Agnieszka Polkowska. Doktor w dyscyplinie sztuk projektowych ze specjalizacją z designu spekulatywnego. Z wykształcenia projektantka wzornictwa, z powołania trendwatcherka i strateżka. Założycielka pierwszego w Polsce studio obserwacji i wdrażania trendów Trendspot. Wykłada m.in. na studiach Total Design Management i współpracuje z takimi instytucjami jak Instytut Wzornictwa Przemysłowego, Pomorski Park Naukowo-Technologiczny Gdynia oraz Łódź Design Festival.

PROJEKTANT W CZASACH NIEPEWNOŚCI 

AGNIESZKA POLKOWSKA

GDYNIA 20.5.2020

COVID-19 OPINIE

Do ważnej roli projektanta będzie należeć umiejętność wykreowania wizji przeszłości oraz zaprojektowanie całego systemu, w jakim będzie się ona mogła realizować.

Projektanci, których praca niegdyś ograniczała się do biernych ról twórców naszej codzienności, dzisiaj stają w roli agentów zmian, którzy przynoszą do organizacji nowe perspektywy i wdrażają procesy, które pozwalają je przetworzyć na użyteczne rozwiązania. Design Thinking, Service Design i wiele innych metod, mimo krytyki dotyczącej nadmiernego zaufania do tych procesów, pozwoliły na wprowadzenie do firm tzw. miękkiego myślenia, umiejętności empatyzowania i obierania innej perspektywy niż jedynie finansowa, co w trakcie przemiany globalnej gospodarki z kapitalistycznej na opartą na modelu okrężnym, staje się zarówno kluczowe jak i moralnie słuszne.

Rola projektanta ewoluuje dynamicznie wraz z tym, jak zmienia się nasze postrzeganie samego projektowania. Ramy tej dziedziny nieustannie się poszerzają. Ze względu na to, że analityczne myślenie i przekładanie go na rozwiązania staje się niezbędne w świecie, w którym ilość informacji, rosnącego wokół nich szumu wzrasta niewspółmiernie do metod i możliwości ich przetwarzania. Już w 1986 Theodore Roszak w „The Cult of Information” wskazał, że nasze umysły nie myślą informacją, ale właśnie ideami. Aby odpowiedzieć sobie na pytanie, jak będzie ewoluować rola projektanta oraz jego rola w procesach i organizacjach, trzeba zwrócić uwagę na szczególne umiejętności projektantów do generowania idei, adaptowania ich do nowych użyć oraz zastępowania ich nowymi w momencie, w którym czujemy, że aktualne modele operowania w świecie i robienia biznesu się wyczerpują. Syntetyzowanie informacji, integrowanie wzorców i ujmowanie ich w ramy hipotezy, nawet w przypadku niedostatecznych lub zbyt obfitych danych, oraz odwaga w rezygnowaniu z jednej idei na rzecz drugiej, to wyjątkowe kompetencje, których nie zastąpi sztuczna inteligencja. Tak jak AI pozwala generalizować i segregować dane, tak jedynie ludzie mają wyjątkową zdolność do tworzenia idei nie bazujących jedynie na informacji. Mistrzowskie idee, jak nazwał je wspomniany Roszak, jak np. ta, że „wszyscy ludzie są równi” są podstawą naszej kultury. Aby na ich kanwie projektować przyszłość potrzeba odwagi. Epoka płynnej rzeczywistości i niepewnej przyszłości wymusza na agentach zmian pracę nad nowymi obszarami i kompetencjami. Jakimi?

Piszę ten tekst w momencie pandemii koronawirusa. Ten moment idealnie opisuje czasy, w jakich przyszło nam żyć, a projektantom pracować. Lęk i panika mające aktualnie miejsce i z którymi będziemy się mierzyć coraz częściej, rozprzestrzeniają się i powodują, że liderzy podejmują nieprzemyślane decyzje. Firmy, podobnie jak ludzie, bazują na układach limbicznych i strach rozprzestrzenia się w nich wiralowo. Nie możemy dokładnie przewidzieć jak będzie wyglądać dana branża za kilka czy kilkanaście miesięcy i to idealny moment na zmianę podejścia z przewidywania na przygotowanie, w którym główną rolę pełni właśnie projektant, operujący zarówno narzędziami jak i umiejętnościami, w celu wypracowania jak najlepszych rozwiązań. Przeniesienie punktu ciężkości z prognozowania przyszłości,  na projektowanie jej najbardziej pożądanej wersji, stawia jej twórców w nowej pozycji.

