Nomess: I nikt już niczego nie zgubi

Kopenhaga | MAK

14 sierpnia 2013 | Design | Rzeczy |

Z Balsa Box raczej nikt nie powinien mieć problemów z odnalezieniem drobnych przedmiotów, które tak często lubią zaginąć w szafkach czy szufladach.

Duńczycy z Nomess, specjalizujący się w domowych akcesoriach mocno do serca wzięli sobie wyniki amerykańskich badań, w wyniku których okazało się, że Amerykanka spędza średnio 55 minut dziennie na poszukiwaniu swoich rzeczy, gdzieś po prostu ukrytych. Wynika z tego, że w skali roku są to aż dwa tygodnie, które można spożytkować na lepsze zajęcia, np. wakacyjny urlop. Wystarczy, aby wiedzieć, gdzie odnaleźć codzienne, podręczne przedmioty.

Z Balsa Box raczej nikt nie powinien mieć problemów z odnalezieniem drobnych przedmiotów, które tak często lubią zaginąć w szafkach czy szufladach.

Duńczycy z Nomess, specjalizujący się w domowych akcesoriach mocno do serca wzięli sobie wyniki amerykańskich badań, w wyniku których okazało się, że Amerykanka spędza średnio 55 minut dziennie na poszukiwaniu swoich rzeczy, gdzieś po prostu ukrytych. Wynika z tego, że w skali roku są to aż dwa tygodnie, które można spożytkować na lepsze zajęcia, np. wakacyjny urlop. Wystarczy, aby wiedzieć, gdzie odnaleźć codzienne, podręczne przedmioty.

Taką szansę daje Balsa Box, stylowe pudełka, w których na pewno nic nie powinno zaginąć. Pudełka powstały w różnych rozmiarach, są wyposażone w odpowiednie przegródki. Wykonano je z drewna balsy.
Pojedynczy box kosztuje od ok. 18 do 85 euro.

Więcej: www.nomess.dk

Powiązane artykuły:

Klasyka po du?sku

Klasyka po du?sku

Kopenhaga | 29 stycznia 2014

Kolekcja Tribute to Albers to specjalna dedykacja dla Josefa Albersa.