DOM IDEI DESIGN ALIVE NA ŁÓDŹ DESIGN FESTIVALU [ZDJĘCIA]

TEKST: MAREK LEWOC, ZDJĘCIA: MAREK SWOBODA

ŁÓDŹ 10.10.2017

ARCHITEKTURA DESIGN LUDZIE MAGAZYN MIEJSCA MODA RZECZY SZTUKA WYDARZENIA

Dom Idei, projekt „Design Alive” realizowany w ramach 11. Łódź Design Festivalu (3-8 października) wskrzesił ducha niezwykłego miejsca na łódzkim Księżym Młynie. Idea mieszkała w tym budynku wiek temu, gdy był on domem Henryka Grohmana, przedsiębiorcy, melomana i miłośnika sztuki. W 1993 roku powróciła za sprawą Muzeum Książki Artystycznej. Teraz odkryła swoje nowe oblicze dzięki wystawie przygotowanej przez „Design Alive”.
Dom Grohmana nieprzypadkowo stał się miejscem, gdzie zagościł Dom Idei. Łódzki fabrykant to doskonały przykład otwartego umysłu, łączącego zmysł przedsiębiorcy z zamiłowaniem do sztuki i formy. Był zapalonym mecenasem artystów, w jego willi bywali Sienkiewicz, Witkacy, Paderewski, Rubinstein. Jego willa, z zewnątrz przypominająca proste budynki fabryczne, wewnątrz zaskakuje eklektyzmem. Budynek czasy świetności ma już dawno za sobą, ale wciąż stoi, głównie dzięki wytrwałości Jadwigi i Pawła Tryznów, którzy od blisko 25 lat prowadzą w tym miejscu Muzeum Książki Artystycznej. - Nie wiedzieliśmy na co się porywamy. W latach 80. zaczęliśmy gromadzić wielkie maszyny drukarskie - to dziedzictwo, które trudno udźwignąć, również fizycznie. Szukaliśmy miejsca, które by pomieściło nasze zbiory. Weszliśmy do tego pozornie fabrycznego budynku i zobaczyliśmy, że to pałac. Przeraziliśmy się, sądziliśmy, że pałacu nam nie dadzą. Budynek był wcześniej przedszkolem, później była awaria ogrzewania i stał kilka lat pusty. Pewnie, gdybyśmy tu nie weszli, niewiele by z niego zostało, ponieważ na początku lat 90. szabrowano z opuszczonych łódzkich budynków wszystko, co się dało - mówi Jadwiga Tryzno.

Ewa Trzcionka, kurator Domu Idei przy pomocy twórców zaproszonych do projektu wykreowała fantastyczny świat, który nadał podniszczonym wnętrzom nowy charakter. Fotele, lampy, tkaniny, architektoniczne obiekty, naczynia i fotografie stworzyły wrażenie zamieszkanej, inspirującej przestrzeni. W holu stanął model rzeźby Oskara Zięty zatytułowanej Nawa, która została w tym roku odsłonięta na Wyspie Daliowej we Wrocławiu. Instalacja wykonana w autorskiej technologii FiDU ma szansę stać się nowym symbolem miasta, w Łodzi natomiast znalazły się jej „powidoki”.

W dawnym gabinecie Grohmana znalazła się fotograficzna kronika budowy domu architekta Roberta Koniecznego. Budynek, nazwany Arką został okrzyknięty przez magazyn „Wallpaper” najlepszym budynkiem prywatnym 2016 roku. W Domu Idei stanęła makieta Arki, a proces jej powstawania zaprezentowany był na kilkudziesięciu fotografiach. - Towarzyszyłem budowie tego domu od początku. Na zdjęciach uwieczniony został m.in. moment, w którym Robert udzielał nam wywiadu i pierwszy raz użył określenia „arka”. Jest tu dużo osobistych kadrów, które nigdzie nie były publikowane - mówi autor zdjęć, Wojciech Trzcionka.

Obok Arki znalazły się prace Przemysława Wańczyka, zakopiańczyka, który przemyca przyrodę do świata unikatowej biżuterii. W swoich pracach wykorzystuje elementy znalezione w lesie, np. gałązki drzew lub grzyby i porosty. Ich gipsowy odlew stanowi następnie formę dla szlachetnych metalowych ozdób. Jubiler hołduje zasadzie liczby 1,618 - boskiej proporcji obecnej w przyrodzie, muzyce, architekturze, sztuce, widocznej m.in. w Modulorze Le Corbusiera, Ostatniej Wieczerzy czy szyszce piniowej.

W kolejnym pokoju znalazły się zdjęcia, którymi znany architekt Przemo Łukasik, twórca pracowni Medusa Group, udowadnia swój talent fotografa. - Uważam się za amatora, zarówno w fotografii, w sporcie, jak i w architekturze. Mój tata, który jest inżynierem, powiedział kiedyś, że architekt to niedouczony inżynier. Fotografia to jedno z moich hobby, które pakuję do walizki, jadąc zarówno w podróż wakacyjną jak i służbową, stąd tytuł „Bagaż podręczny”. Czuję taką potrzebę, urozmaica mi to podróż, pozwala zatrzymać pewną historię, sytuację. Coraz częściej fotografuję osoby, nigdy nie robię tego bez ich zgody, nigdy też nie płacę za udział w zdjęciu.

Wśród zdjęć Łukasika umościł się Złoty Mutant - projekt przygotowany przez Marka Cecułę dla Fabryki Porcelany w Ćmielowie. - Chciałem złamać reprodukowaną monotonię wzorów porcelany. Projekt jest funkcjonalny, ale zniekształcony, co czyni go unikatem - mówi projektant, będący zarazem dyrektorem artystycznym ćmielowskiej fabryki.

W przeciwieństwie do Przemo Łukasika, fotograficznego talentu na pewno nie musi udowadniać Pszemek Dzienis, uznany już twórca zdjęć modowych i reklamowych. Jego projekt Molten Cristal miał w Domu Idei swoją premierę. To portrety uwieczniające nie tylko modelkę, lecz również otaczające ją przedmioty. W efekcie powstał świat kolorów i kształtów, w którym nic nie jest oczywiste, a przestrzeń i materia działają na nikomu nieznanych zasadach.

Aranżację Domu Idei zaprojektowaną przez Agnieszkę Stefańską wypełniają głównie meble marki Kinnarps. Bujna roślinność udostępniona przez łódzką palmiarnię ożywiła puste wnętrza zabytkowej willi. Podłoga w jednej z sal willi została zbudowana przez Barlinek i zostanie na stałe na wyposażeniu muzeum.

W ramach Domu idei odbyły się cztery spotkania: „Pejzaż, Dziedzictwo”, „Dotyk, Mieszkanie”; „Światło, Kadr”, „Litera, Spacja”. Tematy zainspirowane duchem domu Grohmana stanowiły przyczynek do dyskusji o aktualnych kwestiach z zakresu architektury, designu, technologii i sztuki. Pokazywany był również film „Uzdrowisko. Architektura Zawodzia” w reżyserii Ewy Trzcionki.

Miejsce: Willa Henryka Grohmana, Muzeum Książki Artystycznej, ul. Tymienieckiego 24
Organizator: „Design Alive”
Kurator: Ewa Trzcionka
Aranżacja wnętrz: Agnieszka Stefańska
Bistro pop-up: Drukarnia - Skład Wina i chleba
Partnerzy: Barlinek, Kinnarps, Dekoma, Aquaform, Un’common, Komfort, Miej Miejsce, Centrum Architekta, Secto Design

7Marek Swoboda Fotografia_-20_Design Alive_DOM IDEI_2500

8Marek Swoboda Fotografia_-21_Design Alive_DOM IDEI_2500

9Marek Swoboda Fotografia_-24_Design Alive_DOM IDEI_2500

10Marek Swoboda Fotografia_-25_Design Alive_DOM IDEI_2500

11Marek Swoboda Fotografia_-27_Design Alive_DOM IDEI_2500

12Marek Swoboda Fotografia_-33_Design Alive_DOM IDEI_2500

13Marek Swoboda Fotografia_-67_Design Alive_DOM IDEI_2500

14Marek Swoboda Fotografia_-71_Design Alive_DOM IDEI_2500

15Marek Swoboda Fotografia_-72_Design Alive_DOM IDEI_2500

16Marek Swoboda Fotografia_-32_Design Alive_DOM IDEI_2500

17Marek Swoboda Fotografia_-30_Design Alive_DOM IDEI_2500

18Marek Swoboda Fotografia_-28_Design Alive_DOM IDEI_2500

Marek Swoboda Fotografia_-34_Design Alive_DOM IDEI_2500

Marek Swoboda Fotografia_-36_Design Alive_DOM IDEI_2500

Marek Swoboda Fotografia_-37_Design Alive_DOM IDEI_2500

Marek Swoboda Fotografia_-38_Design Alive_DOM IDEI_2500

Marek Swoboda Fotografia_-39_Design Alive_DOM IDEI_2500

Marek Swoboda Fotografia_-41_Design Alive_DOM IDEI_2500

Marek Swoboda Fotografia_-68_Design Alive_DOM IDEI_2500

Marek Swoboda Fotografia_-69_Design Alive_DOM IDEI_2500

Marek Swoboda Fotografia_-70_Design Alive_DOM IDEI_2500

Marek Swoboda Fotografia_-78_Design Alive_DOM IDEI_2500

Marek Swoboda Fotografia_-81_Design Alive_DOM IDEI_2500