ZAPACH SUKCESU DIXONA [ZDJĘCIA]

TEKST: ANGELIKA OGROCKA, ZDJĘCIA: WOJCIECH TRZCIONKA, MATERIAŁY PRASOWE

PARYŻ 23.9.2014

DESIGN RZECZY WYDARZENIA

Paryskie targi Maison et Objet wyróżniły Toma Dixona tytułem Designer of the Year 2014. Ten zrewanżował się przywożąc do Paryża… zapach Londynu. I sprzedawał go po 30 euro za ampułkę.
Po raz pierwszy targi Maison et Objet odbyły się w 1995 roku, powstając poprzez kontaminację kilku ważnych paryskich wydarzeń. Szybko stały się jednymi z najważniejszych międzynarodowych inicjatyw poświęconych aranżacji i dekoracji wnętrz. Kolejnym krokiem było więc stworzenie nagrody dla projektantów, nieszablonowych postaci, mających ogromny wkład w świat wzornictwa oraz architektury.

Po raz pierwszy nagrodę przyznano w 1998 roku. Otrzymało ją grono składające się z kilku osobistości: Olivier Gagnère, Ole Palsby, Tsé-Tsé, czyli Sigolène Prébois i Catherine Lévy oraz Luc Druez. W tym roku uhonorowano Toma Dixona, Philippe'a Nigro, a także oraz Studio Dimore.

Dixon zrewanżował się i na paryskie targi przywiózł ogromne stoisko The Factory, na które składały się ekskluzywne świece i dyfuzory, czy wysublimowane, ręcznie robione produkty, m.in. zapach Londynu. Na stoisku można było zobaczyć dokładny proces jego destylacji -  sam zapach sprzedawano po 30 euro za ampułkę; w komplecie była też ręcznie wypalana cegła z napisem "Londyn", na którą zapach należy wylać.

Tom Dixon, choć urodził się w 1959 roku w tunezyjskim mieście Sfax, od ponad 50 lat mieszka w Wielkiej Brytanii, gdzie wyjechał jako czterolatek. Również na Wyspach uczęszczał do Chelsea School of Arts. Z kolei karierę rozpoczął od… grania na gitarze basowej w kapeli Funkapolitan. Na międzynarodowym forum jako projektant zaistniał w latach 80., kreując ikoniczne S Chair dla włoskiego giganta, marki Cappellini. Tworzy wtedy również: Pylon Chair, Bird czy Stool. Następnie przyszła kolej na Habitat, w której pełnił funkcję szefa designu, by ostatecznie stać się dyrektorem kreatywnym marki.

Od 2002 roku działa pod własną marką Tom Dixon, projektującą przedmioty użytku codziennego. Londyńskie studio Portobello wdrożyło m.in.: krzesła Scoop, serię akcesoriów Cog czy lampy Cooper. W ramach studia działa też biuro badawcze, które zajmuje się aspektami architektoniczno-wnętrzarskimi. Wśród realizacji znalazły się m.in. restauracje Eclectic, Jamiego Olivera oraz The Royal Academy.

Więcej na: www.maison-objet.com