Za niebieskimi drzwiami

Przez lata marzyli, żeby je zobaczyć, a tu okazało się, że mogą je zaprojektować! Mikołaj Iwańczuk, Katarzyna Iwańczuk i Patrycja Badura z One Desk studio stworzyli wnętrze klimatycznego mieszkania w jednej z kamienic na krakowskim Kazimierzu.

Projektanci już wiele lat temu mijali je w trakcie codziennej drogi do domu. Wtedy też z ciekawością zerkali w stronę okna na pierwszym piętrze, z którego widać było sięgającą sufitu imponującą bibliotekę.

– Fantazjowaliśmy o tym jak wygląda reszta mieszkania. Jakie było nasze zdziwienie, kiedy kilka lat później okazało się, że możemy nie tylko zaspokoić naszą ciekawość, ale też zaaranżować je na nowo! –  wspomina projektantka.

Wyjątkowy klimat 74-metrowego mieszkania, jak i całej kamienicy, sprawiły, że głównym założeniem projektu stało się hasło „Po pierwsze nie szkodzić”. 

Do najtrudniejszych zadań projektowych należało otwarcie dość ciasnej i ciemnej strefy dziennej i odpowiednie jej doświetlenie. Usunięcie ściany pomiędzy salonem a kuchnią okazało się niewystarczające. Dlatego projektanci zdecydowali się na wprowadzenie dodatkowego otworu pomiędzy salonem a sypialnią, w miejscu niszy ściennej, w której kiedyś znajdował się piec kaflowy. W ten sposób uzyskano korytarz – znalazło się w nim dodatkowe miejsce na domowe biuro, spiżarnię i szafę. Udało się także powiązać optycznie przestrzeń salonu z resztą mieszkania, tworząc bezpośredni dostęp do okien w sypialniach. 

Magazyn Design Alive

NR 12/2024 WYDANIE SPECJALNE

ZAMAWIAM

NR 12/2024 WYDANIE SPECJALNE

Magazyn Design Alive

ZAMAWIAM

NR 47 WIOSNA 2024

Już samo wejście do mieszkania utrzymane w mocnej ultramarynie intryguje, ale nie jest to jedyny akcent kolorystyczny, przykuwający wzrok w pomieszczeniu. Przełamaniem dla klasycznych elementów są też delikatne pastelowe barwy, czy też intensywny i głęboki burgund na zaprojektowanej przez duet komodzie.

W pomieszczeniach królują dębowy parkiet układany w jodełkę oraz dwuskrzydłowe białe drzwi, nawiązujące do klasycznego, XIX-wiecznego wnętrza mieszczańskiego.

Projektanci, chcąc oddzielić strefę holu wejściowego od kuchni, jednocześnie nie pozbawiając salonu wyjątkowo malowniczego światła, zaproponowali szklano-stalową ścianę.  Nawiązuje ona podziałami i kolorem do charakterystycznej stolarki kamienicznych werand.

Dwa wysokie, niemal monumentalne otwory ścienne zwieńczone łukami, stanowią najbardziej charakterystyczne elementy mieszkania.

Stworzenie ich okazało się słuszną architektoniczną intuicją, bowiem podczas prac budowlanych odkryto w tych miejscach oryginalne, ceglane przesklepienia.

W przytulnym salonie znajdziemy drewniane meble i dużą beżową kanapę.  Za to w kuchni uwagę zwraca złoto mosiężnych frontów, które zostały wykonane w Bieszczadach, a następnie dopracowane przez właścicieli, którzy przetestowali najróżniejsze metody postarzania tego surowca. Dopełnieniem jest prosta w formie zabudowa z kamiennym blatem oraz drewniany stół i krzesła obite miękką tkaniną.
 
One Desk studio to pracownia założona w Krakowie przez Katarzynę Iwańczuk (ur. 1987) i Mikołaja Iwańczuka (ur. 1984), absolwentów Politechniki Krakowskiej. Choć od niemal 10 lat opracowują różne typy projektów, zarówno architektoniczne (kubaturowe) jak i wnętrzarskie (komercyjne i prywatne) starają się, by miały jeden wspólny mianownik: dopasowanie formy do miejsca i kontekstu. Szczególnie bliski jest im kontekst historyczny, ale pomimo trudności, jakie niesie ze sobą projektowanie w historycznej tkance, starają się nie tracić z pola widzenia funkcjonalności i wygody charakterystycznych dla współczesnej architektury mieszkaniowej.
 

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły:

Vintage z humorem

Vintage z humorem

Warszawa | 8 maja 2024

Odwiedzamy kamienicę na warszawskim Nowym Świecie projektu Ryzy Studio

Paryski splin

Paryski splin

Paryż | 3 lipca 2023

Studio Batiik stworzyło paryskie wnętrze podbite kolorem

W rytmie dżungli

W rytmie dżungli

Wrocław | 4 kwietnia 2023

Architektki ze Studia Na Antresoli stworzyły ponadczasowe i egzotyczne wnętrze