Można powiedzieć – sytuacja idealna. Lokalizacja: Mokotów, jedna z najbardziej inspirujących dzielnic Warszawy. Metraż: 70 m kw., w sam raz dla młodej rodziny. I najważniejsze – klienci, którzy dokładnie wiedzą, czego potrzebują i czego oczekują od projektu. Taka kombinacja sprzyja udanym realizacjom.
Projekt wnętrz mieszkania w modernistycznej kamienicy powierzono Monice Dąbrowskiej, założycielce NOI Studio. Od pierwszych rozmów było jasne, że nie chodzi o „ładne wnętrze”, lecz o przestrzeń, która nadąży za tempem życia i pasjami właścicieli.
Wiele mebli wykonano na zamówienie, a klimat budują ciekawe formy, falowane ramy luster i kontrastowe zestawienia kolorów. Ważną rolę odgrywają dodatki, nadające przestrzeni osobisty wymiar – obrazy Ivo Nikicia i Nikodema Szpunara, ceramika Agaty Puławskiej i Malwiny Konopackiej, totemy z Totem Studio Warsaw, czy obiekty Ludism.
W jej centrum znalazła się profesjonalna kuchnia gazowa, z którą koresponduje stalowy blat, uchwyty i stołki przy wyspie kuchennej. Aby uniknąć skojarzeń z zapleczem restauracyjnym, przestrzeń ocieplono drewnianymi frontami, rudą szachownicą na podłodze oraz kobaltowymi akcentami – między innymi w postaci lampy od marki Lexavala, zawieszonej nad wyspą.
Kobalt pojawia się również w łazience – w postaci wykonanej na zamówienie szafki umywalkowej, zestawiony z czarno-białą podłogą oraz bordowym paskiem odcięcia płytek.
Znajdziemy go również w sypialni, tym razem w postaci tekstylnych akcentów i falowanej ramy lustra. Podobnie jak w kuchni towarzyszy mu ceglany pomarańcz – wprowadzony za pomocą kinkietów Hay oraz detali zabudowy meblowej.
