Oaza spokoju w ruchliwym centrum miasta

Krakowskie kamienice słyną z uroku. Nie inaczej jest w tym przypadku – usytuowany w samym centrum miasta budynek zachwyca formą i szlachetnością wykończenia. To właśnie tu, na trzecim piętrze, swoje miejsce znaleźli klienci Magdaleny Załogi i Dominiki Krawczyka tworzących pracownię The Line Studio.

Jasny apartament z widokiem na pobliski park od razu zwrócił ich uwagę. Ona – miłośniczka designu i sztuki, on – ceni przede wszystkim praktyczne rozwiązania; oboje pragnęli, aby ich nowy dom wypełniły przedmioty vintage, do których mają słabość oraz wspaniałe projekty z lat 60-tych XX wieku.

The Line Studio i klasyka, która nigdy nie zawodzi

Ku zadowoleniu zarówno architektów jak i przyszłych mieszkańców układ funkcjonalny na zastanych 80 m kw. nie wymagał zmian, można więc było od razu przystąpić do tworzenia aranżacji.

W apartamencie, zgodnie z życzeniem klientów, udało się spójnie połączyć elementy vintage z nowoczesnymi rozwiązaniami. Przestrzeń jest wyważona, żaden element wystroju nie dominuje, a raczej dopełnia misterną układankę.

Sercem domu stał się salon połączony z aneksem kuchennym. Na przytulną aurę składa się tu precyzyjnie dobrana kolorystyka – z ciepłymi odcieniami drewna: dębu na podłodze oraz orzecha na stole z krzesłami, wspaniale kontrastuje tu duża, utrzymana w szarościach klasyczna zabudowa kuchenna.

W salonie uwagę przykuwa obraz w złotej ramie, który wyszedł spod pędzla Katarzyny Karpowicz. To zresztą niejedyny przejaw sztuki w tym mieszkaniu; niewiele dalej, w przestrzeń holu, doskonale wpisał się wielkoformatowy obraz Magdaleny Dreścik.

Ulubionym miejscem pani domu bardzo szybko stał się gabinet, w którym uwagę przyciąga piękne, stuletnie biurko Philippa Selva.

W rogu stanęła tu lampa podłogowa Hiti firmy FDB Møbler, charakteryzująca się minimalistycznym designem opartym na duńskiej tradycji projektowej, zaś dla kontrastu tuż obok znajdziemy kolejny klasyk – lampę Nessino firmy Artemide. W gabinecie wyeksponowano również zdjęcia Pawła Pierścińskiego, założyciela Kieleckiej Szkoły Krajobrazu.

Łazienka doskonale zgrywa się ze stylem pozostałej części apartamentu. Na części ścian oraz podłodze położono tu płytki Mutina. Armatura łazienkowa pochodzi natomiast od włoskiego producenta Zucchetti z kolekcji Pan.

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły:

Zen w rodzinnym wydaniu

Zen w rodzinnym wydaniu

Berlin | 25 czerwca 2022

Polskie projektantki tworzące paryskie studio zrealizowały projekt w… Niemczech

Sztuka prostoty

Sztuka prostoty

Montreal | 29 kwietnia 2022

Kwintesencja minimalizmu w XIX-wiecznej kamienicy

Dom na czas podróży

Dom na czas podróży

Kraków | 24 kwietnia 2022

Butikowy hotel Warszauer na Kazimierzu to prawdziwa designerska przystań