Ta koszulka wysysa dwutlenek węgla z atmosfery

Vollebak, futurystyczna marka odzieżowa z siedzibą w Wielkiej Brytanii, stworzyła biodegradowalną koszulkę. Zamiast tradycyjnej sadzy, która jest niezwykle szkodliwa dla środowiska, projektanci  jako pigmentu użyli czarnych alg. Dzięki temu T-shirt ulega rozkładowi w przeciągu 12 tygodni od momentu poddania kompostowaniu! 

Czarny jest prawdopodobnie najpopularniejszym kolorem w modzie, pojawiającym się we wszystkim: od małych czarnych sukienek po klasyczne czarne koszulki. Ale kiedy ubieramy się w czarne stroje, rzadko zastanawiamy się, jak bardzo pigment użyty do barwienia szkodzi środowisku. A szkodzi niebywale!

Ekologiczna alternatywa dla sadzy

Czerń jest wszędzie – od długopisów po samochody, i w przeważającej liczbie przypadków jest efektem wykorzystania w procesie produkcji sadzy technicznej, którą otrzymuje się głównie ze spalania ropy naftowej.

Koszulka Black Algae od Vollebak ma dużą szansę tę sytuację zmienić, za sprawą odkrycia, że komórka alg ma prawie identyczny rozmiar jak pigment z sadzy i w taki sam sposób można ją wykorzystywać jako barwnik w procesie produkcji. W przeciwieństwie do sadzy, glony są rzeczywiście dobre dla środowiska, ponieważ pochłaniają dwutlenek węgla poprzez fotosyntezę, jednocześnie wytwarzając tlen.

Na zdjęciu: etapy przetwarzania alg w tkaninę, z której powstają koszulki.
 
– Odwrotnie niż w przypadku wydobycia ropy, hodowla glonów jest całkowicie bezpieczna dla środowiska – mówi Steve Tidball, współzałożyciel marki Vollebak. – Glony, których używamy do stworzenia pigmentu żyją w ogromnych stawach w Kalifornii, gdzie rosną żywiąc się światłem słonecznym, dwutlenkiem węgla, wodą i składnikami odżywczymi.

Algi, odpowiedzialne za wytwarzanie ponad połowy tlenu na Ziemi, łączone są ze zmielonym drewnem eukaliptusa, buku i świerku pochodzącym z ekologicznych upraw. Uszyte z tak powstałego materiału koszulki niczym nie różnią się od tych tradycyjnych. Odporny na promieniowania UV czarny kolor może jedynie z czasem wyblaknąć w okolicy szwów. Aby jak najdłużej cieszyć się nieskazitelnym kolorem zaleca się pranie ręczne w zimnej wodzie z jak najmniejszą ilością detergentów.

Prace nad koszulką z glonów Vollebak prowadzi we współpracy  z amerykańską firmą Living Ink zajmującą się biomateriałami Jest nadzieja, że ​​branża modowa mogłaby całkowicie zastąpić sadzę czarną algą na dużą skalę, zmniejszając w ten sposób ogromny ślad węglowy tego sektora. Problem w tym, że pozyskanie barwnika nie jest tanie. Koszulka Vollebak kosztuje 110 dolarów, czyli ponad 420 zł (T-shirt jest dostępny sześciu standardowych rozmiarach, od XS do XXL). 

Vollebak. Eko i kurtka mocniejsza od stali

Założona w 2015 roku brytyjska marka odzieżowa specjalizuje się w tworzeniu męskiej odzieży sportowej i outdoorowej. Za jej sukcesem stoją bracia bliźniacy, Nick i Steve Tidballowie, którzy na rzecz mody porzucili karierę w branży reklamowej. W swoich projektach sięgają po najnowocześniejszą technologię skupiając się na poszukiwaniu ekologicznych rozwiązań, ze szczególnym skupieniem się na biodegradowalności i naturalnych składnikach. Do ich najsłynniejszych osiągnięć należy stworzenie kurtki, której włókna są 15 razy mocniejsze od stali; czy płaszcza, który utkano z zabijającej wirusy miedzi.

***
Trendy, inspirujące wnętrza, najlepsze realizacje w architekturze, nowości ze świata designu i ciekawe rozmowy wprost do Twojej skrzynki!  Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły:

25-lecie Macieja Zienia

25-lecie Macieja Zienia

Warszawa | 19 grudnia 2023

Partnerem jubileuszu i towarzyszącego mu niezwykłego pokazu mody był Tubądzin

W krainie Minionków

W krainie Minionków

Pogush | 29 czerwca 2023

Odwiedzamy domki Bert, zaprojektowane przez studio architektoniczne Precht