskiej armii IT. 

To jest wstrząsający czas. Na Ukrainie nie ma bezpiecznego miejsca. Ale w obronie naszej Ojczyzny pozostają miliony obywateli. Każdy Ukrainiec na różne sposoby podejmuje heroiczne wysiłki w walce o suwerenność, integralność terytorialną i niepodległość naszego kraju. 

Chciałabyś przekazać coś naszym czytelnikom?

Jestem wdzięczna każdej osobie na świecie, która solidaryzuje się z Ukrainą i nas wspiera. Jeśli Ty lub Twój znajomy zechcecie nam bardziej pomóc, rozważcie darowizny na inicjatywy humanitarne, wesprzyjcie armię ukraińską, rozgłaszajcie o niesprowokowanej rosyjskiej agresji i apelujcie do państw członkowskich NATO o ochronę nieba nad Ukrainą.

Zajrzyjcie na platformę informacyjną typu crowdsourcing z najbardziej wyczerpującą listą oficjalnych funduszy, aktualizowaną na bieżąco, co godzinę:  www.how-to-help-ukraine-now.super.site

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły:

Jak pomagać mądrze?

Jak pomagać mądrze?

Warszawa | 22 marca 2022

12 zasad, które mogą usystematyzować i usprawnić pomoc uchodźcom