Piękne poddasza. 10 apartamentów, od których nie oderwiecie wzroku!

Minęły już czasy kiedy mieszkanie na poddaszu kojarzyło się z przykrą koniecznością. Nowoczesne budownictwo pozwoliło uporać się z problemem termoregulacji oraz doświetlenia, a kreatywność architektów sprawi, że dobre rozplanowanie przestrzeni zaowocuje niepowtarzalnym efektem. Wystój w stylu boho, minimalistycznie funkcjonalny, a może industrialny? Te aranżacje udowadniają, że każdy znajdzie coś dla siebie!

mieszkanie na poddaszu

Gra kolorami

Gdy w naszym życiu pojawiają się dzieci, odpowiedni układ mieszkania okazuje się niezwykle istotną kwestią. To właśnie przed takim wyzwaniem stanęła rodzina Gulled, która poprosiła projektantów z Note Design Studio o wsparcie w przebudowie ich mieszkania na poddaszu w Sztokholmie, tak aby każde z ich dwojga dzieci miało własną sypialnię. Korzystając ze znacznej wysokości mieszkania, projektanci z Note Design Studio wykreowali dwa zupełnie nowe pokoje pod samym dachem. Aby wyróżnić je na tle jasnych przestrzeni loftu, postawili podkreślić przestrzeń zdecydowanymi kolorami. Sięgnięcie po takie rozwiązanie sprawiło, że przestrzeń nabrała wizualnej świeżości a ukośny dach stał się swoistą atrakcją.

Na wysokościach

Znajdujący się w Madrycie Penthouse H to minimalistyczne dzieło pracowni Langarita-Navarro. Wysoki na zawrotne 7 metrów apartament niegdyś służył jako lokalne centrum malarstwa. Czerpiąc z jego historycznej tożsamości, a także wykorzystując niezwykłą kubaturę architekci zdecydowali się na stworzenie dodatkowego piętra skrywającego biuro i niewielką strefę do relaksacji. Dodatkowym atutem mieszkania na 6 piętrze jest taras, z którego roztacza się widok na jedną z najbardziej charakterystycznych dzielnic miasta, Salamankę.

Paryski szyk

Pierwotny stan dwupiętrowego paryskiego penthouse’u zakładał część mieszkalną na niższym piętrze oraz magazyn połączony z tarasem na poddaszu. Przeprowadzony przez pracownię 05 AM arquitectura remont odwrócił ten porządek, dzięki czemu właściciele, para z małą córeczką, nareszcie mogą cieszyć się widokiem na jedną z najbardziej prestiżowych dzielnic Paryża. Jednym z najciekawszych elementów 170-metrowego mieszkania jest odsłonięty drewniany stop z kratownicą. Kolejnym jest struktura klatki schodowej wykonanej z drewnianych listew, która skrywa w sobie schowek, ale może również służyć jako siedzisko. 

W centrum Kopenhagi

Dla mieszkańców Kopenhagi pogoń za światłem jest nieodłączną częścią życia, bez względu na porę roku. W przypadku tej realizacji, przebudowy 150-metrowego poddasza w budynku z lat 90. XIX wieku w samym centrum Kopenhagi, również stała się priorytetem. Realizując życzenie swoich klientów architekt David Thulstrup w pierwszej kolejności zlikwidował ściany dzielące przestrzeń, wydzielając poszczególne funkcje przeszklonymi drzwiami. Wydłużył również zaokrąglone okna oraz rozszerzył przestrzeń o taras, który dodatkowo doświetla wnętrze. Efekt potęgują białe ściany, jasny kolor drewnianych krokwi oraz dodatki z naturalnych materiałów. 

mieszkanie na poddaszu

Urok starej cegły

Tomek, aktywny trzydziestolatek działający w branży komputerowej, zawsze marzył o mieszkaniu w przestronnym lofcie. Kiedy stał się właścicielem 170-metrowego poddasza w centrum Poznania marzenie to pomogła mu zrealizować pracownia architektoniczna Cuns. Przestronne wnętrze pozostawiono otwarte, wydzielając jedynie prywatną strefę sypialni i połączonej z nią łazienki. Niecodziennym rozwiązaniem, na które zdecydowali się architekci są stalowe schody prowadzące na antresolę. Podwieszona w tym miejscu siatka została zamontowana przez firmę zajmującą się profesjonalnymi zabezpieczeniami prac na wysokościach i jest w stanie utrzymać kilka osób. Choć w pierwotnym założeniu to niecodzienne rozwiązanie miało być kącikiem czytelniczym, jak przyznaje sam właściciel – częściej spędza tam czas na drzemkach niż na czytaniu.

