PO PROSTU… BARDZO ROZSĄDNIE

ŁUKASZ POTOCKI

ŁÓDŹ 25.10.2015

ARCHITEKTURA MIEJSCA RZECZY

Przy Piotrkowskiej 142 w Łodzi otworzył się sklep Bardzo rozsądnie. Nowa przestrzeń stworzona przez parę kreatywnych łodzian Justynę Burzyńską i Macieja Lebiedowicza, założycieli marki Pan tu nie stał, zadebiutowała z początku października i od razu zjednała sobie wielu sympatyków.
Sklep Bardzo rozsądnie powstał z potrzeby uruchomienia w Łodzi miejsca, które będzie gromadziło sztukę użytkową w rozsądnej cenie. Asortyment sklepu został skomponowany tak, aby zaprezentować przekrój tego, co dzieje się (głównie, ale nie wyłącznie) we współczesnym polskim designie i projektowaniu graficznym. Znalazły się tu ważne publikacje, wydawnictwa, grafiki i ilustracje, artykuły piśmiennicze, zabawki i akcesoria domowe. Różnego rodzaju przedmioty, które doskonale sprawdzą się na prezenty. Ważnym działem sklepu są dobrze zaprojektowane, przemyślane pamiątki z Łodzi. Oferta Bardzo rozsądnie skierowana jest do osób śledzących bieżące trendy w sztuce użytkowej, szukających oryginalnych podarków oraz zagranicznych turystów poszukujących polskich pamiątek, zwłaszcza z Łodzi. Właścicielami Bardzo rozsądnie są Justyna Burzyńska i Maciej Lebiedowicz, założyciele marki Pan tu nie stał oraz studia graficznego Fajne chłopaki.

W asortymencie sklepu znajdują się polskie i zagraniczne marki. Na półkach Bardzo rozsądnie stanęły książki wydawnictw Dwie siostry, Wytwórnia, Bęc Zmiana, Karakter, Czarne, Czerwony konik, tytuły z Instytutu Adama Mickiewicza, Papierówki, Ładnego Halo, Zuzu toys i Tataraka. Ceny wydanych z pietyzmem albumów wahają się od 25 do 250 zł. Sklep włączył do swojej oferty ceramikę (od 26 do 150 zł) wypalaną przez Mamsam, Manufakturę Porcelany, Ćmielów, Czaszkę, Kristoff, Ende, Siesta, Magdalenę Łapińską i Meesh. W nowym lokalu przy Piotrkowskiej 142 znajdziemy także akcesoria, dodatki i gadżety od Zupagrafiki, Malu, Sadzasoap, GrowRaw, Foldit, Wood & Paper, które kupimy od 9 do 90 zł. Właściciele za bardzo rozsądne uznali także dbanie o poczucie estetyki już u najmłodszych. Kierując się prawdą zawartą w słowach "czym skorupka za młodu…", wyselekcjonowali produkty dla dzieci (ceny od 30 do 70 zł), za którymi stoją Ringo toys, Miś Colargol, Mokopico, Leśne Echa. Bardzo rozsądnie to także duży wybór artykułów papierniczych. W sklepie znajdziemy notesy, zeszyty i bruliony od Nieladaco, Magdy Tekieli i Papierówki (od 8 do 76 zł). Topowy polski design, w tym kolekcjonerskie plakaty i grafiki, będzie można zanieść do własnego domu lub obdarować innego estetę już od 35 zł do 250 zł. Uzupełnieniem oferty najlepszej polskiej sztuki użytkowej są zagraniczne marki – sklepowe regały wypełniły albumy wydawnictwa Gestalten, notesy Moleskine, ceramika Rob Brandt. Uwagę dzieci przyciągają zabawki OMM Design i Svět Merkur, poszukujący niebanalnych akcesoriów i gadżetów znajdą coś dla siebie wśród produktów sygnowanych przez House of Rym.

– Duże wzięcie mają plakaty, wśród których aktualnie najchętniej wybierane są "Rysy" Bartka Bojarczuka – mówi Justyna Burzyńska. Obok wielkoformatowych grafik, klienci chętnie sięgają po drobne przedmioty, które przywołują sentymentalne wspomnienia z lat dziecięcych, jak plakat albo magnesy z Misiem Colargolem. Hitem są także metalowe zabawki z Czech i wydawnictwa dla dzieci. – Popularność oferty skierowanej do najmłodszych pokazuje, jak bardzo do tej pory brakowało na rynku dobrze zaprojektowanych książek, ubrań i zabawek – dodaje Burzyńska. Wśród klientów sklepu znalazło się także wielu koneserów ceramiki, której tak szeroki wybór jest rzadkością.