Nowy level Pop-Artu

Od chipsów po puszkę tuńczyków — najbardziej prozaiczne przedmioty w rękach Alicji Kozłowskiej przemieniają się w małe dzieła sztuki. Delikatne, łudząco przypominające swój pierwowzór przedmioty wykonano z filcu pokrytego haftem. 

Pytana o inspirację, artystka mówi, że łączy Pop-Art z konsumpcjonizmem i przedmiotami codziennego użytku. Igłę wykorzystuje niczym pędzel, łącząc różne materiały — etykiety, gazety, folię, filc czy tkaniny.

Swoich replik doczekały się etykiety, opakowania, jedzenie, przedmioty codziennego użytku. Na swoim profilu na Instagramie często fotografuje je porzucone wśród zwykłych przedmiotów, gdzie na pierwszy rzut oka są zupełnie nie do odróżnienia.

Wykorzystywanie przyziemnych przedmiotów zwraca uwagę na obojętność, z jaką traktujemy otaczającą nas rzeczywistość, a jednocześnie porusza wyobraźnię. Taką też misję przyjęła artystka — by zmienić percepcję tkaniny, która sama w sobie może stać się dziełem sztuki, a zarazem zachęcić do przykładania większej uwagi wobec otaczających nas detali.

alicesidea_designalive (2)

Alicja Kozłowska — urodzona w Warszawie. Tworzy przestrzenne rzeźby za pomocą połączenia haftu i filcu, czerpiąc inspirację z otaczającej jej codzienności. Mimo młodego wieku może się już poszczycić m.in. stałą wystawą w muzeum LAM w Lisse (Holandia).

www.alicesidea.com

Powiązane artykuły:

Jeff Koons. Wartość absolutna

Wartość absolutna

Tel Awiw | 24 marca 2020

Legenda pop-artu wystawia swoje pracy w Muzeum Sztuki w Tel Awiwie