Artysta jest argumentem

Jedna z najciekawszych postaci polskiej sztuki powojennej, Andrzej Szewczyk, został uhonorowany retrospektywną wystawą w Galerii Bielskiej BWA, gdzie można zobaczyć realizacje ze wszystkich okresów twórczości śląskiej legendy.

Andrzej Szewczyk urodził się 16 marca 1950 roku w Szopienicach na Śląsku, zmarł 29 września 2001 roku w Cieszynie. W latach 1974−1978 studiował w Instytucie Wychowania Plastycznego w cieszyńskiej Filii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Był wszechstronnym artystą wizualnym i wybitnym pedagogiem. Sztukę traktował jako nieustający proces; próbował zmienić tradycyjne formy i struktury obrazu malarskiego. W środowisku artystycznym darzono go ogromną sympatią, a przyjaźnie które zawierał, były ważnym elementem jego twórczej aktywności. Od 1977 roku, przez blisko dwie dekady związany był z warszawską Galerią Foksal. Wystawiał w kraju i za granicą.

– Andrzej Szewczyk to jedna z najciekawszych osobowości artystycznych powojennej sztuki polskiej: legendarny artysta, malarz, obdarzony niezwykłą wyobraźnią poetycką – przekonuje kurator wystawy, Krzysztof Morcinek.

Stała ekspozycja prac artysty znajduje się w Muzeum Śląska Cieszyńskiego w Cieszynie, tutaj również, w 2017 r. jego imieniem nazwano jedną z ulic. W styczniu 2005 na fasadzie kamienicy przy ul. Tadeusza Kościuszki 56 w Katowicach, w której mieszkał, umieszczono pamiątkową tabliczkę.

Magazyn Design Alive

NR 41 JESIEŃ 2022

ZAMAWIAM

NR 41 JESIEŃ 2022

Magazyn Design Alive

ZAMAWIAM

NR 8/2022 HOME

Krzysztof Morcinek: − Szewczyk należał do artystów, którzy uprawiali sztukę czystą, niekomentującą doraźnej rzeczywistości, a wynikającą z egzystencji, z pytań stawianych wobec samego istnienia. Wielką rolę odgrywało w sztuce Szewczyka pismo, pisanie obrazów bliskie tradycji „ikonopisania” i medytacji: prace na papierze, stronice, zwoje, manuskrypty, książki, obrazy-tablice, obrazy-obiekty. Nie widział istotnej różnicy między malowaniem, rysowaniem czy pisaniem.

Prace Szewczyka są nie tylko zakorzenione w tradycji kulturowej i bogate w symboliczne odniesienia, ale przede wszystkim bogate w sensualne znaczenia użytych materiałów (dąb, ołów, wosk, sól). Wieloznaczność tych prac zbliża je do założonego przez artystę ideału dzieła sztuki nie jako artystycznej kreacji, lecz „lustra, w którym odbija się świat”.

Wystawę podsumowującą dorobek artysty można zwiedzać w BWA do 30 października 2022 roku.

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły:

Opowieść o duchu kooperatyzmu i wspólnoty

Fenomen ORNO

warszawa | 23 maja 2019

„Spółdzielnia ORNO. Biżuteria". Nowa wystawa czasowa Muzeum Warszawy.

Słynny Jaime Hayon i jego maski w Centralnym Muzeum Włókiennictwa

Masquemask

łódź | 22 maja 2019

Słynny Jaime Hayon i jego maski w Centralnym Muzeum Włókiennictwa.