DONNA WILSON: PUF JAK MALOWANIE

MAC

18.11.2011

RZECZY

Wiemy już, że rzemiosło powróciło do łask i coraz częściej klienci wybierają produkty wytwarzane przez rzemieślników. Podczas tegorocznej edycji London Design Festiwalu co rusz można było spotkać projektantów, którzy hołdują tej formie tworzenia.
Na ostatniej edycji LDF swoje nowe projekty zaprezentowała m.in. Donna Wilson, jedna z najpopularniejszych współczesnych angielskich dizajnerek, która swoją firmę założyła w 2003 roku po ukończeniu Royal School of Art. Od początku projektantka pochodząca ze Szkocji szczególną uwagę zwracała na rzemiosło, a w tej chwili zaprojektowane przez nią przedmioty, tworzone w warsztatach w Wielkiej Brytanii cieszą się dużą popularnością nie tylko w Europie, ale również i na innych kontynentach.

Donna Wilson nie ukrywa fascynacji rzemiosłem i tradycyjnymi technikami. Wśród prezentowanych prac projektantki szczególną uwagę zwracają kolekcje pufów Nos Da, Zig Zag oraz Treecloud. W każdej z nich znajdują się trzy siedziska w różnych wielkościach i o trzech imionach: Frank, Ernest i Henry.

Każdy z pufów jest wykonywany ręcznie z 100-procentowej wełny. Również znajdujące się na siedziskach wzory są nanoszone przez rzemieślników w warsztatach marki SCP, która produkuje puffy. Siedziska wnoszą do domowego ogniska wiele miękkości, komfortu a nawet intymności. Pojawiają się na nich zarówno geometryczne wzory (w kolekcji Zig Zag) jak i chmurki oraz drzewa (kolekcja Treecloud).

Za poszczególne elementy kolekcji zapłacimy od 250 do 450 funtów.

Więcej: www.donnawilson.com i www.scp.co.uk

Cała "rodzina" Treecloud. Fot. Materiały prasowe

Kolekcja Zig Zag. Fot. Materiały prasowe

Pufy można kupić w londyńskich sklepach SCP. fot. Wojciech Trzcionka