IKONY POLSKIEGO DESIGNU: FOTELE MODZELEWSKIEGO WRESZCIE W SPRZEDAŻY

MM



21.6.2012

RZECZY

Świat ma projekty Charlesa Eamesa czy Le Corbusiera, Polacy mają Romana Modzelewskiego (1912-1997). To od dawna "kultowy" projektant, często stawiany w jednym rzędzie z innymi światowymi twórcami. Na nieszczęście wiele jego pomysłów nigdy nie wyszło poza fazę prototypów. Ale teraz to się zmieni, gdyż po ponad pół wieku oczekiwania, trzy jego projekty foteli trafiły wreszcie do produkcji.
To w pewnym sensie odpowiedź na wzrastające zainteresowanie polskich wzornictwem i jego bogatą historią. O jego skali może świadczyć choćby zeszłoroczna wystawa "Chcemy być nowocześni. Polski design 1955-68 z kolekcji Muzeum Narodowego w Warszawie", która przyciągnęła kilkutysięczny tłum odwiedzających, a wśród prezentowanych na niej obiektów znalazły się również i te, które wyszły spod ręki Modzelewskiego. Do dziś jego najbardziej znanym i nigdy wcześniej nie wdrożonym projektem jest fotel z 1958 roku, bardzo nowatorski, powstały z zastosowaniem tworzyw, które w latach 50. zeszłego stulecia podbijały świat, m.in. włókna szklanego i żywicy epoksydowej. Model fotela o organicznych, opływowych kształtach zainteresował nawet słynnego Le Corbusiera. Polski projektant otrzymał propozycję sprzedaży patentu i fotel miał wówczas szansę na wdrożenie do produkcji seryjnej. Niestety współpraca między władzami PRL a Paryżem graniczyła z cudem i do transakcji nigdy nie doszło. Z kolei w 2008 roku jeden z pierwszych oryginalnych foteli został kupiony przez Victoria & Albert Muzeum w Londynie i zaprezentowany podczas wystawy "Cold War Modern". Na ekspozycji pełnił rolę ikony designu z tej części Europy, a obecnie znajduje się w zbiorach muzeum.

Od niedawna fotel z 1958 roku jest już produkowany wraz z dwoma innymi projektami Modzelewskiego z lat 50. Jeden z nich jest wykonany ze sklejki, a drugi tapicerowany. Projekt przywrócenia ikonicznych wzorów polskiego designu stał się częścią pracy magisterskiej Jakuba Sobiepanka, absolwenta Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie na Wydziale Wzornictwa. Aby móc zacząć produkować ikoniczne meble, musiał uzyskać zgodę żony projektanta - Wery Modzelewskiej. Pomogło mu w tym wsparcie Krystyny Łuczak-Surówki, specjalistki od polskiego wzornictwa XX wieku, która stała się jednym ze wspólników marki Vzór promującej powracające ikony. - Zdecydowaliśmy się na projekty Romana Modzelewskiego, ponieważ od lat zasługiwały na szerszą uwagę - przyznaje Krystyny Łuczak-Surówka.

Słynne fotele Modzelewskiego z 1958 roku powstają w technologii rotoformowania. Proces polega na skanowaniu 3D oryginału i szczegółowym przygotowaniu modelu trójwymiarowego do produkcji formy. - Samo zamówienie formy i oczekiwanie to są już całe miesiące. Forma powstawała we Włoszech. Przy pracy nad projektem zmieniałem głównie detale, pozornie niewidoczne dla oczu - mówi Jakub Sobiepanek. Trzy modele foteli w swoich nazwach zawierają jedynie inicjały projektanta oraz rok w których dany projekt powstał. Odpowiednio są to: rm 58 (powstały z tworzyw), rm 56 (stworzony ze sklejki) oraz rm 57 (model tapicerowany).

Fotele są już w sprzedaży, kosztują od 1680 do 2770 zł w zależności od wersji.

Fotele są już w sprzedaży, kosztują od 1680 do 2950 zł w zależności od wersji. fot. Materiały prasowe

Słynne fotele Modzelewskiego z 1958 roku powstają w technologii rotoformowania. fot. Materiały prasowe

Oryginalne fotele Romana Modzelewskiego (1912-1997). fot. Wojciech Trzcionka

Roman Modzelewski i jego fotele. fot. Materiały prasowe