CZARY Z FILCU, CZYLI JAK MYLĄ STEREOTYPY

TEKST SPONSOROWANY

9.1.2012

RZECZY

Filc jako materiał ma już 8500 lat. Najnowsze znaleziska archeologiczne świadczą o tym, że tradycja wytwarzania filcu jest co najmniej dwa razy starszy od najstarszych piramid egipskich! To robi wrażenie.
Szary ciężki, gruby i ciepły - to określenia, które najszybciej przychodzą do głowy, gdy mowa filcu. Gdy myślimy o wyrobach z niego przed oczami stają walonki z rosyjskich bajek, ubłocone gumofilce rodem z wiejskich obejść czy placu budowy i podeszwy babcinych papci. Wszystko to toporne i szarobure…

Czy jednak wyroby z filcu takie muszą być? Nie. Mamy właśnie do zaproponowania coś zupełnie odmiennego. Coś, co jest i ładne, i trwałe, i praktyczne, i modne, i ekologiczne. A wspólnym mianownikiem tych przedmiotów jest to że są z filcu. Chcemy opowiedzieć o takich wyrobach z filcu, które służą ozdobie nie tracąc nic z praktyczności. Wyrobach które są nie tylko bajecznie kolorowymi ozdobami stołu jak podkładki, serwetki i bieżniki o formach rustykalnych, industrialnych lub tak nieortodoksyjnych, że brak pojedynczego słowa na ich opisanie. Chcemy też pokazać, że z natury płaski, jednowymiarowy filc nadaje się znakomicie do form przestrzennych takich jak uchwyty na serwetki czy pojemniki lub misy, w których z powodzeniem można podać owoce, orzechy czy łakocie. Te akurat wyróżnia minimalistyczne, surowe wzornictwo kontrastujące z ciepła fakturą materiału i takimiż kolorami.

Wszystkie są wykonane z wysokiej jakości barwionego filcu. Gwarantuje to, że podkładki i bieżniki zachowają swój wygląd mimo stawiania na nich setek talerzyków, kaw, herbat, dzbanków, cukiernic, łyżeczek, widelczyków. Są w stanie wytrzymać nawet wiecznie lepkie rączki dziecięce, a filc, z którego je wykonano sprawia, że są bardzo odporne na pogniecenie i zabrudzenia, a jeśli nawet uda nam się je zbrudzić, woda z mydłem przywróci im dawną świetność. Pojemniki i misy z filcu się nie tłuką i nie rysują blatów, mają zaskakującą wytrzymałość. Jednak mimo wszystkich wymienionych przymiotów proszę ich nie myć w zmywarce (my tego jeszcze nie próbowaliśmy) - filc jest materiałem klasycznym, więc tradycyjne ręczne pranie będzie tu najodpowiedniejsze.

Wyroby, o których do tej pory pisaliśmy mimo niewątpliwego piękna i użyteczności są statyczne. Można ich używać codziennie, cieszyć się ich widokiem ale stanowią część wnętrza – element jego wystroju. Filc jednak daje możliwości daleko szersze. Z powodzeniem może być wykorzystany do stworzenia designerskich dodatków, które noszone na co dzień wzbudzą zainteresowanie. Piękne i funkcjonalne etui na telefon komórkowy – proste, ergonomiczne i trwałe. Skonstruowane tak by można je nosić na kilka różnych sposobów: na szyi przy pasku czy po prostu w torebce. Filcowej oczywiście. Na ramię, czy ręcznej, mieszczącej niewiele więcej niż telefon kluczyki i puderniczkę, albo oprócz tego całego laptopa z osprzętem. Dopełnieniem zestawu jest filcowy portfel, w którym miejsce znajdzie nie tylko pieniądz tradycyjny ale też nowoczesny – plastikowy.
Mariażu tradycji i nowoczesności ciągiem dalszym są opakowania na nośniki optyczne - pojedyncze i wielokrotne, czy różnych formatów notesy w filcowej oprawie. Formy tych wyrobów zaprojektowano w taki sposób by mogły być eleganckim praktycznym i przyciągającym oko prezentem dla Niej i dla Niego.

Na początku wspomnieliśmy o podeszwach babcinych kapci. No właśnie - ani tylko babcinych (choć czemu nie?), ani tylko podeszwy (choć te również) - przedstawiamy składane pantofle z filcu. Jest to świetny przepis na zabranie ze sobą w podróż odrobiny domu. Rozłożone zupełnie płaskie a przez to łatwe do spakowania, złożone - estetyczne, higieniczne i zdrowe obucie zmęczonych stóp.

Jak pokazaliśmy filc okazuje się być materiałem pełnym przeciwności: tradycyjny i nowoczesny, szary i kolorowy, płaski i przestrzenny, statyczny i mobilny. Czy istnieją więc jakieś granice możliwości jego wykorzystania? Cóż, pewnie jakieś istnieją, ale jeszcze nie zostały osiągnięte. Jednego możecie być pewni: jeżeli zostanie z filcu zrobione jeszcze coś ciekawego intrygującego czy po prostu ładnego to na pewno będziecie mogli to obejrzeć i kupić u nas.

AGNIESZKA KOWALSKA I RAFAŁ KOWALSKI, GG-DESIGN

Więcej: www.gg-design.eu i www.e-filce.pl