Twórca Ikea, Wujek Scrooge świętuje urodziny

| MARCIN MOŃKA

29 marca 2011 | Ludzie

Ingvar Kamprad kończy 85 lat – to jeden z najbogatszych ludzi świata, twórca jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek świata – czyli Ikea. W tym roku obchodzi też jeszcze jeden, choć skromniejszy jubileusz – 50 lat temu rozpoczął prowadzenie interesów w Polsce. Jeszcze w latach 70. to właśnie Polacy uratowali Szweda z opresji, udzielając mu, w czasie wielkiego kryzysu, długoterminowych kredytów.

Jeden z najbogatszych ludzi na świecie pieniądze zarabiał już od najmłodszych lat – jako kilkuletni brzdąc wymyślił pierwszy w życiu interes, sprzedając sąsiadom zakupione wcześniej zapałki, oczywiście z niewielkim zyskiem. Później wrodzona żyłka do interesów sprawiła, że jako kilkuletnie dziecko handlował też nasionami czy popularnymi w Szwecji borówkami. Swoją pierwszą firmę założył w 1943 roku, i tak narodziła się Ikea – tam pierwotnie Kamprad zajmował się sprzedażą wysyłkową, oferując swoim klientom drobne przedmioty, jak portmonetki, zegarki czy pióra.

300 sklepów w 26 krajach świata

Czteroliterowa nazwa firmy to żaden szwedzki wyraz, tworzą go bowiem pierwsze cztery litery: imienia i nazwiska Kapmrada, farmy ojca (Elmtaryd) oraz parafii, gdzie się znajdowała (Agunnaryd).

Pomysł na meble, takie jakie znamy od lat i kojarzymy z marką Ikea, podobno pojawił się w chwili gdy nie mógł spakować do samochodu zakupionego wcześniej stołu. Pomyślał o tym, że nie tylko dogodność w transporcie, ale również inwencja ludzka, którą mogą wykorzystać jego klienci, sprawi że będzie w stanie zaoferować klientom atrakcyjny towar. Przy czym niezwykle istotna była cena, za jaką oferował swoje produkty. Od początku minimalistyczne meble mogły konkurować z przedmiotami sprzedawanymi przez kolegów z branży. Chciał też sprzedawać bezpośrednio, omijając wydatki związane z pośrednictwem. I co ważne – od początku wyznawał zasadę, że meble o niższych cenach wcale nie muszą być złej jakości.

Odtąd była już prosta droga do otwierania kolejnych salonów meblowych – te najpierw powstawały w Szwecji (od 1958 roku), później w Norwegii oraz Danii. Obecnie Ikea ma prawie 300 sklepów w 26 krajach świata, gdzie rocznie sprzedaje produkty o wartości ponad 30 miliardów dolarów.

Słynie z oszczędnego życia

Mimo ogromnego majątku (wiele osób twierdzi, że deklarowane przez Kamprada 23 miliardy dolarów to nie cała suma, podobno może być i dwukrotnie wyższa) Kamprad słynie z oszczędnego życia. Choć to zapewne eufemizm, biorąc pod uwagę skalę jego majątku i tryb życia, jaki prowadzi. Jeden z najbogatszych ludzi świata unika restauracji, zakupy robi na bazarku, chowając zakupy do reklamówki, paraduje najczęściej w znoszonej kurtce, a gdy decyduje się jeździć samochodem, zasiada za kierownicą wysłużonego, ponad 20-letniego volvo. Stąd nie tylko sąsiedzi nazywają go Wujkiem Scrooge.

W ostatnich latach nad Kampradem zawisły ciemne chmury: wypomniano mu niechlubny epizod z czasów II wojny światowej, gdy sympatyzował z faszyzującym ugrupowaniem Ruch Młodoszwedzki. Z kolei dwa lata temu ukazała się demaskatorska książka „Prawda o Ikea” Johana Stenebo, byłego pracownika firmy, w której ten wspomina o głodowych pensjach, zatrudnianiu dzieci, wycince chronionych lasów. Natomiast w styczniu tego roku cała Szwecja żyła operacjami finansowymi, jakie firma Kamprada przeprowadziła w ostatnim czasie. Chodzi o przeniesienie części działalności do Liechtensteinu, i unikaniu płacenia wysokich podatków.

Ingvar Kamprad. Szweda uratowali z opresji Polacy

Ze Szwedami Kampradowi nie po drodze już od wielu lat – rodzinny kraj opuścił w latach 70. przenosząc się do Szwajcarii. A Kaprad od lat, i to bardzo mocno, jest związany także z Polską. W 1961 roku nawiązał współpracę z Pagedem. Od tego czasu związki są bardzo bliskie, wystarczy spojrzeć na statystyki produkcji – obecnie Polacy dostarczają firmie produktów za miliardy złotych, zajmując drugie miejsce w strukturze wartości produkcji, za Chinami. W naszym kraju znajduje się 14 fabryk, Ikea współpracuje też z polskimi dostawcami. Jeszcze w latach 70. to właśnie Polacy uratowali Szweda z opresji, udzielając mu, w czasie wielkiego kryzysu, długoterminowych kredytów.
Bliskość z Polską ma także drugą stronę medalu: Kamprad otwarcie przyznał się kiedyś do alkoholizmu, i podobno popadł w uzależnienie (które ma już za sobą) odwiedzając właśnie nasz kraj.

Ingvar Kamprad rocznicę swoich 85. urodzin świętuje 30 marca.

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły: