Za szklaną ścianą

Utopijna wizja szklanych domów od dekad rozgrzewa serca nie tylko miłośników Żeromskiego, ale także całych pokoleń architektów. Marzenie o osiągnięciu całkowitej transparentności próbowali zrealizować m.in. Ludwig Mies van der Rohe czy Oscar Niemeyer. Bliski osiągnięcia ideału był również Philip Johnson, tworząc słynny Glass House.

Przeszkolony pawilon, długi na 17 metrów i wysoki na 3,2 metra, niemal całkowicie wtapia się w zieleń otoczonego lasem stawu, nad którego brzegiem stanął. Każdą z czterech ścian przecinają centralnie umieszczone szklane drzwi pozwalające swobodnie zacierać granicę pomiędzy wnętrzem a zewnętrzem. W środku, niczym na muzealnej ekspozycji stanęły zaś meble, które architekt przeniósł ze swojego nowojorskiego mieszkania m.in. kanapa projektu Miesa van der Rohe oraz rzeźba „Dwie kobiety cyrkowe” autorstwa Elie Nadelmana. Nie znajdziemy tu żadnych ścian, podział na poszczególne strefy jest kwestią swobodnej interpretacji, a jedynym wyjątkiem jest łazienka ukryta za kamienną ścianą.

Dla równowagi tuż obok Johnson zaprojektował także Brick House, ceglany domek dla gości, w którego projekcie zupełnie nie uwzględnił okien. W kolejnych latach przestrzeń uzupełniły również kolejne eksperymenty architekta jak choćby galeria malarstwa z 1965 roku czy galeria rzeźby z 1970.

Sielska lokalizacja jest częścią rodzinnej posiadłości architekta w New Canaan, niecałe 1,5h jazdy od Nowego Jorku. Ukończony w 1949 roku Glass House, nazywany również House Johnson (II) jest nie tylko najbardziej znanym dziełem jego dorobku, ale także zaledwie drugim, jaki zrealizował – poprzedzał go jedynie House Johnson (I) w Cambridge będący pracą dyplomową Johnsona. Sam architekt mieszkał tu od chwili powstania aż do końca swojego życia. Od 1960 towarzyszył mu również jego życiowy partner David Whitney, po którego śmierci, zaledwie kilka miesięcy po Johnsonie, posiadłość stała się własnością National Trust for Historic Preservation i została udostępniona do zwiedzania.

Philip Johnson

Urodził się 8 lipca 1906 roku w Cleveland, zmarł 25 stycznia 2005 w New Canaan. Amerykański architekt i historyk sztuki w 1979 roku jako pierwszy architekt został uhonorowany Nagrodą Pritzkera, nazywaną „architektonicznym Noblem”.

Pochodził z zamożnej rodziny, w młodości wiele podróżował, studiując filozofię i języki klasyczne. Był dyrektorem muzeum, krytykiem, historykiem, dziennikarzem, architekturą zajął się jednak dopiero ukończywszy 36 lat.

Uważany za jednego z najbardziej wpływowych architektów późnego modernizmu. W latach 1964-1967 prowadził wspólne biuro z Richardem Fosterem, 1967-1991 z Johnem Burgee (Johnson/Burgee Architects), zaś później z Alanem Ritchiem (Philip Johnson Alan Ritchie – PJAR) z oddziałami na Manhattanie i w Szanghaju. W późniejszych latach swobodnie czerpał również z architektury minionych epok – stąd w wielu projektach pojawiają się charakterystyczne łuki i symetryczna kompozycja. Był ceniony przez krytyków, choć wzbudzał również kontrowersję m.in. za sprawą sympatyzowania z nazistowskimi Niemcami, których ideologię błędnie łączył z nowoczesną, zdyscyplinowaną architekturą.

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły:

Betonowy klejnot

Betonowy klejnot

Arles | 13 listopada 2022

Odwiedzamy willę Benkemoun, awangardową ikonę z lat 70.

Między niebem a ziemią

Między niebem a ziemią

San Vito di Altivole | 16 października 2022

Arcydzieło Carla Scarpy – grobowiec rodziny Brion w San Vito di Altivole

W imię twórczej swobody

W imię twórczej swobody

Rio de Janeiro | 13 października 2022

Zaglądamy do Casa Das Canoas, ikonicznej rezydencji projektu Oscara Niemeyera