DIALOG SZTUKI I PRZESTRZENI

TEKST: JUS, ZDJĘCIE: JAKUB CERTOWICZ, TOMASZ SAPETA

KRAKÓW 19.6.2018

ARCHITEKTURA SZTUKA WYDARZENIA

W Muzeum Narodowym w Krakowie czynna jest największa jak dotąd wystawa prezentującą kolekcję dzieł Stanisława Wyspiańskiego (1869-1907) zgromadzonych w MNK. Prezentowanych jest blisko 500 z liczącego około 900 pozycji zbioru prac tego artysty, jednego z najwybitniejszych twórców polskich - malarza, rysownika, grafika, a także poety, dramatopisarza, scenografa i reformatora teatru. Warte podziwu są nie tylko dzieła artysty, ale również aranżacja wystawy za którą odpowiadało studio NArchitekTURA Bartosza Haducha.
- Projekt aranżacji wystawy powstawał prawie rok, a w jego efekcie znacznej przebudowie uległo całe ostatnie piętro Gmachu Głównego Muzeum Narodowego w Krakowie. Na potrzeby około pięciuset eksponatów zaprojektowaliśmy nowe gabloty, postumenty, ramy, a nawet niestandardowe podstawki na opisy poszczególnych dzieł sztuki. Całość uzupełniło precyzyjnie dobrane oświetlenie - pośrednie i bezpośrednie - mówi Bartosz Haduch. - Możliwość konfrontacji naszych wizji projektowych z twórczością jednego z najwybitniejszych polskich artystów była dla nas wielkim zaszczytem, a zarazem wyzwaniem. W naszym projekcie staraliśmy się wykreować scenariusz przestrzeni, w której role drugoplanowe – aranżacji, oświetlenia czy etalażu - pomagają w pełni zaistnieć roli głównej - multidyscyplinarnej twórczości Stanisława Wyspiańskiego. To architektura, która pozostając w cieniu genialnego artysty, jest jednak widoczna, stymulując dialog między dziełami sztuki i ich otoczeniem a widzami.

Przystępując do projektu aranżacji wystawy dzieł Stanisława Wyspiańskiego ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie, studio NArchitekTURA starało się zachować równowagę między neutralnym tłem dla eksponatów a unikatową scenografią podkreślającą geniusz tego artysty. Zróżnicowany charakter każdej z siedmiu sal odpowiada chronologicznej i tematycznej narracji ekspozycji, podążając za koncepcją „stopniowania wrażeń” - niczym w scenariuszu filmowym czy sztuce teatralnej. - Zamiast dosłownych cytatów z twórczości Wyspiańskiego, zaproponowaliśmy jej współczesną interpretację uzyskiwaną za pomocą zaawansowanych technologii (projektowych i wykonawczych) oraz nowoczesnych materiałów. Najlepszym przykładem takiego działania jest „przedsionek” ekspozycji obudowany w całości perforowanymi panelami ze sklejki. Wzory wycięte cyfrowo w modularnych elementach są oparte na szkicach artysty, jednak ich nagromadzenie i zmultiplikowanie w formie trójwarstwowej struktury może przywodzić na myśl także sztukę współczesną. W kontekście aktualnych tendencji projektowych i artystycznych to dowód ponadczasowości wizji Wyspiańskiego. Pomieszczenie wprowadzające widzów w przestrzeń wystawy jest zatem próbą przeniesienia jego niezrealizowanych koncepcji w skalę architektury, ale może być również postrzegane jako autonomiczne dzieło sztuki - opowiada Bartosz Haduch - Kolejne sale są utrzymane w bardziej stonowanej stylistyce białych pudełek (tzw. white cube), każda z nich wyróżnia się jednak odmiennymi sposobami aranżacji, dostosowanymi do specyfiki poszczególnych części ekspozycji. W większości przestrzeni wystawowych na drugim piętrze gmachu Muzeum zaproponowaliśmy usunięcie zbędnych ścian działowych, dążąc do przywrócenia wnętrzom budynku pierwotnego układu. Zwieńczenie wybranymi dziełami sztuki licznych osi widokowych przecinających amfiladową sekwencję pomieszczeń podkreśla imponującą skalę ekspozycji, wskazując jednocześnie kierunek zwiedzania. Począwszy od pierwszej sali – „U mnie w domu”, zadbaliśmy o spójny, minimalistyczny charakter wszystkich części wystawy.

Autorzy: Bartosz Haduch, Łukasz Marjański, Michał Haduch. Wystawa czynna jest do 20 stycznia 2019 roku. Grafika: F3 studio - Paulina Suchińska, Bartek Suski, Julia Galas, Dawid Prząda. Więcej na: www.narchitektura.pl i www.mnk.pl