Apartament ze świetlikami

To mieszkanie jest bardzo poukładane. Po wejściu do środka mamy wrażenie, że wszystko znajduje się dokładnie tam, gdzie być powinno. W żadnym stopniu apartament zaprojektowany w starej kamienicy nie jest też przeładowany. Czuje się tu przestrzeń. To apartament projektu studio Grzegorz Layer.

Na pierwszy rzut oka trudno odgadnąć, czy 180-metrowe mieszkanie znajduje się w nowym apartamentowcu, czy starej kamienicy. Znajdujące się w suficie nad jadalnią świetliki wpuszczają sporo promieni słońca, co przywodzi na myśl nowoczesny projekt.

– Projekt zakładał stworzenia komfortowego i nowoczesnego mieszkania we wnętrzu zabytkowej katowickiej kamienicy. Wyzwaniem było przystosowanie skomplikowanego, historycznego układu wnętrza, do współczesnych wymagań funkcjonalnych i uczynienie go bardziej czytelnym – informuje jednak studio Grzegorz Layer.

By, osiągnąć taki efekt niezbędne było zaprojektowanie nowych przepierzeń i uporządkowanie zastanych ciągów komunikacyjnych. Architekci chcieli też na nowo wydzielić w mieszkaniu nowe strefy, ale tak, by mieszkanie pozostawało możliwie otwartą przestrzenią.
Jednocześnie udało się wydzielić dodatkowe pomieszczenia. Powstała pralnia, miejsce do pracy, dodatkowa łazienka.

Magazyn Design Alive

DAH NR 11 JESIEŃ 2023

ZAMAWIAM

DAH NR 11 JESIEŃ 2023

Magazyn Design Alive

ZAMAWIAM

NR 45 JESIEŃ 2023

– Nowe zabudowy zaakcentowano wyrazistymi kolorami, których dekoracyjny charakter przełamaliśmy minimalistycznymi, ukrytymi drzwiami – mówi Grzegorz Layer.

Tym, co charakterystyczne dla apartamentu w Katowicach zaprojektowanego przez studio Grzegorz Layer są monolityczne ciągi meblowe. Odnajdujemy je w wielu pomieszczeniach. Celem architekta było, by podkreślały one geometrię przestrzeni oraz przenikanie poszczególnych stref.

– Aby zapewnić swobodny przepływ naturalnego światła, zastosowaliśmy przegrody ze szkła o zróżnicowanych fakturach. Największe pomieszczenie zostało zaadaptowane na kuchnię połączoną z jadalnią i zewnętrznym tarasem – opisuje architekt.

Uwagę zwraca centralnie usytuowana, monolityczna wyspa oraz ciąg szafek. Skrywają one, między innymi wejście do spiżarni porządkując tę nieregularną, wysoką przestrzeń. Ciekawie połączono tu też główną sypialnię i łazienką. W ten sposób wyizolowano prywatną strefę mieszkańców apartamentu.

Studio Grzegorz Layer użyło wielu naturalnych materiałów

We wnętrzach króluje drewniany parkiet i naturalny fornir. Ten występuje w dwóch odcieniach. Pojawiają się one na zabudowach meblowych. W kuchni napotykamy też na kamień. Pojawia się on też w łazienkach. Tym, co jednak nadaje charakteru jest włoska terakota. Rozświetla ona mieszkanie i nadaje mu pogodnego charakteru.

– Istotnym założeniem było wykorzystanie antyków kolekcjonowanych przez właścicieli – historycznych lamp, mebli i dodatków, które zostały wyeksponowane poprzez kontrastowe zestawienie z nowoczesnymi, minimalistycznymi formami – podsumowuje architekt przestrzeni apartamentu w Katowicach.

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły:

Dwupoziomowa oaza

Dwupoziomowa oaza

Katowice | 3 sierpnia 2023

Odwiedzamy apartament zaprojektowany przez Magdalenę Dzierzon

Idealny kompromis

Idealny kompromis

Katowice | 13 października 2022

Odwiedzamy 62-metrowe mieszkanie na osiedlu Trzy Stawy