Myśląc o roli projektanta na nowe czasy, chciałabym się posłużyć przykładem kierowcy jadącego samochodem po śliskiej nawierzchni. Tracąc kontrolę nad pojazdem, instynkt nam podpowiada, aby mocno wcisnąć hamulec. To informacja od układu limbicznego, radzącego sobie z sytuacją niepewności i przyćmiewającego logiczne myślenie.  Z kolei racjonalny umysł podpowiedziałby w tym momencie, aby zachować spokój i pozwolić samochodowi ślizgać się po nawierzchni i delikatnie sterować kierownicą. Zwalniając, możemy ocenić sytuację i podjąć właściwe działania, myśleć o przyszłości, jednocześnie zakotwiczając się w teraźniejszości.

Obecni i przyszli kierowcy, aby nawigować w niepewnych warunkach powinni nauczyć się sterować takim samochodem. Wychodząc z pozycji architekta - współtwórcy przyszłości, potrafiącego moderować dyskusję pomiędzy reprezentantami różnych dziedzin, widzieć w wytwórczości jednego sektora, wkład do drugiego. Do ważnej roli projektanta będzie należeć umiejętność wykreowania wizji przeszłości, na której nam zależy oraz zaprojektowanie całego systemu, w jakim będzie się mogła ona realizować. I to myślenie nie tylko narzędziami rozwiązującymi wybrane problemy, a systemami powiązań, będzie wymagać od agentów zmian nowego zestawu umiejętności, wśród których warto wymienić:
• krytyczne myślenie - wykorzystanie logiki i rozumowania w celu zidentyfikowania mocnych i słabych stron alternatywnych rozwiązań, wniosków lub podejść do problemów;
• aktywne uczenie – ciągłe mobilizowanie się do rozumienia wpływu nowych informacji na bieżące i przyszłe rozwiązywanie problemów i podejmowanie decyzji;
• rozwiązywanie kompleksowych problemów – identyfikowanie złożonych problemów i analizowanie powiązanych informacji w celu opracowania i oceny opcji oraz wdrożenia rozwiązań;
• rozumowanie indukcyjne i dedukcyjne – z jednej strony umiejętność łączenia informacji w celu formułowania ogólnych zasad lub wniosków, w tym znajdowanie powiązań dla z pozoru niepowiązanych ze sobą zdarzeń, a jednocześnie zdolność stosowania przyjętych zasad do adresowania konkretnych problemów;
• radykalne myślenie – otwieranie możliwości tam, gdzie inni się na nie zamknęli oraz odwaga na stawanie w opozycji do przyjętych prawd;
• poszerzanie zakresu poznania – ostatnią i chyba najważniejszą kwestią, którą chciałabym wskazać jako kluczową jest umiejętność poszerzania zakresu racjonalnego, naukowego poznania i łączenie obszarów ludzkiego doświadczenia, które do tej pory były sztucznie oddzielane. Nauka stosując właściwe sobie metody służące określaniu prawdy, nie ma narzędzi do wyznaczania celów społecznych, które niegdyś dyktowała religia, ideologia albo kultura i dzisiaj widzimy, że nie sprawdza się w najważniejszych dla człowieka kwestiach. Dlatego tak ważna jest dzisiaj kochająca postawa, a nie tylko logika, jak pisze o podejściu do wytwarzania wiedzy i rozwiązań argentyński Colectivo Situaciones. One przekładają się bezpośrednio na wartości działań i strategii.

Design może i mam nadzieję, że będzie narzędziem do przekształcania nowych fundamentów projektowania opartych na wrażliwości i czułości w konkretne rozwiązania i bezpośredniego wpływania na to, w jaki sposób podejmujemy interakcje i operujemy w świecie.

***
Więcej na ten temat podczas festiwalu Gdynia Design Days, który po raz piąty organizuje Design Talks Business Summit. Kiedy? 10-11 lipca 2020. Zapisy niebawem. Więcej na: www.gdyniadesigndays.eu