UZNANA ARTYSTKA ALICJA BIAŁA STWORZYŁA W CONCORDII DESIGN OGROMNY WSPÓŁCZESNY FRESK

TEKST: JSZ, ZDJĘCIA: MATERIAŁY PRASOWE

WROCŁAW 30.6.2020

ARCHITEKTURA DESIGN SZTUKA

Uznana artystka Alicja Biała stworzyła w Concordii Design na Wyspie Słodowej we Wrocławiu ogromny współczesny fresk, jej osobistą Sykstynę. Malowidło ma ponad 500 metrów kwadratowych i jest pochwałą uważności: wobec drugiego człowieka i wobec przyrody. Działo powstawało od jesieni zeszłego roku mając zwrócić uwagę na pośpiech świata, jednak nagle świat zatrzymał się sam.

– Przesłanie mojej pracy niezamierzenie stało się samospełniającą się przepowiednią – mówi Alicja Biała. – Chciałam skonfrontować widza z pytaniami po co się spieszy i biegnie, i czy na pewno wie za czym. Teraz rzeczywistość zapewniła tej pracy zupełnie nowy kontekst – zaznacza Biała. – Zatrzymano nas i zadawane przeze mnie pytania są teraz bardziej aktualne niż kiedykolwiek.

Fresk jest integralną częścią – właśnie otwartego - nowoczesnego centrum kreatywności i biznesu Concordia Design Wrocław. To drugie takie miejsce po Poznaniu. Centrum powstało w budynku zaprojektowanym przez MVRDV, jedną z najbardziej rozpoznawalnych pracowni architektonicznych na świecie. Budynek łączy zabytkową kamienicę z XIX oraz nową multifunkcyjną część.

Sama Wyspa Słodowa to dla Wrocławia niezwykle ważne miejsce. Synonim wolności i nieskrępowania. Położona w sercu miasta – na odległość spaceru od Starego Rynku czy Ostrowa Tumskiego. Słodowa od zawsze była niejako we władaniu mieszkanek i mieszkańców. Od wczesnej wiosny do późnej jesieni tętni życiem, pełna studentów, spacerujących rodzin z dziećmi, osób starszych i par zakochanych. Niezmiennie należąca do wszystkich. To wszystko znalazło odbicie w najnowszej pracy Alicji Białej.

Tematyką jej dzieła jest powolność, szacunek do codzienności, zwolnienie, a także kontakt z przyrodą. Prawdziwe postaci przeplatają się z wymyślonymi stworzeniami. Wszystko dzieje się w ramach, stworzonego przez artystkę spójnego krajobrazu, składającego się z czterech horyzontalnych przestrzeni ulokowanych na ścianach i sufitach.

Na wysokości 10. i więcej metrów znajdziemy bawiące się dziewczynki, mężczyzn wracających ze sklepu z kwiatami dla ukochanych, zobaczymy oko Matki Ziemi, postaci wzorowane na starych zdjęciach wyciągniętych przez artystkę z miejskiego archiwum czy postać świętej Klary. Święta patronka pojawia się tu nieprzypadkowo, to ważna postać dla Wyspy. W średniowieczu teren należał bowiem do zakonu klarysek, przez długie wieki stały tu młyny św. Klary, wysadzone, wbrew protestom, po wojnie. Teraz św. Klara symbolicznie wraca na wyspę.

– To co rysuję, to kolaż historii i wyobraźni – mówi Biała. – Moich postaci nie maluję realistycznie, uwspółcześniam je, tworzę intuicyjnie – dodaje.

Alicja Biała podkreśla, że nie zobaczymy tu jednej, konkretnej opowieści. – Każdy może stworzyć własną. Jak wtedy, kiedy siada się na ławce i obserwuje przechodniów zastanawiając się, jaka jest ich historia i co akurat dzieje się w ich życiu – mówi. Sama, od ogłoszenia pandemii nie wróciła do domu, zamieszkała na Wyspie, w obiekcie, który był w budowie.

– Przez ostatnie dwa miesiące przez większość czasu byłam tu sama. Tak naprawdę nie wychodziłam z pracy, wrosłam w malowanie. Pracowałam prawie non stop, już zrezygnowałam z prób zmywania farby z siebie, kolejne warstwy kolorów wtopiły się w skórę – stwierdza i dodaje: - Wiedziałam od początku, że ten projekt będzie trudny. Sufity maluje się na leżąco, trzeba wspinać się wciąż i wciąż na rusztowania, piętnaście metrów w górę i w dół, kilkadziesiąt razy w ciągu dnia. Do tego dochodzi walka z grawitacją. Farba kapie na twarz, ręce od ciągłego trzymania w górze zaczynają się trząść, a tu trzeba robić proste kreski! Pod sufitem poruszam się na czworakach, na kolanach przenoszę ciężkie pojemniki z farbą. Najgorzej jest, gdy zapomni się małego pędzelka... Trzeba wyczołgać się, zejść i nie spaść, znaleźć zgubę i znów na górę. To najbardziej wymagająca praca, jaką dotychczas wykonywałam.

Fresk we wrocławskiej Concordii Design powstał na zaproszenie inwestorki Ewy Voelkel–Krokowicz. Oprócz fresku artystka zaprojektowała w budynku główną recepcję. Czterometrowy blat powstał z wykorzystaniem oryginalnej ceramiki z zabytkowej części kamienicy. Kafle oczyszczono, nałożono linearne postaci i formy, po czym powtórnie wypalono. W budynku będzie można również zobaczyć wiszącą rzeźbę – lampę, inspirowaną ludowym pająkiem odstraszającym złe duchy oraz inne drobne interwencje artystyczne w przestrzeń.

Concordia Design Wrocław to nowoczesne centrum kreatywności i biznesu z inkubatorem dla młodych firm i start-upów, przestrzenią co-workingową i otwartą strefą kulinarną Słodowa 7 na parterze budynku. Projekt architektoniczny przygotowało holenderskie biuro MVRDV, jedna z najlepszych pracowni architektonicznych w Europie. W części zachodniej, fasada nowej części budynku otwiera się na otoczenie poprzez przeszklony, wysoki na trzy kondygnacje void. Malowidło Alicji Białej widoczne jest już od zewnątrz. Najwyższe, piąte piętro budynku stanowi otwarty taras na świeżym powietrzu oparty na konstrukcji stalowej pergoli i oszklony wokół balustradą. Zbudowana została na nim największa w Polsce zielona ściana o powierzchni 360 m kw. z wykorzystaniem ok. 10 tysięcy roślin. Obiekt został właśnie otwarty.

Fresk jest integralną częścią – właśnie otwartego - nowoczesnego centrum kreatywności i biznesu Concordia Design Wrocław.

Centrum powstało w budynku zaprojektowanym przez MVRDV, jedną z najbardziej rozpoznawalnych pracowni architektonicznych na świecie. Budynek łączy zabytkową kamienicę z XIX oraz nową multifunkcyjną część.

– Przesłanie mojej pracy niezamierzenie stało się samospełniającą się przepowiednią – mówi Alicja Biała. – Chciałam skonfrontować widza z pytaniami po co się spieszy i biegnie, i czy na pewno wie za czym. Teraz rzeczywistość zapewniła tej pracy zupełnie nowy kontekst – zaznacza Biała. – Zatrzymano nas i zadawane przeze mnie pytania są teraz bardziej aktualne niż kiedykolwiek.

Alicja Biała (ur. 1993) to artystka wizualna młodego pokolenia. Ukończyła Via University College i The Copenhagen School of Design and Technology w Danii, obecnie studiuje w The Royal College of Art w Londynie, jednej z najlepszych uczelni artystycznych świata. Zasłynęła m.in. cyklem kolaży „Polska”, ilustracjami do wierszy Marcina Świetlickiego. Biała stworzyła także, dostrzeżoną w Europie, instalację „Totemy” stojącą w centrum Poznania opowiadającą o kryzysie klimatycznym. Jej murale można oglądać m.in. w Niemczech, Portugalii, USA, Meksyku czy w Warszawie.

Alicja Biała od ogłoszenia pandemii nie wróciła do domu, zamieszkała na Wyspie, w obiekcie, który był w budowie.