Najpiękniejsze domy w stylu Mid-Century

Przedstawiamy przegląd najpiękniejszych australijskich domów w stylu Mid-Century. Większość należy do architektów, projektantów wnętrz i artystów, którzy zadbali o każdy szczegół. Czemu nas to nie dziwi!

Ponadczasowa elegancja stylu Mid-Century w ostatnich latach staje się coraz bardziej popularna stanowiąc ożywczy kontrast wobec zimnych, skandynawskich wnętrz. Wiele z domów z połowy ubiegłego stulecia wymaga gruntownego remontu. Inne zachowały się w niemal nienaruszonym stanie – wszystkie po odświeżeniu zachwycają finezją detali i przemyślanymi wykończeniami. Dziś przedstawiamy przegląd najpiękniejszych australijskich domów w stylu Mid-Century.

Mid-Century

Australijski raj Costenów

Usytuowany w North Warrandyte dom to rodzinna ostoja projektantki Vy Costen, oceanografa Andrewa Costena oraz ich trzech synów. Prócz imponującego wystroju budynek wyróżnia się niezwykłą historią. W latach 40. ubiegłego wieku znajdowała się tu Eksperymentalna Szkoła Koornong. Po jej zamknięciu teren podzielono na 12 działek – to właśnie na jednej z nich w latach 1953-1955 stanął dom Costenów. Do dziś zachowano w nim wiele oryginalnych elementów takich jak odsłonięte kamienne ściany, boazeria czy aranżacja przytulnej kuchni. Uwagę zwracają również nietknięte sufity z czarnego drewna oraz 35-letni basen, dziś pełniący funkcję oczka wodnego.

Mid-Century

Domowa ostoja Annie Byrnes

Australia jest prawdziwym rajem dla wielbicieli stylu Mid-Century. Sąsiadką rodziny Costenów jest Annie Byrnes zamieszkująca wraz z rodziną pełen naturalnego wdzięku dom z lat 60. zaprojektowany przez Johna Hipwella, autora wielu okolicznych nieruchomości.  Z okien rozciąga się kojący widok na Warrandyte Sate Park, rzekę Yarra oraz pasma góry Dandenong w tle. Choć Annie, prowadząca firmę aranżacyjną Styling Spaces, tchnęła we wnętrze nowe życie, wiele elementów pozostało zachowanych w oryginalnym stanie. Również tutaj główną rolę odgrywa doskonale zachowana boazeria, tym razem jednak połączona z sięgającymi od podłogi po sufit przeszkleniami. Całość, dla zachowania klimatu, uzupełniono meblami vintage pochodzącymi z poszukiwań na pchlich targach.

Mid-Century

Prywatna rezydencja architekta w Caulfield North

Położona przy 32 Howitt Road w Caulfield Nort rezydencja jeszcze do niedawna należała do jej twórcy, architekta Ernesta Fooksa. Pochodząca z 1964 roku jednokondygnacyjna nieruchomość, zaskakuje wykorzystaniem cegły nie tylko na fasadzie, ale również wewnątrz budynku, gdzie skomponowano ją z polerowaną stolarką z drewna tekowego. W środku zachowano większość oryginalnych elementów wyposażenia. Szczególnie interesujące są tu podłogi przechodzące od wyłożonego terakotą holu po parkiet w jodełkę w bibliotece oraz lastryko w pozostałych pomieszczeniach. 

Mid-Century

Drewno od podłogi po sufit

Urokowi stylu Mid-Century uległa również projektantka wnętrz Catherine Mazzotta specjalizująca się w odnawianiu domów właśnie z tego okresu. Jej własny dom rodzinny, pierwotnie zbudowany w latach 70. przez renomowaną pracownię Fashama Johnsona, to jeden z najlepiej odnowionych domów z połowy ubiegłego wieku w Melbourne. W wypełnionym światłem wnętrzu króluje centralnie zlokalizowana kuchnia z doskonale zachowanym oryginalnym kominkiem. Zarówno tutaj jak i w pozostałych pomieszczeniach, wystrój bazuje na drewnie  pokrywającym przestrzeń od podłóg po sufity. 

Mid-Century

The Mirrabooka House

Mirrabooka House w Castle Hill to pochodzące z 1961 roku dzieło architekta Bruce’a Rickarda. Jeden z najbardziej płodnych australijskich architektów znany był z fascynacji twórczością Franka Llouda Wrighta. Parterowa rezydencja w kształcie litery L zbudowana jest z piaskowca i wyróżnia się niezwykłymi detalami, takimi jak witający gości w progu staw dla karpi Koi z mini wodospadem i wewnętrzne ogrody. Mieszcząca w sobie pięć sypialni nieruchomość w ubiegłym roku zyskała status Australijskiego Dziedzictwa Narodowego.

Mid-Century

O krok od wyburzenia willi w stylu Mid-Century

Trudno zliczyć przypadki, kiedy architektoniczne perełki po sprzedaży bezpowrotnie znikały z mapy miasta na rzecz nowoczesnych szeregowców. Właśni taki los podzieliłby również pochodzący z 1969 roku dom w Lindfield, w Sydney, który w ostatniej chwili ocaliła Amelia Hesketh. Prowadząca studio Frank Design projektantka wnętrz z pomocą wykwalifikowanych rzemieślników przeprowadziła gruntowny remont rezydencji. W momencie zakupu dom był w niemal pierwotnym stanie a upływający czas sprawił, że drewniane elementy uegły niemal całkowitej destrukcji. W efekcie wielomiesięcznych prac udało się niemal w całości odtworzyć oryginalną stolarkę. Uzupełniona o nowoczesne elementy sprawiła, że budynek zyskał drugie życie stając się stylowym, a zarazem wygodnym domem młodej rodziny.

Mid-Century

Modernistyczne cudo z Brisbane

Zbudowany w 1964 roku przed uznanego modernistycznego architekta Johna Daltona dom jest jedynym z niewielu obiektów wyróżnionych nagrodą Australijskiego Instytutu Architektów. Jego najnowsi właściciele, projektantka Bronwyn Labagnara wraz z mężem, kupili go jednak w fatalnym stanie, z zarośniętym ogrodem i wszystkimi najcenniejszymi detalami pokrytymi brzoskwiniową farbą. W efekcie dom stał się pierwszym zleceniem zrealizowanym przez nowo powstałą pracownię Bronwyn – Hannah&Co. Design. Współpracując z lokalnym architektem Brucem Masonem i konstruktorem Jonem Tuckerem, podkreślono modernistyczne atuty nieruchomości jednocześnie dostosowując przestrzeń do współczesnych standardów. 

Mid-Century

Arcydzieło z lat 70.

Choć większość ogłoszeń mających na celu sprzedaż nieruchomości określają swoją propozycję jako niepodobną do innych na rynku, w przypadku australijskiej posiadłości z lat 70. w Glen Iris zdecydowanie opis nie mija się z prawdą. Zaprojektowany przez Kevina Borlanda dom z czterema sypialniami wciąż zapiera dech oryginalnym parkietem, stolarką, oświetleniem, a także umeblowaniem. Dom, który w ciągu swojej historii miał zaledwie dwóch właścicieli, aktualnie ponownie został wystawiony na sprzedaż.

***

Inspirujące wnętrza, najlepsze realizacje w architekturze, nowości ze świata designu, dwa razy w tygodniu w Twojej skrzynce!  Zapisz się na nasz newsletter

Powiązane artykuły: