Centrum przesiadkowe w Żorach obsługuje autobusy, ruch samochodowy oraz rowerowy. Stworzenie przestrzeni publicznej, która łączy funkcje dworca, placu i miejsca spotkań spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem wśród mieszkańców.

WYCHODZĄC NAPRZECIW POTRZEBOM – NOWE CENTRUM PRZESIADKOWE W ŻORACH

DOROTA ŁASKI. ZDJĘCIA: TOMASZ ZAKRZEWSKI, WOJCIECH LOSA

ŻORY 13.4.2020

ARCHITEKTURA DESIGN MIEJSCA

Żory to jedno z pierwszych miast w Polsce, które wprowadziło darmową komunikację publiczną. Nowe Centrum Przesiadkowe jest rozwiązaniem, które ma jeszcze bardziej zachęcić mieszkańców do korzystania z miejskich autobusów — stąd forma dworca jako atrakcyjnego placu z nowoczesnym terminalem dla podróżnych.

Intencją pracowni Laboratorium Architektury było stworzenie budynku, który nie stanowiłby tradycyjnej bryły, a raczej element ograniczający formalnie przestrzeń, jednocześnie wpisując się w architekturę bezpośrednio sąsiadującej z Centrum żorskiej starówki. Rozwiązaniem jest zatem dworzec ograniczony szklaną fasadą, dzięki czemu staje się w pełni transparentny — zatraca się granica pomiędzy wnętrzem i otoczeniem. Umiejscowiony w centralnej części placu pozwala podróżnym przebywającym w środku na niczym niezakłóconą obserwację życia na zewnątrz.

W projekcie szczególnym priorytetem było bezpieczeństwo i wygoda podróżnych. To przestrzeń publiczna, która łączy funkcje dworca, placu i miejsca spotkań. Podjęto próbę scalenia obszaru komunikacji pieszej w obrębie wyspy-placu o charakterze poczekalni, wokół którego rozlokowane są poszczególne perony. Dzięki temu odseparowano pieszych od ruchu kołowego. Zastosowanie klinkieru w posadzce i murach wokół placu to ukłon w stronę historycznej zabudowy starówki.

Lewitujące zadaszenie wychodzi daleko poza obrys budynku, chroni podróżnych na peronach przed niepogodą. Szerokie okapy pełnią funkcję zacieniającą szklane elewacje. Chronią budynek przed przegrzaniem latem, pozwalając na penetrację słońca zimą, co przekłada się na znaczne ograniczenie zużycia energii potrzebnej do ogrzewania i chłodzenia. Wnętrze dworca jest jednoprzestrzenne, a wszelkie funkcje ukryto w centralnie umieszczonym trzonie serwisowym, który mieści m.in. lokale usługowe oraz toalety publiczne. Ten rdzeń oblicowano drewnem, co przydaje mu charakteru wielkiego mebla. To wrażenie potęgują szerokie schody formujące forum. Tu podróżni mogą zaznać relaksu, posiedzieć, poczytać książkę, a dzięki kontaktom podładować swoje telefony czy laptopy. Amfiteatralne schody prowadzą na poziom antresoli. Jej całkowicie otwarta przestrzeń przewidziana jest na funkcje publiczne (np. wystawy czasowe, kawiarnię).

Otwarty na miasto dworzec ma szansę stać się czymś więcej niż punktem przesiadkowym – to nowa agora i miejsce spotkań.

Więcej na: www.laboratoriumarchitektury.pl