mieszkanie na poddaszu

Jasno i eklektycznie

Niegdyś między ścianami ciągnęły się tu sznurki ze świeżą bielizną, dziś to samo poddasze przeszło gruntowny remont i zostało przeobrażone w loftowy apartament. Mieszkanie w warszawskiej kamienicy z lat 50. opieką objął zespół pracowni Modoso – zrzeszającej architektów, projektantów, historyków sztuki, a nawet akustyków. Dzięki takiemu zbiorowi doświadczeń osiągnięto projekt dopracowany pod każdym względem. Przestrzeń, której wysokość w najwyższym punkcie sięga aż 6,5 metra, podzielono na dwa poziomy. Na piętrze, do którego prowadzą spiralne schody, ukryto dodatkową sypialnię z łazienką. Na niższym poziomie znajduje się natomiast w pełni funkcjonalny i przestrzenny apartament. W całości aranżacji umiejętnie połączono współczesne udogodnienia z elementami dawnej suszarni: odkrytą, surową cegłę i drewnianymi belkami konstrukcyjnymi. Mieszkańcy mogą również korzystać z wejścia na wieżę, którą wkomponowano we wnętrze budynku. Możemy tylko pozazdrościć takich widoków!

Ponad dachami

De Bijenkorf, działający od 1870 roku dom towarowy w centrum Amsterdamu, szczyci się niewielką wieżą na dachu. Co zaskakujące, nikt nie wie, dlaczego powstała, ani nikt jej nigdy nie używał. Nawiązując współprace ze słynnym Rijksmuseum, firma postanowiła to zmienić i przeznaczyć opuszczoną przestrzeń na mieszkanie dla artystów. Do przearanżowania zabytkowego poddasza zaprosiła pracownię i29, która sprawiła, że wysokie, lecz wąskie wnętrze przemieniło się w funkcjonalną pracownię z miejscem do wypoczynku. Za bazę projektu posłużył drewniany moduł, drewniane drabinki oraz kręte stalowe schody zapewniające możliwość komfortowego korzystania z każdego zakamarka. 

Przemysłowe dziedzictwo

Ekspansywny i futurystyczny, a jednocześnie uwypuklający przemysłowe dziedzictwo. Taki właśnie jest Loft Panzerhalle w austriackim Salzburgu zaprojektowany przez wiedeńską pracownię architektoniczną Smartvoll. Na 350 metrach kwadratowych i dwóch kondygnacjach loftu klasyczną ideę poddasza zinterpretowano w niezwykle nowatorski sposób. Architekci zdecydowali się zrezygnować z typowej galerii. Sypialnia, łazienka i pokoje gościnne są rozmieszczone w całej przestrzeni, jako osobne obiekty. Epicentrum przestrzeni to kuchnia i siedmiometrowy blok, wokół którego gromadzi się codzienne życie. Całość kompozycji dopełnia betonowa rzeźba schodów, która nie tylko otwiera wszystkie pomieszczenia, ale także wydaje się je unosić.

W rustykalnym stylu

Secesyjny budynek na praskich na Vinohradach skrywa niezwykle fantazyjne mieszkanie na poddaszu. Właścicielom zależało na zachowaniu zabytkowego charakteru wnętrza oraz przywrócenie go do stanu z czasów świetności.  Architekci z czeskiej pracowni Caraa spełnili tę prośbę, decydując się na zaledwie dwie ingerencję w oryginalną strukturę – stworzenie dodatkowego półpiętra oraz instalację szybu windowego. W aranżacji zachowano oryginalne balustrady i okna z trawionego szkła. Wyeksponowano również drewnianą więźbę dachu oraz ceglane ściany, które podkreślono białym tynkiem. Również w wystroju postawiono na wykorzystanie drewna oraz naturalnych materiałów, jedynie w łazience posadzkę pokryto ceramicznymi kafelami.

Loft E&L

Projekt belgijskiego studia ALT Architectuur zachwyca połączeniem drewnianej zabudowy z odsłoniętą strukturą ukośnego dachu i stalowymi akcentami. Sami architekci wskazują, że ich praca ograniczała się do stworzenia jednego, ogromnego mebla, który pozwolił wyznaczyć poszczególne funkcje 225-metrowego apartamentu. Korzystając ze znacznej wysokości poddasza, parter poświęcono jako strefę dzienną z otwartą kuchnią. Drewniany mebel pozwolił natomiast utworzyć dodatkowy poziom skrywającą sypialnię rodziców oraz osobną strefę dla dzieci – dwóch dorastających chłopców.

***
Trendy, inspirujące wnętrza, najlepsze realizacje w architekturze, nowości ze świata designu i ciekawe rozmowy wprost do Twojej skrzynki!  Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco!

Powiązane artykuły: