Sylwetka przypominająca chmurę i starannie wyważone proporcje. Westwing sięgnęło do świata mody, by stworzyć mebel, który na drugie imię ma „pożądanie”.
Dlaczego „Wolke”? Nazwa, po niemiecku oznaczająca „chmurę”, znajduje odzwierciedlenie nie tylko w rzeźbiarskiej formie, ale i w charakterze mebla – jednocześnie wyrazistym i łagodnym w odbiorze. Wykonana z wyselekcjonowanych tkanin, o dopracowanych proporcjach i modułowej strukturze, sofa Wolke wpisuje się w nurt projektowania bezkompromisowego, adaptując się do różnych koncepcji przy zachowaniu silnej, wyróżniającej się tożsamości.
Podobnie jak chmura, Wolke zmienia swoje oblicze, dostosowując się do atmosfery wnętrza. Można wybierać wśród wielu kolorów i wysokiej jakości tkanin – od miękkiego bouclé po strukturalne materiały o wyraźnym splocie oraz tkaniny wytrzymałe i łatwe w pielęgnacji. Nowością jest pasiasta tapicerka, która stanowi kolejny krok w stronę jeszcze większej swobody ekspresji.
– Graficzny wzór dodaje energii jej miękkim formom – mówi Alexandra Tobler, VP & Creative Director Westwing Collection. – Akcentuje krzywizny, owijając sofę niczym „poziomice na mapie”, dzięki czemu kształt wydaje się jeszcze bardziej trójwymiarowy.
Modułowość to kolejny z kluczowych atutów linii Wolke, który bezpośrednio przekłada się na jej funkcjonalność. Poszczególne moduły łączą się płynnie, umożliwiając tworzenie konfiguracji odpowiadających indywidualnym potrzebom. Małe wnętrze? Sięgnij po sofę z szezlongiem. Duże? Żongluj ilością modułów i ich układem. Bez limitów.

