POLIGON: TA LAMPA KURZU SIĘ NIE BOI

MAC

25.1.2011

BEZ KATEGORII

Spotykamy się na kolejnym naszym poligonie, gdzie testujemy przedmioty codziennego użytku. W nowej odsłonie próbujemy wnikliwiej przyjrzeć się lampie "Puff", czyli sztandarowemu produktowi działającej od 8 lat grupy Puff Buff.
Zespół tworzą projektantka Anna Siedlecka oraz architekt Radek Achramowicz. Od samego początku wspólnej działalności inspiruje ich natura, ale i technologia, nauka, sztuka, jak i moda.

Najbardziej rozpoznawalnymi produktami zespołu są lampy, pierwsze projekty wprowadzili na rynek w 2004 roku. - Dziś mamy dla was na długi zimowe wieczory lampę, która wcale nie wygląda jak lampa. W tej formie wygląda nawet jak koło ratunkowe - przyznaje Magdalena Jackowska z Radia RMF Classic, uczestniczka naszego poligonu. A bierze w nim udział wraz z Ewą Trzcionką, wydawcą portalu Designalive.pl. Uczestniczki poligonu spotykają się w klubokawiarni Presso w Cieszynie, czyli w "Żywej Galerii Designu".

- Lampa "Puff" jest u nas od czterech lat i przez cały czas jest nieustannie użytkowana. Wygląda jak trzy połączone ze sobą pączki, z dziurką w środku. "Puff" jest biały i tylko biały, lampa fantastycznie oświetla, nie jest jednak przezroczysta, i sączy się przez nią bardzo miłe, ciepłe światło - opowiada Ewa Trzcionka.

Lampa "Puff" to jeden z najbardziej rozpoznawalnych produktów grupy i jest dostępna w rożnych wersjach: podłogowej, stołowej i wiszącej. W zależności od modelu tworzą je trzy lub sześć pierścieni z PCV oraz konstrukcja ze stali nierdzewnej. By cieszyć się światłem, wystarczy tylko nadmuchać klosz. Mimo dość dużych rozmiarów lampa jest wytrzymała, nie pozbawiona żartu, a do tego lekka.

W przeciwieństwie do wielu żyrandoli, np. tych ze szklanymi elementami, lampa "Puff" doskonale poddaje się czyszczeniu, a w dodatku nie przyciąga kurzu. Ponadto niezwykle łatwo można ją przenosić w zgrabnym opakowaniu. Możemy ją kupić za kilkaset złotych.

Te i inne zalety lamp Puff Buff sprawiają, że produkty grupy od pewnego czasu określa się jako ikony młodego polskiego wzornictwa.

POSŁUCHAJ NASZEGO POLIGONU:

Magdalena Jackowska, Ewa Trzcionka i lampa "Puff". fot. Wojciech Trzcionka

Lampę można łatwo zdjąć i zdemontować. fot. Wojciech Trzcionka

Mimo dość dużych rozmiarów lampa jest wytrzymała, nie pozbawiona żartu, a do tego lekka. fot. Wojciech Trzcionka

Lampa po spakowaniu jest niewielkich rozmiarów. fot. Wojciech Trzcionka