300 LAT DZIECIŃSTWA

TEKST: SYLWIA CHRAPEK, ZDJĘCIA: MATERIAŁY PRASOWE

LONDYN 31.5.2015

ARCHITEKTURA RZECZY STYL ŻYCIA SZTUKA WYDARZENIA

1 800 odtworzonych obiektów, 107 lalek, 300 lat historii. Ekspozycja „Small Stories” to tylko pretekst do refleksji o tym, jak zmienia się codzienność brytyjskich rodzin. Wszystko to podane w poetyce dziecięcej, nie mylić z dziecinną.
Londyńskie Muzeum Victorii & Alberta to największe w świecie muzeum sztuki i rzemiosła. Już od czasów założenia w 1852 roku nie miało być tylko klasyczną ekspozycją. Dzisiaj również w muzealnictwie to prekursorzy krzewienia wiedzy o swoich zbiorach (i nie tylko) poprzez doświadczanie. W ofercie, poza tradycyjną działalnością wystawienniczą, można znaleźć wydzielony Departament Nauki z unikalną ofertą. Poprzez wydarzenia, warsztaty oraz inne aktywności pracownicy starają się rozbudzić kreatywność i radość z tworzenia w każdym, bez względu na wiek, promując tym samym ideę uczenia się przez całe życie (lifelong learning).
Przykładami takich działań są choćby warsztaty, na których dzieci czerpią inspirację i pomysły z muzealnych zbiorów, by później pod czujnym okiem pedagogów, artystów i projektantów stworzyć coś własnego – trójwymiarowe książki, cyfrowe wzory zainspirowane Bliskim Wschodem czy modele architektoniczne. Dla starszych uczniów prowadzi się tu cyklicznie spotkania dotyczące ich rozwoju: kariery w zawodzie projektanta czy tworzenia gier komputerowych. Są też zajęcia przeznaczone dla osób, które klasyczną edukację już zakończyły i szukają sposobów na przyszłość. Tutejszy kurs projektowania i szycia ubioru dla młodych kobiet odbywa się w świetle największych twórców. Zbiory V&A posiadają bowiem kolekcje największych mistrzów igły, a organizowane tu pokazy mody „Fashion in Motion” prezentują szerszej publiczności dzieła najlepszych projektantów.

Jednym z wydziałów V&A jest dedykowane najmłodszym Muzeum Dzieciństwa (Museum of Childhood) położone w londyńskiej dzielnicy Bethnal Green. To nie tylko wystawa, ale także, a może przede wszystkim, miejsce spotkań. Wśród proponowanych aktywności są tu m.in.: sensoryczne narracje, demonstracje, sesje sztuki i robótek ręcznych oraz wiele więcej. Wśród organizowanych wydarzeń można też znaleźć „London’s Children Book Swap”, czyli społeczną akcję wymiany dziecięcych książek.

Jednym z przykładów synergii świata muzealnego z potrzebą alternatywnych form edukacji jest ekspozycja „Small Stories”. To krótkie, ale jakże treściwe, opowieści zbudowane na fundamentach najpiękniejszych domów dla lalek. „Small Stories” odkrywa detale codziennego życia brytyjskich rodzin, ich zmieniających się na przestrzeni lat relacji rodzinnych, tradycji, poczucia smaku i elegancji, przeobrażającej się mody czy różnic społecznych. To międzypokoleniowa podróż do miniaturowych światów i ich małych kłótni, przyjęć, zbrodni czy zwyczajnych popołudni. Misternie wykonana kolekcja zanurza się w trzystuletnią historię. Pracownicy muzeum przywołali do życia aż ponad 1 800 obiektów, w tym 107 lalek. – Domy dla lalek mogą być autobiograficzne bądź kreować fantastyczne światy. Te wyjątkowe przestrzenie, to depozyty prawdziwych wspomnień, fantazyjnych pomysłów, a często także trwającego wiele lat poświęcenia” – mówi kuratorka wystawy Alice Sage. Wystawa „Small Stories” została uzupełniona o twórcze warsztaty. Dzieci, pełne wrażeń po obejrzeniu wystawy i wysłuchaniu opowieści, mogą przejść do kreowania elementów własnego miniaturowego świata: książek, tapet czy mebli. Poznają sztukę, rzemiosło i historię nie tylko poprzez spoglądanie na nie z daleka, ale i poprzez naukę ich współtworzenia, przez co sami stają się ich częścią.

Wystawa „Small Stories” otwarta jest do 6 września 2015 roku. Później ma się znaleźć w innych częściach Wielkiej Brytanii, Europy oraz w Stanach Zjednoczonych.

Więcej na: www.vam.ac.uk/moc