PRZYSTANEK ZABAWA

MARCIN MOŃKA

GDYNIA 12.3.2014

ARCHITEKTURA MIEJSCA STYL ŻYCIA

Nikt z nas nie lubi czekać na spóźniający się autobus. Czas oczekiwania można sobie jednak umilić. Takie rozwiązanie przygotowało dla Gdyni studio AD12.
Projekt powstał w szybko rozwijającej się gdyńskiej dzielnicy Chwarzno-Wiczlino. Wciąż przybywa tu osiedli mieszkaniowych z niewielkim jednak dostępem do rekreacji. Gdy do tego dodamy coraz częstsze opóźnienia w kursowaniu autobusów staje się jasne, że ten projekt nie jest zwykłą fanaberią, a raczej odpowiedzią na potrzeby mieszkańców. Młodzi twórcy z AD12 postanowili zająć się standardowymi przystankami autobusowymi i przeobrazili je w przestrzeń nie tylko sprawiającą, że czas spędzany na przystanku mija szybciej, ale również sprzyjającą kreatywnemu myśleniu. Do projektu udało przekonać się radę dzielnicy i można było wcielić go w życie. - Umieściliśmy w panelach bocznych wiat dwa rodzaje tablic zapewniających chwilę rozrywki. Pierwsza z nich to tablica szpilkowa. Ponad 2000 ruchomych szpilek umieszczonych w ramie umożliwia tworzenie własnej płaskorzeźby w kilka sekund. Wystarczy odcisnąć swoją sylwetkę lub każdy inny dowolny kształt. Dzięki zmiennemu charakterowi instalacji każdy ma możliwość kształtowania otaczającej go przestrzeni - informują twórcy ze studia AD12, które tworzą Anna Jankowska i Dominika Janicka.

Jest również drugi typ tablic, dostępnych na przystankach, łączących zabawę i edukację. To labirynt-mapa. - Posiada wyznaczoną trasą komunikacji publicznej, na której można odnaleźć dany przystanek. Sterowanie gałką imitującą autobus jest nie tylko wyzwaniem zręcznościowym, ale również okazją do odbycia wirtualnej podróży po dzielnicy. Ma to za zadanie zwiększyć świadomość mieszkańców o okolicy oraz zainspirować do faktycznych spacerów - dodają twórcy Przystanku Zabawa, bo tak nazywa się ten niezwykły projekt. Oprócz dwóch architektek, Anny Jankowskiej i Dominiki Janickiej pracował nad nim także Michał Idźkowiak.

Więcej: www.ad12.pl