PROSTE RADOŚCI OD BALAGAN

DOROTA ŁASKI. ZDJĘCIA: BALAGAN

WARSZAWA 8.4.2020

MODA RZECZY STYL ŻYCIA

Wiosenna kolekcja butów, torebek i portfeli pod nazwą Togetherstate to kultowe modele w nowych odsłonach, ale też kilka zupełnie świeżych projektów. Choć na ich premierę przypadł bardzo trudny moment dla wielu niezależnych marek, Balagan nie poddaje się i przenosi całkowicie w tryb online.

Najlepszym dowodem na to jest wprowadzenie swojej własnej akcji w mediach społecznościowych #Balaganwdomu, do której przyłączają się influencerki i klientki dzieląc się swoimi sposobami na spędzanie czasu w domu w obecnych dniach. W ten sposób określenie "odpowiedzialna moda" nabiera zupełnie nowego znaczenia — czemu bardzo kibicujemy.

Wśród nowości – Leilot. To klasyczne czółenka z oblekanym skórą obcasem o średniej wysokości 5 cm. Są udoskonaloną wersją znanego już modelu – Laila. Ich lekko zaokrąglona forma i charakterystyczne wycięcie nawiązują do łuków bauhausowskiej architektury Tel Awiwu.

Bestseller i pierwszy wzór Balagan – półbuty Opera również na wiosnę dostępne są w nowych kolorach. Ich nowa, cieńsza podeszwa stała się jeszcze bardziej elastyczna, miękko dopasowując się do stopy. Torebki Rofe, Pitzi i Sal Tote pojawiły się w sklepie ze zwierzęcym motywem tłoczenia we wzór krokodyla. Portfele doczekały się zmian – pojawił się brązowy i czerwony Adon, brązowy Dash oraz granatowy wizytownik.

Sesja zdjęciowa nowej kolekcji powstała w Tel Awiwie, którego modernistyczna architektura i niezobowiązujący charakter od lat inspiruje projektantki Balaganu. Hanna Ferenc i Agata Matlak-Lutyk od samego początku same dokumentują swoje kolekcje używając fotografii analogowej. Zdjęcia powstały w nadmorskim budynku biurowym położonym niedaleko historycznej dzielnicy Neve Tzedek. Niemal zupełnie opuszczony i przeznaczony do rozbiórki gmach sprawia wrażenie jakby zatrzymał się w nim czas.

- Zafascynowała nas nadmorska architektura budynku, z opływowymi liniami, okrągłymi oknami, wszystkimi nawiązaniami do statków i skojarzeniami z architekturą Miami – opowiadają projektantki – w środku biurowca znajduje się ogród z palmami i kafeteria pachnąca daniami ze smażonym ryżem i kurczakiem. Wizualnie to seventisowa reinterpretacja Bauhausu, symbolicznie portret Izraela z dawnych lat.

Więcej na: www.balaganstudio.com