W 150-metrowym apartamencie na warszawskim Powiślu sztuka, światło i filozofia łączą się w stonowaną opowieść o komforcie i równowadze.
– Chciałem stworzyć przestrzeń, która daje oddech nawet w centrum miasta – mówi Paweł Łęczycki z Modeko.Studio. Zaaranżowany przez niego penthouse z 50-metrowym tarasem redefiniuje pojęcie luksusu, odchodząc od dosłowności na rzecz komfortu, jakości i spójnej kompozycji.
Inspiracją dla projektu stała się azjatycka filozofia prostoty i harmonii, bliska pasjom oraz stylowi życia właścicielki.
Drewniane obłogi, szary czeczot, mosiężne uchwyty i tapety zyskują pełnię wyrazu w zestawieniu ze światłem, które za dnia wydobywa faktury i niuanse, a wieczorem buduje bardziej intymną, niemal teatralną scenografię. Stonowaną paletę beży, chłodnych bieli i naturalnego drewna przełamują akcenty fioletu, różu i żółci, a także limonki i błękitu.
Umeblowanie to efekt starannej selekcji. Wyspie kuchennej towarzyszą hokery ukraińskiej marki WOO Furniture. Sercem części jadalnianej jest okrągły, rozkładany stół Katto od naszego rodzimego Miloni. W biurze o komfort pracy dba skórzany fotel Vitra, natomiast w salonie do wypoczynku zaprasza miękki fotel Gubi w asyście gablotki HKliving.
Ważnym elementem wystroju salonu jest również obraz wykonany przez Martynę Krajewską techniką punch needle – umieszczony na przesuwnym panelu skrywa za sobą telewizor.

Nowoczesny luksus to również komfort łatwego zarządzania przestrzenią. Projektant zdecydował się na rozwiązania smart home marki JUNG, dopasowane do charakteru poszczególnych pomieszczeń.
W łazienkach i gabinecie pojawiły się przełączniki LS 990 w klasycznym mosiądzu, natomiast w sypialni – w kolorze burgundu, korespondującym z fioletowymi akcentami wnętrza. Pokój gościnny dopełnia wariant w subtelnym odcieniu beżu, wpisujący się w atmosferę spokojnego odpoczynku. Całość uzupełniają gniazda z USB typu C oraz spersonalizowane przyciski paneli sterowania.