Partner serwisu

Lee Broom. Jego fanką jest sama Beyoncé

Zamiłowanie do luksusu ma we krwi. Widać to nie tylko w projektach, ale także w zapiętym na ostatni guzik wizerunku. Dapper chap, dandys, pin-up boy brytyjskiego designu – tak się o nim mówi. I nie bez przyczyny, bo Lee Broom prezentuje się nienagannie, niczym postać z minionej epoki.

Urodził się w 1976 roku w Birmingham. Od ojca, artysty, uczył się podstaw rysunku i malarstwa, a w wieku 11 lat dołączył do Royal Shakespeare Company i przez kilka lat występował jako aktor. To doświadczenie mocno wpłynie na jego późniejszy sposób myślenia o projektowaniu. Jego projekty – od kultowej lampy Crystal Bulb po monumentalne instalacje świetlne i luksusowe wnętrza – zawsze mają w sobie coś teatralnego. – Projektowanie to dla mnie forma inscenizacji, ze światłem w roli głównej – mówi Lee Broom.

Teatr to dopiero wstęp do całej listy kontekstów, jakie pojawiają się w jego pracach. Kiedy miał 17 lat, wygrał konkurs mody Young Designer of the Year, którego jurorką była Vivienne Westwood. I tak się zaczęło – rozpoczął staż w jej pracowni, a następnie studia z projektowania mody w Central Saint Martins w Londynie.

Magazyn Design Alive

NR 55/2026 DOBROSTAN

ZAMAWIAM

NR 55/2026 DOBROSTAN

Magazyn Design Alive

ZAMAWIAM

WYDANIE SPECJALNE NR 15/2025 HOME

Od świata mody do designu

Jeszcze w czasie nauki zajął się projektowaniem wnętrz komercyjnych, zaczął doradzać w kwestii wystroju wnętrz niezależnym barom i klubom. Z czasem doprowadziło go to do zainteresowania designem użytkowym i przerodziło się w mały biznes. Na ostatnim roku na uczelni Broom zaczął produkować poduszki, zasłony, tapicerki oraz ramy luster, aby dorobić, ale też odetchnąć od świata mody. W 2000 roku, tuż po ukończeniu studiów, wraz z Maki Aoki, przyjaciółką z Central Saint Martins, zaprojektował londyński bar Nylon.

Po nominacji tego projektu do nagrody Evening Standard Bar of the Year założyli firmę Makilee Design, która tworzyła wnętrza dla barów, klubów i restauracji w Londynie. Pracowali z sukcesami przez cztery lata. Kiedy w 2007 roku Maki wróciła do Japonii, Lee postanowił założyć markę mebli i oświetlenia pod własnym nazwiskiem.

– To była droga pełna zwrotów akcji, ale moim celem zawsze było posiadanie własnej marki. Niezależnie, czy chodziło o modę, wnętrza, czy produkty. Choć w dzieciństwie uczyłem się aktorstwa, a później zająłem modą, zawsze kochałem design i nie pamiętam momentu w życiu, w którym bym nie rysował albo nie szkicował – wspomina Lee Broom.

Lee Broom

Polski akcent

Marka Lee Broom zadebiutowała kolekcją Neo Neon podczas London Design Festival 2007, a słynna lampa Crystal Bulb z 2012 roku stała się jej pierwszą rozpoznawalną ikoną. Od tamtej pory powstało ponad 100 projektów – lamp, mebli i obiektów dekoracyjnych – dostępnych w ponad 250 sklepach w 50 krajach. Studio Electra House ma siedzibę w byłej remizie strażackiej w Shoreditch – dzielnicy Londynu kojarzonej z kreatywnością i niezależnością, a showroomy działają również w Nowym Jorku.

Choć firma jest niewielka, to jej wpływ – globalny. Prace Brooma trafiają do ekskluzywnych hoteli, butików mody i prywatnych rezydencji na całym świecie. Jego studio to nie tylko warsztat projektowy, lecz także scenografia dla jego wizji. Produkty powstają na zamówienie w Wielkiej Brytanii i w większości wykonywane są ręcznie, z naciskiem na tradycyjne brytyjskie rzemiosło. Projektant stawia przed rzemieślnikami nowe wyzwania, zachęcając ich do tworzenia czegoś nowego. Jest tu nawet polski akcent, bo marmur do swoich projektów Lee pozyskuje z Carrary, kryształ z Czech, a ręcznie dmuchane szkło właśnie z Polski. Podkreśla przy tym, że te klasyczne materiały budują poczucie przynależności. – Ludzie mają wrażenie, że już je kiedyś widzieli, ale niekoniecznie w takiej formie. Materiał ma dla mnie ogromne znaczenie – mówi.

Współpracuje też z fabrykami na Dalekim Wschodzie, produkując własne żarówki LED, systemy oświetleniowe i ich części. Ma również własną fabrykę i zespół w Londynie, gdzie większość elementów składana jest ręcznie.

