WIERZĘ W SIŁĘ MOCNYCH BARW I KSZTAŁTÓW

TEKST: JUS, ZDJĘCIA: MATERIAŁY PRASOWE

WARSZAWA 14.6.2018

SZTUKA WYDARZENIA

Aleksandra Morawiak, utalentowana ilustratorka obecna na stałe m.in. w magazynie „Design Alive", prezentuje właśnie swoje prace na pierwszej indywidualnej wystawie w SH Studio. Na ekspozycji prezentowany jest najnowszy cykl kolaży artystki zainspirowany tematem barw i ich znaczenia w procesie twórczym.

Aleksandra Morawiak jest absolwentką fotografii łódzkiej Szkoły Filmowej, ilustratorką specjalizującą się w technice kolażu. Swoje prace pokazywała na wystawach zbiorowych w Berlinie, Kopenhadze, Mediolanie i San Francisco. Od dwóch lat współpracuje z prasą, między innymi tytułami takimi jak: „Kukbuk”, „Zwierciadło”, „Pani”, „Wysokie Obcasy Extra” czy „Design Alive”. W tym krótkim czasie dała się poznać jako charyzmatyczna artystka, która rozkochała odbiorców w swoim wyrazistym, poetyckim języku, uwodzących światach.

Główną sferą zainteresowań Aleksandry Morawiak jest człowiek oraz jego relacja z przestrzenią i samym sobą; szczególnie pasjonuje się tematami poświęconymi psychologii, literaturze i kinematografii. Jej najnowszy cykl skoncentrowany jest na temacie barw. - Barwa jest moim punktem wyjścia, zalążkiem myśli projektowej i formalnym potencjałem, nadającym sens ostatecznej formie obrazu. Niejednokrotnie widzę w głowie gotową ilustrację i na podstawie tej ulotnej wizji pracuję - opowiada artystka. - Wbrew pozorom, projektowe „myślenie kolorem” wymaga zaangażowania wszystkich zmysłów. By sięgnąć głębiej, trzeba zanurzyć się w materii, eksperymentować, zaufać swojej intuicji. Myśląc o kolorach, czuję wszechogarniającą integralność, emocje, historie, holistyczne spojrzenie na świat przedmiotów i relacji. Kolor jest wyrazem mojej tęsknoty za nieregularnym, organicznym rysem w procesie tworzenia. Subtelnym i zupełnie unikalnym manifestem materii i człowieka, który ją kształtuje. Moje prace dedykuję głównie świadomości kobiecej siły oraz jej połączenia z naturą. Wszystko powstaje z fuzji pokrewnych dziedzin - fotografii oraz ilustracji, tworząc geometryczne kompozycje - kolaże. Hołduję intuicji, która jest moim najlepszym doradcą. Bezkompromisowo się w nią wsłuchuję, oddaję jej kierowanie w procesie twórczym. Wierzę w siłę mocnych barw i kształtów, a fragmenty krajobrazów i roślin w moich kolażach podkreślają zespolenie z przyrodą, której częścią jesteśmy od zawsze.

Wystawa „Półświaty” Morawiak odbywa się SH Studio Szadkowski i Henschke (Wilcza 44, Warszawa). Organizacja wernisaży to bardzo ważna gałąź naszej działalności - mówi Jan Szadkowski. - Dzięki nim wspieramy pracę artystów, których twórcza estetyka do nas przemawia. W przypadku Aleksandry Morawiak znaleźliśmy fenomenalną nić porozumienia od momentu pierwszego spotkania. To jak tworzy, idealnie koresponduje z filozofią SH Studio i sposobem naszej pracy. Podchodzimy z szacunkiem do tradycji, ale nie obawiamy się zademonstrowania własnego artystycznego temperamentu - my twórczo interpretujemy meble vintage, Aleksandra klasyczną technikę kolażu.

Wernisaż wystawy: czwartek 14 czerwca, godzina 19.00. Wystawa czynna będzie do 14 lipca. Więcej na: www.aleksandramorawiak.com i www.sh-studio.pl