Hotel w salonie

Billund | MAN

13 września 2013 | Architektura | Design | Rzeczy |

Odkąd na rynku zaczęły pojawiać się zestawy z kolekcji Lego Architecture, po klocki równie chętnie jak dzieci sięgają też dorośli. Kto z nas nie marzył o tym, by zostać, o ile nie architektem, to przynajmniej budowniczym? Od kilku lat dzięki duńskiemu koncernowi można nadrabiać zaległości. Architektoniczna seria to namiastka prawdziwego budowania, a dzięki niej w każdym domu mogą pojawiać się najważniejsze budowle świata, oczywiście w mikroskali.

Odkąd na rynku zaczęły pojawiać się zestawy z kolekcji Lego Architecture, po klocki równie chętnie jak dzieci sięgają też dorośli. Kto z nas nie marzył o tym, by zostać, o ile nie architektem, to przynajmniej budowniczym? Od kilku lat dzięki duńskiemu koncernowi można nadrabiać zaległości. Architektoniczna seria to namiastka prawdziwego budowania, a dzięki niej w każdym domu mogą pojawiać się najważniejsze budowle świata, oczywiście w mikroskali.

Z plastikowych cegiełek można budować już m.in. Burj Khalifa w Dubaju, Guggenheim Museum w Nowym Jorku, Fallingwater w Pensylwanii, Biały Dom w Waszyngtonie czy New York’s Rockefeller Center. Ostatnio zaś do kolekcji dołączył m.in. słynny tokijski Imperial Hotel, zaprojektowany przez nie mniej słynnego Franka Lloyda Wrighta. Obiekt powstał w latach 1916-1923, liczy 250 pokoi hotelowych. Teraz można go odtworzyć w małej wersji w salonie, z ok. 1200 elementów.

Cena: ok. 130 dolarów

Więcej: www.architecture.lego.com

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły:

Z perspektywy fotela

Z perspektywy fotela

Kopenhaga | 12 lipca 2022

Nowy fotel Muuto wyróżnia się wyrafinowaną geometrią i gładkimi krzywiznami

Asceza w stylu vintage

Asceza w stylu vintage

Los Angeles | 26 stycznia 2022

Atelier de Troupe w minimalistycznej interpretacji stylu vintage