Podrasowana klasyka w zabytkowej dzielnicy Wrocławia

Dom jednorodzinny z lat 30. XX wieku na wrocławskich Pilczycach, którego mury pamiętają czasy największego rozwoju miasta, stylem nawiązuje do brytyjskich szeregówek. Renowacja odbywająca się pod nadzorem konserwatorskim pozwoliła przywrócić wygląd z czasów świetności jednocześnie tworząc komfortową przestrzeń do życia dla nowych mieszkańców.

Przygotowane przez pracownię KODO zmiany ominęły zabytkowy front budynku, natomiast od strony ogrodu postawiono na duże przeszklenia. To dzięki nim mieszkańcy mogą cieszyć się naturalnym światłem niezależnie od pory roku. Wykorzystanie przeszkleń było również podyktowane zastanymi warunkami – dom jest wąski, wysoki i przy tym głęboki.

Już na wejściu uwagę przyciągają drzwi wykonane przez lokalnego rzemieślnika – Holendra z pochodzenia, który od kilkunastu lat mieszka w okolicach Wrocławia. Swoim stylem nawiązują do klasyki XIX wieku wywodzącej się z północnych rejonów Francji, Belgii i Holandii.

Podrasowana klasyka

Ważnym czynnikiem wpływającym na zagospodarowanie układu funkcjonalnego 160-metrowej przestrzeni oraz wykorzystane wykończenia były potrzeby mającej tu zamieszkać rodziny. Gotowanie, zabawa, relaks, praca czy odrabianie lekcji – wnętrze domu zaprojektowano tak, aby umożliwić zarówno wspólne spędzanie czasu, jak również wydzielić kameralne strefy. W koncepcję komfortowego życia wpisuje się także układ pozostałych pomieszczeń. Spiżarnię umiejscowiono w piwnicy, zaś pralnię na piętrze.

Jako że mieszkańcy są miłośnikami sztuki i designu, w aranżacji poszczególnych pomieszczeń króluje modernizm i czystość form. Znajdziemy tu naturalne materiały – beton, drewno, kamień, oraz liczne rośliny. Kluczową rolę odgrywa także ciepłe, rozproszone oświetlenie, zaprojektowane tak, aby wydobyć z cienia urok każdego z pomieszczeń.

Komfortowe wnętrze

Każde pomieszczenie to połączenie komfortu i funkcjonalności. W kuchni centralny punkt stanowi duża wyspa, pozwalająca na wspólne spędzanie czasu całej rodziny jak również gości. Zastosowany filtr wody sprawia, że woda pitna i wrzątek są dostępne prosto z wylewki, zrównoważone zarządzanie odpadami wspomaga młynek do bioodpadów w zlewozmywaku zaś inteligentne AGD jest sterowane bezpośrednio przez smartfona.

W łazience przy sypialni uwagę przyciąga komfortowy prysznic, wanna z konglomeratu oraz interaktywne lustro wyposażone w system podgrzewania zapobiegający parowaniu jego powierzchni. Lustro pełni także funkcję głośnika umilając czas wieczornego relaksu. Ciekawe rozwiązanie zastosowano również w łazience dla dzieci – jest nim specjalny szyb, dzięki któremu odzież trafia bezpośrednio do pralni znajdującej się na niższym piętrze. Mieszkańcy mogą oddawać się odpoczynkowi także w prywatnej strefie SPA z sauną.

W sypialni główne skrzypce grają komfort i funkcjonalność. Zapewniają je tapicerowane wezgłowie łóżka, podwójne wejście do łazienki z każdej jego strony oraz ukryta garderoba.

Nie bez znaczenia jest także strefa home office w formie open space na poziomie sypialni oraz strefa dzienna. Tu wzrok przyciągają duże przeszklenia wychodzące na ogród oraz betonowy, surowy strop. Podłoga i schody tworzą jednolitą powierzchnię, dzięki czemu są łatwe w utrzymaniu czystości.

Prócz technologicznych nowinek zapewniających wygodę mieszkańców zadbano również o przekrój ikonicznych projektów uzupełniających dzieła sztuki, które zawisły na ścianach. Znajdziemy tu m.in. klasyk bauhausu – krzesło Wassily Chair, które zaprojektował Marcel Breuer, rzeźbę „Głodny”, którego autorką jest Anna Rodzińska, a także nasze rodzime gwiazdy designu – krzesło Ultraleggera oraz lustro Rondo projektu Oskara Zięty.

Więcej na: www.kodo.pl

Powiązane artykuły:

Wiejska ostoja rodziny architekta

Kameralny azyl

Vaucluse | 7 kwietnia 2021

MA House został zaprojektowany jako zaciszna ostoja dla rodziców architekta