Mieszkanie nad morzem w duchu japandi

Zaprojektowany przez Roksanę Dobrzyńską apartament w duchu japandi znajduje się nad samym morzem. Klienci, którzy zgłosili się do prowadzonej przez niej pracowni Nor na co dzień mieszkają w Sztokholmie, a gdańskie mieszkanie miało pełnić rolę apartamentu wakacyjnego,  co do którego mieli jasno sprecyzowane potrzeby i oczekiwania.

Głównym założeniem projektu było stworzenie przestrzeni w skandynawskim stylu, wypełnionej funkcjonalnymi rozwiązaniami, z wykorzystaniem naturalnych materiałów. – Zależało nam, aby zachować umiar w wystroju wnętrz, a jednocześnie stworzyć przytulną przestrzeń sprzyjającą odpoczynkowi – zdradza projektantka.

Klienci Nor studio chcieli zobaczyć mieszkanie dopiero kiedy będzie gotowe do zamieszkania. Jako że prace rozpoczęły się niewiele przed pandemią, wiele decyzji opierało się na zaufaniu klientów do projektantki.

Największym wyzwaniem, jakie przyniósł projekt była zmiana układu funkcjonalnego, ponieważ zastane rozmieszczenie pomieszczeń nie spełniało oczekiwań zarówno klientów jak i projektantki. Konieczne było wyburzenie ścian i powiększenie kuchni, przeniesienie jednej z łazienek oraz otwarcie wnętrza na piękny taras. Zmiany te pozwoliły jednak na nowo zdefiniować charakter mieszkania.

W duchu japandi

Mieszkanie otwiera przedpokój z wolnostojącą szafą, naprzeciw której znajduje się ława z litego dębu, na której swobodnie leży skórzana poducha. Tłem przedpokoju jest biała frezowana ściana, z dominującym okrągłym lustrem, które rozświetla wnętrze. Przedpokój dzieli część dzienną od strefy prywatnej. Dwie niewielkie sypialnie łączy elegancja, prostota oraz funkcjonalność – nie znajdziemy tu żadnych zbędnych dodatków zbierających kurz co doskonale wpisuje się w niezwykle popularny trend japandi.

Sypialnia główna wyposażona jest w wygodne duże łózko, częściowo umieszczone w zabudowie szafy. Naturalne tkaniny nadają ciepła i przytulności, a lampa w pióra podkreśla lekki skandynawski nastrój. Eleganckim akcentem są welurowe zasłony oraz mosiężne kinkiety HouseDoctor. Łazienka jest prosta. Ciemnoszare płytki na posadzce, biel na ścianach, szafka w kolorze bielonego dębu o zaoblonych krawędziach. W centrum znajduje się wolnostojąca wanna, a całość uzupełniają czarne matowe baterie łazienkowe i uchwyty.

Biel uzupełnia stylowe dodatki

Funkcjonalna, delikatna  kuchnia utrzymana jest w naturalnych barwach szarości. Blat ze spieku kwarcowego w marmurze doświetlony kinkietami Gubi Bestlite sprawił, że wnętrze jest ponadczasowe. Całość ociepla drewniany stół sprowadzony ze Szwecji oraz lekka, tkaninowa lampa.

Z kuchni widzimy minimalistycznie urządzony salon. We wnętrzu króluje biel: począwszy od drewnianej bielonej podłogi, poprzez ściany, aż po większość mebli. Biel uzupełniają stylowe dodatki utrzymane w stonowanych barwach. I choć mieszkanie liczy prawie 100 metrów kwadratowych, dzięki takim zabiegom wydaje się jeszcze większe.

Więcej na: www.norstudio.pl

***

Inspirujące wnętrza, najlepsze realizacje w architekturze, nowości ze świata designu, dwa razy w tygodniu w Twojej skrzynce!  Zapisz się na nasz newsletter

Powiązane artykuły: