Retro z wigorem

W gdańskim apartamencie projektu Marty Napiórkowskiej, prowadzącej pracownię Mana Design przeważają spokojne, stonowane odcienie mięty, podkręcone bordowymi akcentami oraz mosiężnymi dodatkami. To doskonały przykład na to, że mieszkanie przeznaczone dla młodej rodziny może być jednocześnie modne i funkcjonale, ale także ponadczasowe.

Centrum rodzinnego życia, na 80 m kw., stanowi tu otwarty salon połączony z kuchnią za pomocą zaprojektowanego na zamówienie, wyrazistego bordowego stołu. Co nietypowe, na granicy stref wygospodarowano również przestrzeń na garderobę, którą od części wspólnej oddzielają szklane drzwi ujęte w czarne ramy. Jej ściany wykończono drewnem w ciepłym odcieniu zestawionym w duecie z grubymi welurowymi zasłonami pełniącymi również rolę bariery akustycznej.

Szukając definicji królującego tu stylu, na myśl nasuwa się retro, jednak w zupełnie nowej, odświeżonej odsłonie. Uwagę zwraca rafia na frontach zabudowy kuchennej oraz szafki w salonie. Boazeria ścienna zamiast w postaci płaskich deseczek występuje natomiast w formie równoległych półwałków, pomalowanych na kolor ścian. Wśród natężenia elementów z drewna, jedynym kamieniem w całym mieszkaniu jest lastryko, które w kolorowej odsłonie dodaje całości przestrzeni radosnego wigoru.

W całym mieszkaniu nie zabrakło również ciekawych elementów wystroju. Zielone krzesła otaczające wyspę kuchenną to model Beetle Chair od marki Gubi zaś lampa, która nad nią zawisła to Row Pedant od Areti. W salonie intensywną barwą ujmują fotele Uchiwa od marki Hay. Za oświetlenie odpowiada natomiast ponownie firma Areti – zarówno w przypadku stojącej lampy Vertical 1 jak również kinkietów na boazerii.

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły:

Z panoramą w tle

Z panoramą w tle

Gdańsk | 5 września 2022

Duet architektów połączył siły podczas wykańczania 120-metrowego apartamentu