Circle Wood w Izabelinie. Niezwykły dom, jak wyciosany w pniu

Las skrywa swoje tajemnice. Na bazie tej filozofii powstał projekt domu skąpanego w naturze. Zauroczył inwestora, miłośnika i kolekcjonera sztuki, który docenił w nim elementy nawiązujące do przestrzeni galeryjnych.

Rozległa, piaszczysta działka gęsto porośnięta sosnowym lasem, stworzyła wyjątkową scenografię dla domu zlokalizowanego w Izabelinie. Powstał w gęstwinie lasu i w szacunku dla niego. Dom nie przytłacza wielkością choć z zewnątrz może imponować skalą. Wszystko za sprawą nadwieszonej, owalnej ramy, która domyka zabudowę garażu i otwartej strefy spa w harmonijnym okręgu.

Budynek o powierzchni 400 metrów kwadratowych wykonany w konstrukcji żelbetowej obłożonym jest panelami z drewna Okume, pochodzącego z zachodniej Afryki. To egzotyczne drewno – eleganckie i bezsęczne – doskonale wpasowało obiekt w leśne otoczenie. Za sprawą materiałów, kolorystki i owalnej formy budynek organicznie zanurza się w naturalny krajobraz puszczy. – Pomyślałem o domu jak o wielkim kawałku pnia. Projektowanie poprzez redukcję przypominało ciosanie w drewnie kieszeni pomieszczeń i kameralnych, półprywatnych, przeszklonych wnęk. W ten sposób użytkownicy mogą poczuć się jakby stale spacerowali wśród drzew. Jest tu wiele przeszkleń rozmywających granice. Działka zapewnia swobodę, wręcz intymność obcowania z naturą i architekturą – tłumaczy ideę projektu jego autor, Przemek Olczyk z warszawskiego biura Przemek Olczyk Mobius Architekci.

Inwestor, który ceni sobie prywatność nie chciał jednak zamykać się na piękno otoczenia, jakie tworzy otulina Kampinoskiego Parku Narodowego. Odpowiedzą na te pozornie wykluczające się założenia projektowe stało się atrium, w którego centralnej części pozostawiono sosny, sięgające strzeliście ku niebu. Atrium przyjemnie i harmonijnie sączy przyrodę do wnętrza domu, pełnego światła dziennego, naturalnych materiałów i przestronnych przeszkleń. Przestrzeń wewnątrz przywodzi na myśl prywatną galerię sztuki, wrażliwą na piękno przyrody projektowaną w harmonii z naturą. Mocnym elementem wpływającym na odbiór wnętrza jest rzeźbiarska wstęga schodów, które same w sobie stanowią artystyczny element architektury budynku. Pozostałe pomieszczenia cechuje wyrafinowana gra naturalnymi materiałami. Piaszczysty krajobraz z wysokimi trawami i sosnami porastającymi okolicę tworzy zaś zmienne w czasie tło.

Wycięte w olbrzymim pniu wnęki pozwoliły na czytelne strefowanie poszczególnych funkcji zapewniając poczucie prywatności oraz kontakt z otaczającą przyrodą. Dom charakteryzuje powściągliwość detalu, co podkreśla elegancję materiałów i jego prostotę. Bezpośredni kontakt z naturą sprawia, że dom zmienia się w zależności od otaczającej go aury – pogody, pór dnia i roku.

Więcej na: www.mobius.pl

Powiązane artykuły:

Green line. Dom w naturze

Dom w naturze

Warmia | 23 sierpnia 2019

Nowoczesny dom, dyskretnie wpisany w kontekst miejsca

Dom na krawędzi

Dom na krawędzi

kraków | 12 maja 2014

Edge House powstał na krawędzi skalnego, podkrakowskiego urwiska.