Lee Broom

Ulubiony projektant Beyoncé

Chociaż ostatecznie porzucił świat mody na rzecz designu wnętrz i przedmiotów, jego projekty mają w sobie wiele z haute couture, są perfekcyjnie wykończone, pełne detali i ostentacyjnego rozmachu. Jakby idealnie skrojone dla gwiazd i celebrytów. Bo świat sławnych i bogatych w naturalny sposób rymuje się z twórczością Brooma, a jego fanką jest podobno sama Beyoncé. Artystka wykorzystała jeden z jego najbardziej rozpoznawalnych mebli – futurystyczny Hanging Hoop Chair – w amerykańskim filmie muzycznym z 2020 roku, którego jest współautorką, producentką i reżyserką.

To nie przypadek, że właśnie ten luksusowy fotel huśtawka pojawił się w kadrze – emfaza, luksus i ekspresyjność współgra z wizualnym językiem artystki. Sam projektant przyznał później, że było to dla niego wielkim zaszczytem. Rodzina królewska także lubi jego projekty – w 2015 roku Broom otrzymał Queen’s Award for Enterprise, najwyższe brytyjskie wyróżnienie biznesowe, które podczas ceremonii w Buckingham Palace wręczyła mu Elżbieta II.

Nie wystarcza mu, że coś świetnie wygląda. Chce, aby jego projekty wywoływały emocje i niosły znaczenia. To nie tylko przedmioty użytkowe, ale obiekty VIP – luksusowe, pewne siebie, z ambicjami stania się ikonami swoich czasów.

W jego pracach wyczuwa się zarówno inspiracje art déco oraz brutalizmem, jak i odniesienia do mody – branży, w której stawiał pierwsze kroki. „The Guardian” pisał o nim nawet: „Marc Jacobs świata mebli”. – Nadal pasjonuję się modą i lubię obserwować, co ludzie noszą. Vivienne Westwood pokazała mi, jak czerpać inspirację z krawiectwa dawnych czasów i przekładać je na współczesność. Wykorzystuję to podejście w mojej pracy jako projektant produktów – chętnie odwołuję się do tradycyjnych technik produkcji, rzemiosła i stylów z przeszłości – wyjaśnia Lee Broom.
Lee Broom

Kurtka Madonny

Projektant podkreśla jednocześnie, że nie wystarcza mu, że coś świetnie wygląda. Chce, aby jego projekty wywoływały emocje. Wystawa „Divine Inspiration”, zorganizowana w 2022 roku z okazji 15-lecia marki, jest tego najlepszym dowodem. Ekspozycja odbyła się podczas Milan Design Week na Fuorisalone w brutalistycznym kościele na obrzeżach dzielnicy Brera, a prezentowała najnowsze kolekcje oświetlenia inspirowane architekturą sakralną i duchowością.

Z kolei podczas Salone del Mobile 2025 Broom zaprezentował efekt współpracy z hiszpańską manufakturą porcelany Lladró, czyli kolekcję oświetleniową Cascade. Ręcznie wykonane lampy, inspirowane delikatnością papierowych lampionów, powstały z teksturowanej porcelany.

Lee Broom zajmuje dziś wyjątkową pozycję – odniósł komercyjny sukces, lecz zachował świeże podejście do formy. Czerpie z tradycji rzemiosła, ale wprowadza też do designu silny element narracyjny – chce, aby piękny przedmiot niósł znaczenia.

W jego nowojorskim apartamencie na ścianie wisi skórzana kurtka, którą artysta Keith Haring ozdobił specjalnie dla Madonny w latach 80., a Broom kupił w galerii w Filadelfii. Dziś jest to nie lada gratka, dzieło sztuki, jak również kawałek historii nowojorskiej sceny artystycznej z lat 80. – ikona łączącą sztukę, modę i popkulturę. To dobra puenta, bo czy nie takie właśnie są projekty Lee Brooma? Wykraczające poza zwykłe przedmioty użytkowe obiekty VIP – luksusowe, pewne siebie, z ambicjami stania się ikonami swoich czasów.

Lee Broom

Brytyjski projektant urodzony w 1976 roku w Birmingham. Specjalizuje się w luksusowym oświetleniu i meblach. Karierę rozpoczął od wygrania konkursu Young Designer of the Year w 1993 roku. Po stażu u Vivienne Westwood w 2007 roku założył własne studio. Od 2013 roku prowadzi flagowy showroom Electra House w londyńskim Shoreditch. W 2019 roku otrzymał prestiżową nagrodę Queen’s Award for Enterpris za wkład w brytyjski design. Posiada także showroom i apartament w nowojorskiej dzielnicy Tribeca. Jego produkty znajdują się w kolekcjach prywatnych oraz w prestiżowych przestrzeniach komercyjnych na całym świecie – od luksusowych hoteli, przez galerie sztuki, aż po ekskluzywne rezydencje.

Zapisz się do newslettera!

Powiązane artykuły: