STRZAŁ W 10 NA BIELSKIM RYNKU

TEKST: DOROTA MIROWSKA, ZDJĘCIA: MATERIAŁY PRASOWE

BIELSKO-BIAŁA 26.10.2018

MIEJSCA STYL ŻYCIA

Wschód słońca na Magurce / efektywna praca nad zleceniem / szybki lunch na rynku / popołudniowy wypad na Szyndzielnię – to skrócony przepis na idealny dzień Pawła, pierwszego użytkownika nowej przestrzeni „Co-working Rynek 10” w Bielsku-Białej.
Paweł jest programistą, mieszka na stałe w Warszawie, jego pasją jest jazda na rowerze enduro. Dzięki pracy zdalnej i w elastycznym godzinach, stara się maksymalnie wykorzystywać sezon rowerowy i często wyjeżdża. Wybiera miejsca gdzie może łączyć pracę i pasję, konieczne elementy to: bliskość gór z infrastrukturą rowerową i wygodne miejsce do pracy z szybkim łączem internetowym, koniecznie wśród ludzi, poza wynajętym mieszkaniem. W związku z rozbudową Enduro Trails w masywie Szyndzielni / Koziej Góry i Wilczych Ścieżek w rejonie Magurki Wilkowickiej, Bielsko-Biała stało się stolicą polskiego enduro, Paweł rozglądał się za możliwością pracy z jakiegoś dobrego miejsca w Beskidach. Zdecydował się na „Co-working Rynek 10” – przeważyła lokalizacja na bielskiej starówce oraz jasne i przestronne wnętrze. Został na miesiąc.

„Co-working Rynek 10” to miejsce stworzone dla lokalnych jak i podróżujących pracowników zdalnych, przedsiębiorców oraz freelancerów.  Biuro ulokowane jest w gruntownie odnowionej kamienicy na bielskim rynku. Wypełnione dobrym designem wnętrze, zostało podzielone na: ergonomiczny open space, czyli przestrzeń do swobodnej wymiany myśli i konfrontacji swoich pomysłów z coworkerami oraz team space przeznaczony dla zespołów chcących dopracowywać swoje projekty w bardziej kameralnej atmosferze.  Zaplecze stanowią: „uzbrojona” w smart TV i flipchart, salka konferencyjna oraz dwie wytłumione kabiny telefoniczne, idealne do poufnych lub „głośniejszych” rozmów telefonicznych.

I jeszcze ta kawa! Ziarna z lokalnej palarni i profesjonalny ekspres są dostępne bez ograniczeń w praktycznym aneksie kuchennym. Podobnie woda i herbata. Natomiast większy głód i pragnienie zaspokoicie w jednym z kilkunastu sąsiednich lokali. Położenie stanowi prawdopodobnie największą wartość dodaną „Co-working Rynek 10” – prawdopodobnie najlepszy adres w mieście umożliwia łatwą kontynuację spotkania biznesowego w nieformalnej atmosferze bielskiej starówki.

Pierwsze rekomendacje „Co-working Rynek 10” pojawiły się w trakcie inauguracji, w której wzięli udział m.in. lokalni graficy, architekci wnętrz, specjaliści social media i blogerzy (i Paweł enduro-programista!). Pozytywnie zaskoczeni byli również prelegenci występujący w dniu otwarcia: Kamil Kuczmarz (WeCoffee), Kuba Szlachtowski (Siejemy), Iwona Marek (Fundacja Muuve) oraz Mateusz Zabierowski (Admind) mówili o strzale w – nomen omen – dziesiątkę.

Więcej na: www.co-workingrynek10.pl