Doświadczanie

Schattdecor we współpracy z poznańską School of Form zorganizował trzydniowe warsztaty dla studentów. Poprzez wspólne projektowanie wielowymiarowej konstrukcji firma zaprezentowała swój najnowszy produkt – Smartfoil EVO. Instalacja, stworzona przez studentów, a zrealizowana przez firmę Schattdecor zaprezentuje możliwości i właściwości; efekty optyczne i haptyczne nowego produktu oraz będzie nośnikiem głównych idei międzynarodowej marki. Efekt współpracy zobaczymy jesienią w poznańskiej Concordii Design oraz podczas Łódź Design Festival. Patronat nad projektem sprawuje “Design Alive”.

Schattdecor bierze czynny udział w wielu programach i wydarzeniach edukacyjnych dla polskich studentów. Jako stały partner School of Form, realizuje swoje najważniejsze idee – wsparcie rozwoju wzornictwa i współpracę z projektantami. Chcąc pokazać najnowszy produkt, firma zorganizowała warsztaty, w trakcie których miała szansę kolejny raz współpracować z młodymi adeptami wzornictwa. – Schattdecor jak zawsze wybrał ciekawą formę komunikacji poprzez działania edukacyjne, które prowadzi już od wielu lat. Zróbmy coś fajnego z młodymi ludźmi – to jest najważniejsza idea tego spotkania – mówi Joanna Misiun, projektantka, współprowadząca warsztaty.

Współpracować w zespołach
W trakcie trzech kwietniowych dni studentom przedstawiono firmę, jej filozofię i proces produkcyjny. Głównym założeniem warsztatów była prezentacja folii finish, materiału, który obok zadrukowanych papierów dekoracyjnych jest kluczowym w ofercie Schattdecor oraz pokazanie możliwości najnowszego produktu marki – smartfoil EVO. Zadanie studentów polegało na zaprojektowaniu elementów tworzących instalację wystawienniczą, wraz z prototypem w mniejszej skali, przy jednoczesnej ekspozycji premierowego produktu. W pierwszy dzień wspólnych warsztatów, prowadzący przedstawili najważniejsze wartości marki Schattdecor, pokazano innowacyjne formy wystawiennicze oraz przykłady instalacji przestrzennych. Studenci zostali wprowadzeni w kontekst materiału, czym tak naprawdę dla rynku meblarskiego jest folia finish i jakie nowe właściwości prezentuje produkt EVO. Jako ciekawy instrument komunikacji idei zaproponowano konstrukcję tensegrity. Wybrana spośród prac studenckich struktura, docelowo wykonana przez firmę zewnętrzną, stanowić będzie instalację samą w sobie, dzięki której goście planowanego eventu w oryginalny sposób doświadczą jakości i możliwości nowego materiału.

Przez kolejne dni kontynuowano etap projektowy – powstały wstępne makiety w mniejszej skali. – Studenci drugiego roku Communication Design uczą się zależności konstrukcyjnych. Tensegrity pokazuje, gdzie popełniamy błędy, gdzie nie mieścimy się materiałowo. Osadzenie projektu w rzeczywistości udowodni, czy coś po prostu nam się rozpadnie, czy też nie. Poza tym uczymy się współpracować w zespołach, co jest jednym z zasadniczych elementów edukacji w School of Form – podkreśla Szymon Filoda, wykładowca, projektant współprowadzący warsztaty. – Tensegrity jest metodą dającą dużą satysfakcję. Jeżeli podąża się według zasad, to efekty potrafią być naprawdę imponujące i zaskakujące – mówi Jolanta Starzak, wykładowca School of Form, jedna z koordynatorek warsztatów. – W tak krótkim czasie możemy stworzyć coś, co będzie przydatne dużej korporacji. Schattdecor ma bardzo profesjonalne podejście do prezentacji swoich produktów, więc powstające formy muszą być równie dobre – dodaje.

Widzimy wszystkie problemy
Studenci bardzo zaangażowali się w projekt. – Tego typu działania naprawdę dużo nam dają. W komputerze możemy wymyślać sobie niestworzone rzeczy, a potem okazuje się, że pomysły odbiegają od rzeczywistości. Musimy sami wymyślić i stworzyć ten prototyp, widzimy wszystkie problemy, przed którymi stanie firma wykonawcza i wiemy, jak im zaradzić – mówi Monika Wątroba, studentka drugiego roku.

Ostatecznie, po zakończeniu pracy warsztatowej, wybrano trzy projekty. Jeden z nich stanie się bohaterem eventów organizowanych przez firmę Schattdecor jako najlepszy nośnik informujący o zaletach materiału i promujący idee firmy. Już niedługo studenci rozpoczną również etap przygotowania komunikacji instalacji i oprawy graficznej, przygotują plansze pokazujące proces, ideę, produkt – opowiedzą o tym, co chcieli przekazać w swoich formach. Co najważniejsze, stworzą reżyserię całego doświadczenia odbiorcy, zaprezentują, jak widz będzie poruszać się wokół zaprojektowanej przez nich konstrukcji. Instalacja w docelowej skali powstanie w trakcie nadchodzących wakacji.

Schattdecor nie po raz pierwszy organizuje tego typu działania. Współpraca z projektantami jest już na stałe wpisana w DNA firmy, a wzornictwo to podstawowa siła napędowa firmy. Dział designu to najbardziej inspirujący i kreatywny dział w grupie Schattdecor, będący źródłem wzorniczych innowacji, dzięki czemu organizacja firmy jest ciekawym wzorem do naśladowania, nie tylko przez polskie przedsiębiorstwa.

Nie wystarczy pojechać do klienta
Wzornictwo w Schattdecor pełni rolę kluczową. Centrala w Bawarii współpracuje z projektantami w oddziałach zagranicznych, dzięki czemu firma obserwuje rynki regionalne i dostosowuje produkty do lokalnych potrzeb. – Musimy podkreślić znaczenie zmian, które wprowadziła Claudia Küchen, wieloletnia szefowa działu designu. To jej pojawienie się w firmie 17 lat temu spowodowało, że zaczęto myśleć o designie całkowicie inaczej. Wzornictwo traktowane było wówczas przez wszystkie firmy mniej kompleksowo, ograniczało się do promowanej w danym sezonie estetyki – zaznacza Danuta Pawlik, menedżer ds. marketingu Schattdecor. Claudia Küchen wywodząca się z branży tekstylnej, gdzie badania rynkowe, antropologiczne i forma prezentacji miały bardzo duże znaczenie, zaczęła nie tylko edukować sprzedawców, ale rozpoczęła całkowicie nowy rozdział firmy. – Bo przecież nie wystarczy pojechać do klienta tylko ze wzorem i przedstawić nową strukturę czy kolorystykę. To jest za mało. Produkt trzeba pokazać w szerokim kontekście innych branż, równolegle do trendów i tego, co będzie się działo na rynku za dwa lata – dodaje Danuta Pawlik.

Trendwatching to istotny element całej organizacji firmy. Dział designu silnie współpracuje z procesem rozwoju produktu, co ma kluczowe znaczenie w analizie potrzeb konsumentów. Claudia Küchen tworząc międzynarodowy team projektantów, zaczęła długofalowy proces śledzenia tendencji. Zdecydowano się pokazywać produkty w szerszym kontekście, dzięki czemu oferowanym projektom zawsze towarzyszą badania stylu życia odbiorców na całym świecie.

– Schattdecor mówiąc o sobie, że jest producentem wzornictwa, nie przesadza. To nie jest drukowanie wzorów drewna na papierze – podkreśla Joanna Misiun. Praca działów designu, rozwoju wzornictwa i sprzedaży, przenikająca się na wielu poziomach, zapewnia intensywną weryfikację rynku. Obserwacja trendów i promowanie kolekcji dostosowanej do klienta wymaga empatii i zrozumienia, wejścia w głąb wielu płaszczyzn otaczającej nas rzeczywistości. – Jedna rzecz to analiza tego, co dzieje się na targach, a inna, co faktycznie jest akceptowalne, i na co konsumenci tak naprawdę są gotowi. Z perspektywy projektantki, która pracowała dla firmy mogę potwierdzić, że ilość pracy wkładanej w procesie analizy i tworzenia trendbooka jest olbrzymia. Analiza mody, motoryzacji, architektury – to jest całoroczny proces. Tak naprawdę dział designu firmy Schattdecor to mała agencja trendowa dla rynku meblarskiego – dodaje Joanna Misiun.

Potencjał kreatywny młodych ludzi
Wspólna praca nad nowym produktem to nie pierwszy program edukacyjny zorganizowany z poznańską uczelnią. Firma rozpoczęła współpracę ze School of Form od projektowania wzorów. – Chcieliśmy wykorzystać potencjał kreatywny młodych ludzi, by przekonać się, na ile ich pomysły mogą wzbogacić naszą kolekcję. Co roku jeden semestr poświęcamy na współpracę w procesie projektowania wzornictwa cyfrowego. Autorska kolekcja Digital Visions, licząca ponad 250 wzorów, została wzbogacona o serię studencką – podkreśla Danuta Pawlik. Dzięki wsparciu firmy, 12 wzorów zaprojektowanych przez studentów pokazanych zostało w trakcie największych targów poświęconych tej branży – EuroShop w Düsseldorfie. Schattdecor od 15 lat współpracuje również z Uniwersytetem Artystycznym, gdzie wspólnie z Profesor Katarzyną Laskowską tworzy Program Edukacyjno-Projektowy (PE-P). Firma włączyła się w proces wsparcia i kształcenia młodych projektantów na długo przed pojawieniem się modnego hasła CSR, łączącego biznes z edukacją. To właśnie młodzi projektanci wywodzący się z programów edukacyjnych, mieli i mają szansę w przyszłości zasilać szeregi działu designu Schattdecor.

Schattdecor to zdecydowanie przykład firmy „myślącej” w dłuższej perspektywie, dzięki czemu współpraca ze studentami może mieć wymierne korzyści dla obu stron. Młodzi projektanci otrzymują szansę na praktyczne wykorzystanie swoich umiejętności i sprawdzenie się w wybranej dziedzinie – mogą zobaczyć swoje pomysły zrealizowane w profesjonalny sposób. – Studenci zdobywają doświadczenie zawodowe, którego wymagają pracodawcy po studiach. Ta ciągła współpraca z firmami zewnętrznymi, kontakt z technologiami, materiałami – wszystko daje im ogromną przewagę nad kolegami i koleżankami, którzy mają dostęp do wiedzy tylko w formie teoretycznej – zaznacza Szymon Filoda.

Długofalowe relacje
– Stajemy przed konkretnymi wymaganiami. Dostosowanie się do tego, co wymaga klient jest dla nas dużym doświadczeniem – podkreśla Samanta Walczewska, studentka drugiego roku. – Z perspektywy School of Form współdziałanie z firmami jest okazją do sprawdzenia, czy to, czego uczymy studentów jest przydatne w trakcie realizacji ich projektów. Świat edukacji, świat biznesu, designu i rzeczywistej pracy w zawodzie, powinny się łączyć i przenikać. Takiej długofalowej współpracy brakuje w Polsce, a nawet w Europie – podkreśla Joanna Starzak. Poprzez współdziałanie na płaszczyźnie edukacyjnej zyskuje również sama firma. Schattdecor otwiera się na oryginalne rozwiązania, pomysły, nawiązuje relacje z nowym pokoleniem swoich potencjalnych klientów. Przedsiębiorstwo ma szansę, by swoje dotychczasowe strategie skonfrontować ze świeżym podejściem młodych projektantów, a nawet znaleźć wśród nich swoich przyszłych pracowników. Firma widząc w nich bardzo duży potencjał, stawia na współpracę już na etapie studenckim – nawiązuje kontakt i buduje długofalowe relacje. Otrzymuje wiedzę na temat nowego pokolenia, chce zrozumieć nową generację, jej potrzeby i problemy, co z punktu widzenia obserwacji trendów jest niezwykle istotne.

no images were found

Powiązane artykuły: