RAVENSWOOD SCHOOL, CZYLI SPEŁNIONE MARZENIE

ANGELIKA OGROCKA

SYDNEY 2.9.2013

ARCHITEKTURA MIEJSCA STYL ŻYCIA

Australijska Ravenswood School for Girls jest przykładem, jak może wyglądać nowoczesna, a zarazem przyjazna uczniom i naturze szkoła. Architekci, działając zgodnie z zasadą eco, stworzyli podwójną fasadę, która w zależności od pogody zamyka się lub otwiera, by zatrzymać czy uwolnić nagromadzone ciepło.
Mabel Fiedler, guwernantka z wieloletnim stażem, wymarzyła sobie otwarcie prywatnej szkoły dla dziewcząt. Wraz z siostrami zbudowała budynek, nazwany Ravenswood, który rozpoczął ponad stuletnią tradycję Ravenswood School for Girls. W tym czasie zarówno budynek, dyrektorzy, właściciele, jak i nazwy zmieniały się kilkakrotnie, jednak idea pozostaje wciąż niezmienna. Aktualnie szkołę prowadzi Uniting Chuch, który jest trzecim pod względem wielkości wyznaniem chrześcijańskim w Australii.

Obecny kształt szkoła w Sydney zawdzięcza projektantom z BVN Architecture, którzy zmodernizowali stare mury budynku Fiedler, nakładając na nie nowe elementy, m.in. stalową ramę w półprzezroczystej obudowie z zastosowaniem poliwęglanu. Ważnymi elementami są też wszechobecne drewno oraz szkło odświeżające sędziwe mury.

Ravenswood to tak naprawdę dwa budynki, jednak podniebne korytarze niczym mosty łączą je, tworząc spójną całość. W jednym znajduje się część edukacyjna, wraz z biblioteką mieszczącą się na piętrze, która ma wysokość dwóch kondygnacji, a jej najmocniejszych elementem są majestatyczne schody, wykorzystywane również jako sala kinowa czy wykładowa; w drugim z kolei znajduje się część administracyjna.

Architekci, działając zgodnie z zasadą eco, stworzyli podwójną fasadę, która w zależności od pogody zamyka się lub otwiera, by zatrzymać czy uwolnić nagromadzone ciepło. Oświetlenie wykorzystuje zamontowane panele słoneczne, nie zużywając zbędnej energii. Górna część staje się pewnego rodzaju baldachimem dla szkoły, dając schronienie w gorące dni. Natomiast przez obecność wielkich okien oraz szklanych drzwi budynek staje się otwartą i pełną światła przestrzenią.

BVN Architecture, które zaprojektowało szkołę, to biuro zatrudniające 275 osób, największe w Australii z siedzibami w m.in. Sydney i Melbourne. Ich dewiza brzmi: dokładne zrozumienie klienta oraz jego potrzeb i odzwierciedlenie tego w projektach. A tych jest sporo: od portów lotniczych przez komisariaty policji po obiekty sportowe, stworzone m.in na igrzyska w Atenach, Pekinie oraz Londynie. Grupa od 1982 roku niemalże co roku zdobywa liczne nagrody. Jedną z ostatnich, RAIA NSW Sulman Award for Public Architecture, otrzymała właśnie za Ravenswood School for Girls.

Do Ravenswood uczęszcza 1130 dziewcząt w wieku od 3 do 12 lat.
Czesne waha się pomiędzy 11,390 a 19,020 dolarów australijskich, podczas gdy w innych prywatnych szkołach wynosi ok. 6000 dolarów.

Więcej: www.bvn.com.au, www.ravenswood.nsw.edu.au

Ravenswood ma na swoim koncie nagrody za zasługi w walce z równouprawnieniem kobiet. fot. Materiały prasowe

Do Ravenswood uczęszcza 1130 dziewcząt w wieku od 3 do 12 lat. fot. Materiały prasowe

Uczennice należą do tzw. domów: Stuart, Tudor, Windsor oraz York nazwanych na część władców monarchii. fot. Materiały prasowe

Architekci, działając zgodnie z zasadą eco, stworzyli podwójną fasadę, która w zależności od pogody zamyka się lub otwiera, by zatrzymać czy uwolnić nagromadzone ciepło. fot. Materiały prasowe

Ravenswood to tak naprawdę dwa budynki, jednak podniebne korytarze niczym mosty łączą je, tworząc spójną całość. fot. Materiały prasowe