Na okrągło

– Mamy szczęście do dobrych klientów. Takich, którzy z jednej strony mają swoje konkretne oczekiwania, z drugiej z otwartością czekają na nasze propozycje – przekonują Maria Zrzelska-Pawlak i Magdalena Bielicka z pracowni Magma, zapraszając nas do mieszkania w jednym z gdyńskich osiedli.

Doskonała współpraca zaowocowała interesującym wnętrzem, które powstało z myślą o potrzebach czteroosobowej rodziny.

– Po wejściu na budowę zachwyciła nas nietypowa klatka schodowa w formie walca – kontynuuje Maria. – Od razu wiedziałyśmy, że ta oryginalna bryła będzie czymś więcej niż tylko nudną komunikacją. Postanowiłyśmy ją podkreślić i uczynić z niej serce tego domu.

Efektowne przejście pomiędzy strefą dzienną a prywatną dodatkowo podkreśla efektowny sufit Baririsol, sprawiający wrażenie, że schody prowadzą „aż do nieba”. Święcąca membrana również znacząco rozświetliła, początkowo bardzo ciemną przestrzeń, wyłożoną orzechową boazerią.

Magazyn Design Alive

NR 46 ZIMA 2023

ZAMAWIAM

NR 46 ZIMA 2023

Magazyn Design Alive

ZAMAWIAM

DAH NR 11 JESIEŃ 2023NR 45 JESIEŃ 2023

Tak wyrazisty element wystroju sprawił, że reszta mieszkania musiała pozostać o wiele bardziej zdyscyplinowana pod względem doboru kolorów, faktury i materiałów. Projektantki postawiły na jaśniejszy fornir dębowy, beton, złamaną biel i akcenty kolorystyczne od kobaltu do ciemnego granatu i zieleni, w małej ilości pojawia się też czerń. Ponadto okrągła klatka narzuciła powtarzający się motyw obłości – we wszystkich pomieszczeniach wpisano w kompozycję liczne koła, kule i okręgi.

Aranżacja kuchni stanowi płynne przejście z holu, a zarazem nawiązanie do charakterystycznej struktury klatki schodowej, zarówno pod względem formy jak i koloru. W znajdującej się tuż obok części jadanej dominuje natomiast duży dębowy stół – centrum rodzinnego życia. Uwagę w tym miejscu zwraca również lampa Bolia z pięknymi dymionymi kloszami.

Bezpośrednio do jadalni przylega strefa odpoczynku wraz z kominkiem. Wzrok przyciąga kultowa lampa Flowerpot Vernera Pantona, jednak szczególnie wart uwagi jest pomocnik przy kanapie, który mieści rzutnik i książki, a za ręcznie wykonanymi szklanymi drzwiczkami skrywa także alkohole. Ciężkie granatowe zasłony na co dzień są rozsunięte i otwierają dom na ogród. Wieczorami zaś całkowicie zaciemniają pomieszczenie, zamieniając je w dobrze wyposażoną salę kinową.

Motyw drewna spajający całą przestrzeń pojawia się także w łazienkach, które dzięki temu zyskują na przytulności. – Ogromnym wyzwaniem był projekt małej łazienki na parterze. Okazała się jeszcze mniejsza niż na planach dewelopera a inwestorzy oczekiwali zarówno wygodnego prysznica jak i miejsca na przechowywanie. Oczywiste wydawało się użycie szkła, aby powiększyć optycznie pomieszczenie – zauważa projektantka. Większa łazienka na piętrze to z kolei pomieszczenie zaprojektowane z myślą o dzieciach – jest tu duża wanna i dwie umywalki.

Sypialnia na piętrze bezpośrednio przylega do bryły klatki schodowej, stąd w pierwszym odczuciu jej kształt wydał się trudny do zaaranżowania. – Na szczęście szybko znalazłyśmy na niego pomysł – dowiadujemy się. – Na ścianie za walcem zaprojektowaliśmy wielką garderobę wykończoną z jednej strony lustrem tworzącym zabawną iluzję, a z drugiej małą toaletką, która mimo osobnego gabinetu często staje się przytulnym miejscem pracy.

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły:

Przytulny minimalizm

Przytulny minimalizm

Gdynia | 20 stycznia 2024

Dwupoziomowy apartament w gdyńskim Orłowie projektu Karoliny Ossowskiej

Tu się czyta i rozmawia

Tu się czyta i rozmawia

Gdynia | 12 stycznia 2024

Przystań Widna została zaprojektowana z myślą o mieszkańcach. Ale tu przyjemnie!