MUM. DEBIUTANCKA LAMPA NOTI

MM


18.7.2012

RZECZY

Czasami w przygotowywaniu projektów decyduje przypadek albo idea, która za projektantem "chodzi" przez dłuższy czas, aż w końcu otrzymuje impuls do działania. Tak stało się z lampą Mum, stworzoną przez Piotra Kuchcińskiego oraz Małgorzatę Bernady. Co więcej, projekt powstał dla marki Noti, która jak dotąd z lampami miała niewiele wspólnego.
Dwójka twórców z wielkopolską marką jest związana od lat. Kuchciński jest jednym z jej "flagowych" projektantów, z kolei Bernady zajmuje się w firmie doborem tekstylnym dla poszczególnych projektów. Oboje bez wahania przyznają, że znakomicie się uzupełniają umiejętnościami i podobnymi predyspozycjami do działania. Przez lata jednak nie udawało się im zrealizować żadnego wspólnego projektu, choć idea połączenia sił i zaprojektowania w tandemie nowego produktu przyświecała od dawna. Przypadek sprawił, że jeden z ich pomysłów wreszcie mógł się zmaterializować.

- Spotkaliśmy się z Dorotą Koziarą, która na tegorocznej edycji Salone Internaziolane del Mobile w Mediolanie była kuratorką zbiorowej wystawy wielkopolskiego designu. Podzieliła się z nami niedobrymi dla siebie wieściami, że jeden z pomysłów, a mianowicie lampy, które jednocześnie miały stać się rodzajem instalacji, nie mają szans na powstanie. Po rozmowie powiedziałam Piotrowi, że zrobimy wspólny projekt teraz albo nigdy. I następnego dnia miałam już od niego pierwsze szkice - opowiada Bernady.

Oczywiście wcześniej w głowie mieli pierwsze zarysy nowego produktu, który miał powstawać z odrzutów tekstylnych, w tym głównie wełny, która jest "fantastycznym materiałem" - jak zgodnie przyznają. I do projektu wykorzystano odwoje wełnianych pasków, wyplatanych na stelażu. Szybko powstały prototypy oraz kilka wariantów Mum - obecnie jest ich pięć. Lampy zostały bardzo dobrze przyjęte w Mediolanie, więc po powrocie do Polski twórcy otrzymali od szefostwa marki "zielone światło". Z jednym jednak zastrzeżeniem - Noti nie miało żadnego doświadczenia w produkowaniu lamp, więc zarówno Bernady jak i Kuchciński stali się również producentami. - I tak zaczęliśmy własnoręcznie wyplatać lampy - wspomina Bernady. Ostatnio wpadli na kolejny pomysł. - Chcemy wprowadzić do tego projektu ideę Fair Trade, która u nas ciągle jeszcze raczkuje. Dlatego wciąż poszukujemy ludzi, którzy w ten czy inny sposób są wykluczeni społecznie np. ze względu na stopień niepełnosprawności a chcieliby zająć się wyplataniem lamp. W tym projekcie od pracy ręcznej przecież nie uciekniemy, a być może dla ludzi takie zajęcie będzie satysfakcjonujące - dodaje Bernady.

Lampy Mum imponująco prezentują się w większej ich kombinacji, gdy tworzą dużą "rodzinę". Można dowolnie ją rozszerzać, a wówczas możemy stworzyć specyficzną rzeźbę świetlną. Na razie nie trafiły jeszcze do sprzedaży.

Więcej: www.noti.pl

Lampy Mum imponująco prezentują się w większej ich kombinacji, gdy tworzą dużą "rodzinę". fot. Wojciech Trzcionka

Lampy nie trafiły jeszcze do sprzedaży. fot. Piotr Kuchciński

Twórcy lamp - Piotr Kuchciński oraz Małgorzata Bernady. fot. Wojciech Trzcionka

Lampy są ręcznie wyplatane. fot. Małgorzata Bernady