LONDYŃSKIE SCHODY DO NIEBA

WOJCIECH TRZCIONKA, KORESPONDENCJA Z LONDYNU

LONDYN 19.9.2013

DESIGN LUDZIE RZECZY WIDEO WYDARZENIA

- Czasami chcesz zrobić coś, co wykracza poza wszelkie normy - tak o konstrukcji Endless Stair, która stanęła przed londyńską galerią Tate Modern nad samym brzegiem Tamizy mówi David Venables, dyrektor Stowarzyszenia Handlowego Amerykańskiego Przemysłu Drewna Liściastego (AHEC) na Europę.
Surrealistyczna konstrukcja z piętnastu połączonych kondygnacji schodów wykonanych z paneli z tulipanowca amerykańskiego powstała z okazji London Design Festival (14-22 września), ale oglądać ją i wejść na nią będzie można do 10 października. Redakcja "Design Alive" na zaproszenie AHEC wzięła udział w uroczystym otwarciu Endless Stair.

Gościem specjalnym wydarzenia był nowy ambasador Stanów Zjednoczonych w Wielkiej Brytanii Matthew Winthrop Barzun. - Jak zobaczyłem w rozkładzie dnia punkt pt. "Endless Stair", to pomyślałem, że żona znów zgotowała mi jakąś niespodziankę - śmiał się ambasador. Po chwili już z powagą godną dyplomaty dodał: - W tej instalacji kreatywność łączy się z biznesem i zrównoważonym rozwojem. W 2008 roku wielu ludzi stukało się w głowę na wieść, że AHEC zamierza włączyć się w organizację London Design Festival. Dziś, po zrealizowaniu trzech wspólnych projektów, przyznają, że nie mieli racji.

- Zależało nam, aby w ramach festiwalu stworzyć coś kreatywnego dla szerokiej publiczności. Dlatego ta konstrukcja stanęła w miejscu ogólnodostępnym i można się na nią wspiąć. Zależy nam bowiem na promowaniu designu jak najszerzej - przekonywał Ben Evans, dyrektor London Design Festival.

David Venables, dyrektor AHEC na Europę, cieszył się, że stało się dokładnie tak, jak zakładał i schody stały się magnesem na ludzi. - Korzystają z nich turyści, przechodnie. Widziałem nawet fotografującą się parę nowożeńców i przebranych za supermanów młodych ludzi - tłumaczył David Venables.

Gdy Alex de Rijke ze studia dRMM został poproszony o wykonanie instalacji z tulipanowca amerykańskiego, od razu pomyślał o stworzeniu schodów. - Schody to interesująca struktura o niezwykłym potencjale przestrzennym i społecznym. Znajdujący się na nich ludzie wchodzą ze sobą w interakcje mijając się lub przystając na chwilę. Dla mnie to takie schody do nieba - opowiadał Alex de Rijke.

Instalacja powstała w wyniku współpracy AHEC ze studiem architektonicznym dRMM oraz firmą inżynieryjną Arup. Składa się ona ze 187 schodów, które skręcają w różnych kierunkach, co nadaje konstrukcji surrealistycznego wymiaru i zapewnia zwiedzającym wiele sposobów jej odkrywania.

Konstrukcja jest przykładem zrównoważonego projektowania oraz ukazuje ogromny potencjał zastosowanej po raz pierwszy nowej technologii klejenia drewna technologią warstwową CLT (cross-laminated timber).

Na samej górze Endless Stair znajduje się niezwykły punkt widokowy, który pozwala zobaczyć Londyn i jego najsłynniejsze zabytki z nowej perspektywy.

Endless Stair to jednak nie tylko artystyczna instalacja. - Chcemy pokazać, że drewno liściaste to znakomity materiał konstrukcyjny, który z powodzeniem można wykorzystywać w architekturze dodał David Venables.

Więcej: www.americanhardwood.org



Endless Stairs by AHEC from DesignAlive.pl on Vimeo.


Ze schodów roztacza się piękna panorama na Tamizę. fot. Wojciech Trzcionka

Instalacja składa się ona ze 187 schodów, które skręcają w różnych kierunkach. fot. Wojciech Trzcionka

Konstrukcja powstała z okazji London Design Festival. fot. Wojciech Trzcionka

- Zależało nam, aby w ramach festiwalu stworzyć coś kreatywnego dla szerokiej publiczności - przekonywał Ben Evans, dyrektor London Design Festival. fot. Wojciech Trzcionka

Gościem specjalnym otwarcia instalacji był nowy ambasador Stanów Zjednoczonych w Wielkiej Brytanii Matthew Winthrop Barzun. fot. Wojciech Trzcionka

Od lewej: Chad Cole (Imola Legno), Adrian Campbell (Arup), David Venables (AHEC), Alex de Rijke (dRMM), Ben Evans (LDF). fot. Wojciech Trzcionka