100 CHAIRS. BYLI WIĘŹNIOWIE TWORZĄ KRZESŁA

MAC

31.5.2012

RZECZY

To, że projektanci cenią współpracę z rzemieślnikami, wiemy od dawna. Jeśli do wspólnego działania przystępują byli więźniowie, projekt zaczyna funkcjonować w wymiarze społecznym. Niedawno zaprezentowano kolekcję "100 Chairs", w który zaangażowali się m.in. byli osadzeni w kolumbijskich więzieniach.
Wszystkie produkty w kolekcji, a powstało ich dokładnie 100, są efektem wspólnego wysiłku kolumbijskich rzemieślników, mediolańskiego domu modowego Marni oraz byłych osadzonych.

W skład "100 Chairs" wchodzi 80 krzeseł, 10 leżanek oraz 10 stolików. Powstały w 20 różnych kolorach. Każdy obiekt stworzono z materiału z odzysku, najczęściej tworzyw sztucznych, z których powstały specjalne tkaniny, służące do wykańczania siedzeń i oparć.

Krzesła wyprodukowano w kolumbijskiej miejscowości San Gil w ramach projektu resocjalizacyjnego. Jeden z byłych więźniów otworzył własną manufakturę, zaprosił do pracy miejscowych rzemieślników a także osoby, które opuściły zakład karny i wracają do życia społecznego.

Krzesła trafiły do sprzedaży podczas tegorocznej edycji Salone Internazionale del Mobile w Mediolanie, można je było kupić w mediolańskim butiku Marni, kosztowały od 200 do 450 euro. Cały dochód ze sprzedaży zasilił konto organizacji ICAM w Mediolanie, pomagającej dzieciom, których matki odbywają karę więzienia.

Więcej: www.marni.com

W skład "100 Chairs" wchodzi 80 krzeseł, 10 leżanek oraz 10 stolików. fot. Materiały prasowe

Krzeseł powstało dokładnie 100. fot. Materiały prasowe

Można je było kupować podczas targów iSaloni w Mediolanie. fot. Materiały prasowe

Krzesła wyprodukowano w kolumbijskiej miejscowości San Gil w ramach projektu resocjalizacyjnego. fot. Materiały prasowe