Złota godzina

Apartament zaprojektowany przez Nicholas Potts Studio znajduje się w budynku Watergate Complex – to słynne miejsce skandalu, który doprowadził do ustąpienia prezydenta Richarda Nixona. Akcenty są tu jednak nie tylko polityczne, ale też polskie – jednym z mebli tworzących klimat luksusowego pied-à-terre jest rzeźbiarska komoda The Chameleon z pracowni Toma Bensari.

Zaprojektowany przez włoskiego architekta Luigiego Morettiego awangardowy budynek z lat 60. tworzą charakterystyczne formy półksiężycowych wież. Otoczone rozległymi tarasami dają boski widok na zachody słońca nad rzeką Potomak.

W jednej z nich Nicholas Potts wypruł do cna ściany i sufity, połączył dwa mieszkania i stworzył wielki apartament, o powierzchni niemal 300 m kw. Wypruł dlatego, że kolejne nieprzemyślane renowacje wnętrz zdążyły całkiem zniszczyć oryginalną estetykę budynku. Kiczowate gzymsy w stylu lat 80. i kryształowe żyrandole nijak nie pasowały do modernistycznego DNA waszyngtońskiej ikony.

Magazyn Design Alive

NR 54/2025 INDYWIDUALIZM

ZAMAWIAM

NR 54/2025 INDYWIDUALIZM

Magazyn Design Alive

ZAMAWIAM

WYDANIE SPECJALNE DA ICONS 2025

Potts radykalnie zmienił cały układ, tak aby odpowiadał stylowi życia właścicielki. Właściwie to zbudował każde pomieszczenie od zera, nawet główne wejście zostało przesunięte, żeby spotęgować efekt widoku na panoramę miasta. Zaczął od przestronnej części dziennej z kuchnią i jadalnią, idealnej do przyjmowania gości, a ponieważ w domu nie ma dzieci, na sypialnię przeznaczył równie dużą powierzchnię na przeciwległym końcu apartamentu.

Nicholas Potts

Układ mieszkania poprowadzony został wokół osi widokowych, architekt przekształcił też ciasne, niskie pokoje w otwarte, jasne przestrzenie. Zamiast długich ślepych korytarzy i płaskich ścian pojawiły się zaokrąglone przedsionki. Plan sprzyja przyjmowaniu gości i swobodnemu poruszaniu się po mieszkaniu. Ściany wyłożono panelami z afrykańskiego drewna Okoume, rzadkim fornirem, który otula przestrzeń warstwą ciepła.

Podłogi nie są jednorodne, wykonano je z różnych materiałów. Wyznaczają one trasy i tworzą rodzaj mapy – jodełka diamentowa z mahoniu nadaje ton części dziennej i jadalni. Przy wejściu i w łazienkach jest za to trawertyn, który wprowadza poczucie rytmu i stabilności.

Wytrawne oko odnajdzie ciekawe odniesienia do Miesa van der Rohe, art déco czy nawet Secesji Wiedeńskiej – są wyraźne w doborze materiałów czy geometrycznej dyscyplinie projektu. Inspiracją dla architekta była też na pewno słynna Villa Necchi Campiglio, zaprojektowana przez Piera Portaluppiego. W tej wysmakowanej syntezie różnych epok szczególnie mocno widać jednak fascynację ulubionym stylem właścicielki – glamourem lat 70.

Właścicielce zamarzyło się retro, ale takie, które nie będzie powierzchowną imitacją. Chciała, aby wnętrze czerpało inspirację z przeszłości, ale odrzucało konwencje. Dom, jakiego w Waszyngtonie jeszcze nie było.

Nicholas Potts

Kiedy tylko było to możliwe, projektant zamawiał prace u niezależnych rzemieślników, chciał umeblować wnętrze przedmiotami na miarę galeryjnej kolekcji.

Jednym z najciekawszych obiektów jest tu wklęsła komoda The Chameleon Toma Bensari, inspirowana wczesnomodernistyczną elewacją wrocławskiego domu handlowego Kameleon, zaprojektowanego przez legendarnego architekta ekspresjonistę Ericha Mendelsohna.

Ten dom towarowy połączył opływowe, nowoczesne elementy późnego art déco z dynamicznym funkcjonalizmem, który miał zdefiniować europejski modernizm.

Komoda wykonana z najwyższej jakości drewna dębowego i jesionowego oraz luksusowej okładziny z orzecha amerykańskiego, z mosiężnymi, kamiennymi i złoconymi akcentami, stanowi artystyczny dialog między tradycyjnym rzemiosłem a współczesnym wzornictwem.

Nicholas Potts

Nicholas Potts

Rocznik 1980. Przed założeniem własnej praktyki prowadził projekty w biurach architektonicznych światowej klasy – SHoP Architects i Bjarke Ingels Group. Był również kuratorem wystawy „Elements of Architecture” na XIV Biennale Architektury w Wenecji oraz towarzyszącej jej encyklopedycznej publikacji o codziennych elementach architektury, opracowanej z Remem Koolhaasem (AMO) i Harvard Graduate School of Design, wydanej przez Taschen w 2018 roku. Nicholas Potts Studio to pracownia architektoniczna i projektowania wnętrz z siedzibą w Waszyngtonie, która tworzy przestrzenie artystycznie bogate, a jednocześnie głęboko zakorzenione w kontekście historycznym i kulturowym. Potts traktuje architekturę jako dialog z historią, pięknem i rzemiosłem.

Trendy, inspirujące wnętrza, najlepsze realizacje w architekturze, nowości ze świata designu i ciekawe rozmowy wprost do Twojej skrzynki! Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły:

Zawsze bałem się kiczu

Zawsze bałem się kiczu

Wrocław | 19 lutego 2023

Rzucił korpo i otworzył warsztat. Jest spełniony! Rozmawiamy z Tomem Bensari